Skleroza… jak inaczej nazwać właściciela Citroena BX, który w Luksemburgu, pozostawił na parkingu podziemnym swój poczciwy samochód!

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż samochód stoi na parkingu płatnym..
Rozumiem, zapomnieć o aucie przez 2, 3 dni, bo taka była impreza, ale 5 lat?!
W tej chwili jest to prawdopodobnie najdroższy Citroen BX na świecie, ponieważ wartość takiego auta, to mniej więcej 2000 PLN (cena głównie naciągana przez wartość sentymentalną) a koszt parkingu po zsumowaniu, wyniósł 200 tys PLN!!!!!
I z dnia na dzień rośnie!
Zastanawiam się co na to właściciel i jak to zrobić by nie zapłacić?
Może codziennie wynosić po jednym elemencie, aż do momentu całkowitego rozebrania samochodu?
Jeżeli komuś zależało na pozbyciu się auta, zapraszam do Polski na dowolnie wybrane osiedle, miejsca dużo, a i takich aut nie brakuje oczywiście za darmo!

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.