Nie przypominam sobie by w Gruzji jakaś rodzima manufaktura produkowała samochody, za to panuje uwielbienie niemieckich marek – BMW, MERCEDES… jednak gdy spojrzymy na PKB tego kraju, raczej tu mowa o modelach z lat 70-80 tych ubiegłego wieku.

Tym autom daleko do tych na Kubie, są obdrapane, zazwyczaj bez zderzaków, lusterkiem niczym skrzyżowanie taczki z przystankiem dopuszczone do ruchu… 

 

W czym tkwi fenomen tych aut?

– od kilku lat w Gruzji zniesiono obowiązkowy przegląd techniczny, więc automatycznie chęć do dbania o podstawowy stan auta spadła niemal do zera. Odliczając oczywiście około 5% aut które mają nie więcej niż 3 lata.

Dlaczego zniesiono przegląd?

– podobno jest to efekt walki z korupcją.

Czy przywrócą?

– jest taka szansa, a raczej była ponieważ nowy rząd chcąc przywrócić podstawowe badanie techniczne spotkał się z wielkim sprzeciwem elektoratu, których argumentem był fakt iż trudno byłoby te zaniedbania z ostatnich lat doprowadzić do ładu i uderzałoby to w najuboższych.

Cieszyć się?

– jako Polak tak! Bo ktoś nas przebija :)

 

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.