Na 83. Salonie Samochodowym w Genewie Opel oficjalnie zaprezentował swoje najnowsze dziecko – Cascadę, która od końca lutego zjeżdża z Gliwickich linii produkcyjnych. Nowość Opla to nic innego jak Astra czwartej generacji w wersji TwinTop.
Przód auta został odrobinę zmodyfikowany i stał się bardziej zadziorny względem „zwykłej” Astry. Sportową sylwetkę pojazdu podkreślają boczne przetłocznia karoserii i przyciągające uwagę, dynamiczne światła tylne. We wnętrzu Cascady znajdziemy wiele elementów znajdujących się w innych modelach Opla. Deska rozdzielcza wraz z konsolą środkową, na której znajdziemy masę przycisków zostały niemalże przeniesione z Astry.
cascada

Gliwickie czteroosobowe cabrio oferowane będzie z benzynowym, turbodoładowanym silnikiem o pojemności 1.4 litra i mocy 120 lub 140 KM. Producent z Russelsheim przewiduje montowanie nowoczesnej jednostki benzynowej –  1.6 l SIDI wyposażonej w doładowanie i bezpośredni wtrysk paliwa. Podstawowa wersja tego motoru będzie generowała 170 KM i 280 Nm, natomiast topowa odmiana ma zapewnić 200 KM i ponad 300 Nm. Dla miłośników dieslowskiego klekotu Cascada ma być dostępna z silnikiem 2.0 CDTI ecoFLEX o mocy 165 KM. Osoby pragnące mocniejszych wrażeń znajdą coś dla siebie, a mianowicie silnik znany z Zafiry Tourer – 2.0 BiTurbo CDTI ecoFLEX  o mocy 195 KM i maksymalnym momencie obrotowym równym 400 Nm. Automatyczna, sześciostopniowa przekładania będzie parowana z najmocniejszymi motorami benzynowymi i diesla, pozostałe silniki będą współpracowały z sześciostopniową, manualną skrzynią biegów.

W przeciwieństwie do poprzedniczki Cascada jest oferowana tylko z miękkim dachem, który po przyciśnięciu przycisku składa się w 17 sekund. Proces ten można przeprowadzić nie tylko na postoju, ale również w czasie jazdy, gdy prędkość auta nie przekracza 50 km/h.
Auto będzie dostępne w dziesięciu kolorach, które można łączyć z trzema barwami dachu. Opel Cascada trafi do sprzedaży w kwietniu bieżącego roku.

 

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.