Warszawa, Syrena, Polski FIAT 125p, Polonez, czy auta spod brendu Daewoo/Chevrolet, jednym słowem kilka milionów aut, które opuściły fabrykę usytuowaną po praskiej stronie Wisły.


Przejeżdżając dziś Trasą Toruńską i zjeżdżając w Jagiellońską, aż łezka w oku się kręci, gdy spojrzę w lewo i zobaczę te smutne mury fabryki, która to w latach swojej świetności zatrudniała tylu pracowników co niejedna mieścina.

Pytam  się jeszcze , raz gdzie to się wszystko podziało, gdzie jest ten dawny prestiż, biuro projektowe, ekspansja na zachód?
Te kilkadziesiąt hektarów, które stanowią własność spółki stoi i przymiera niczym miasto Prypeć koło Czarnobyla..
Gdy w tym roku ostatnie sztuki „szewi” Aveo zjechały z taśmy produkcyjnej dla wielu osób oznaczało to koniec kilkudziesięcioletniej przygody z tą spółką, która przetrwała niejeden ustrój i potrafiła się pozytywnie zapisać na kartach historii.
Ten okres przestoju to najtrudniejsze zadanie, stojące przed prezesem Woźniakiem, gdy było już blisko podpisania umowy na produkcję chińskiej wisienki Cherry, wiele osób z tzw góry uważało, że powrócą czasy Daewoo i pompowania grubej gotówki w istnienie fabryki, rozmowy utkwiły w martwym punkcie, a na domiar złego, Daewoo przypomniało sobie, o rzekomych długach które to umorzyła względem FSO.
Jak je wypłacić, skoro fabryka stoi i generuje straty… ziemią….


Już nawet dziś główny salon firmowy marki, znajdujący się przy ulicy Towarowej, zapomniał co to FSO, mimo, że do fabryki nadal należy, ale jak ma pamiętać, skoro, jest tam tylko wielka cisza..
Dlatego w tym salonie od jakiegoś czasu możemy obserwować auta promowanie m.in przez Joannę Brodzik i Przemka Saletę.
Aż łza się w oku kręci, że tyle lat polskiej historii motoryzacji odeszło w niepamięć, a najwyższy budynek w Polsce –  Warsaw Trade Center, który był wybudowany przez Daewoo, by stworzyć europejskie centrum Daewoo, dumnie reprezentuje logo m.in firmy AXA i PKN ORLEN..
Za te czasy…

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.