Aladynie powiedz mi przecie co się dzieje z ropą na świecie?


Gdy jeszcze rok temu spekulanci rynku paliwowego, wspominali o magicznej barierze 5 PLN, nikt w to nie chciał zbytnio wierzyć tak samo jak w to, że frank będzie po 4 PLN!
Jednak i w tym szaleństwie była metoda – bo się spełniła!

Dziś 5 PLN jest już tylko marzeniem! Ceny paliw stopniowo maszerują w górę, choć przed wyborami delikatnie spadły [niektóre osoby odebrały to jako lobby wyborcze] to były to zmiany kosmetyczne. Dziś analitycy z grupy e-petrol mówią, że dążenie do 6 PLN jest już jedynie kwestią czasu.
Również w ciągu kilku najbliższych miesięcy ma być coraz bardziej zauważalna różnica miedzy PB95/ON, niestety na niekorzyść tego drugiego!
Skąd taki skok? Przecież cena baryłki na światowych giełdach nie bije kolejnych rekordów! Więc skoro, nie ma podstaw do tak wysokich cen, ktoś musi na tym niezłe pieniądze „trzepać”. Rynek paliwowy jest ogromny i tak jak branża alkoholowa nie zniknie zbyt szybko!
Czy przez tak wysokie ceny paliw jeździmy mniej?
Niekoniecznie, nie wyobrażam sobie by dziś wstając rano powiedzieć : „przesiadam się do autobusu”, dziś tak nie powiem, może jak cena paliw skoczy na 10 PLN zmienię zdanie! Póki co każdy jeździ, przepuszczając coraz to większą cześć zarobków na paliwo…..

5 komentarzy

  1. Anonymous

    Przy 10 PLN za litr to chyba każdy wymięknie, gdyż jazda autem przestanie być opłacalna. Ja już przerobiłem swoje auto na gaz – zwróciło sie szybko!

    Odpowiedz
  2. Anonymous

    10 PLN za litr, i tak będziemy kupować. Tak jak niektórzy powiedzieli, że jak paczka papierosów przekroczy 10 PLN to przestaną palić…

    Odpowiedz
  3. Anonymous

    Zawali się wszystko zobaczycie , chleb wszystko będzie tak drogie że będziemy oszczędzać na bułkach przez nasz rząd.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.