Czy Infiniti FX50 musi być paliwożernym „potworem” który pochłania galony paliwa?!
Zastanawiałem się nad ten temat podążając zakorkowanymi ulicami Warszawy, gdzie spalanie przekraczało to które deklarował producent w katalogu czyli 18,6 l/100 km. Z drugiej strony nie było się co dziwić, przecież pod maską pracował 5-cio litrowy wolnossący V8 o mocy 390 KM, zestawiony z nadwoziem którego masa przekracza 2 tony. Podobno z prawami fizyki ciężko wygrać ale zapragnąłem się z tym zmierzyć….
Do ECO testu posłużyć mi miał najnowszy odcinek wyrobu „autostradopodobnego” A2 między Warszawą (Konotopa), a Łodzią (Stryków).

 

Odcinek 91 km odcinek autostrady, chciałem pokonać przy jak najmniejszym zużyciu paliwa, ale jak przystało na kierowcę FX-a jazda musiała być godna, tak by kierowca w kapeluszu w Daewoo TICO nie mrygał światłami.
Zadanie było o tyle dość skomplikowane ponieważ po kilku pierwszych kilometrach oswajania się z tym modelem (w okolicach Pruszkowa) i wykonaniu kilku szybkich zwrotów, komputer nie kłamał i wskazywał zużycie bliskie 15 litrów!
Dodam, że licznik od spalania był wyzerowany przy wjeździe na „ślimaka” przy ulicy Połczyńskiej.

Jednak po paru chwilach gdy euforia minęła i pedał gazu nie był już poligonem doświadczalnym spalanie powoli spadało, acz nada było mu daleko do 9,6 l/100km które deklarował producent.

Wtedy postanowiłem dość radykalnie zmienić styl jazdy, przechodząc na ręczny tryb zmiany biegów, używając tempomat i cały czas podążając z dozwoloną przepisami prędkością.
W okolicach zjazdu na Grodzisk Mazowiecki, średnie zużycie paliwa spadło do 11,5l/100km, to nadal była wartość przekraczająca to co oferował producent w katalogu – chyba że spalanie przedstawiał w wartości netto?!

 

Prawda była w znacznie innym miejscu…

Spalanie w najnowszym INFINITI FX50 było badane w/g dyrektywy 80/1260/EEC i 2003/73/WE które dokładnie charakteryzują sposób pomiaru zużytego paliwa stosowanego przez producenta aut marki INFINITI.

 

[…] 3.1.3. Test jazdy ze stała prędkością 120 km/godz. (patrz pkt 6). Testu tego nie przeprowadza się, jeżeli maksymalna prędkość konstrukcyjna pojazdu jest mniejsza niż 130 km/godz.. […]

 

Oczywiście to tylko jedno z najważniejszych założeń dotyczących spalania w ruchu pozamiejskim, ponieważ szczegółowe unormowania prawne zawarte są w pkt 4. „warunki przeprowadzania testów” i pkt 5. „pomiar zużycia paliwa przy prędkości stałej” który to precyzuje najmniejsze szczegóły związanie z wilgotnością powietrza, z stopniem wypełnienia baku, czy sposobem wykonywania jazdy testowej.

Spalanie 11,5 l/100 km to wynik większej prędkości o 20 km/h , niż ta którą przewiduje producent w/g dyrektywy (120 km/h.)
Zatem by sprawdzić rzeczowe zużycie paliwa paliwożernego FX-a postanowiłem w pierwszej kolejności ustawić tempomat na 12 0 km/h włączyć płytę Andrea Bocelliego „Incanto” i zobaczyć co na to komputer pokładowy!
I tak na odcinku od okolic Puszczy Bolimowskiej do pierwszego zjazdu na Łowicz (droga krajowa 70 ) spalanie spadło znacząco i było porównywalne do katalogowego 9,8 l/100km.
Jednak to nie było moje ostatnie słowo ponieważ, główny wykonawca drogi postanowił mi zafundować eco-ścieżkę , ograniczając ruch ze względu na wylewanie wierzchniej warstwy asfaltu, prędkość spadła do 80-100 km/h i własnie na tym ostatnim spalanie spadło nawet poniżej katalogowego :

 

 

Jak widać 5-cio litrowy żarłacz może być w pewnym momentach samochodem o ekonomicznych walorach, nie jest powiedziane, że FX-50 nie można podróżować z przyjemnością dla portfela, tym bardziej, że tak dobry wynik w spalaniu (poniżej katalogowego) zainspirował mnie na ostatnich 5-7 kilometrach do utrzymywania prędkości w przedziale 100-120 km/h i obniżania oporów powietrza chowając się po zakończonym manewrze wyprzedzania za innymi autami.

 

Celem tej jazdy wcale nie było ograniczenie spalania do absurdalnych wartości, gdyż zapewne zużycie na poziomie 5 litrów, również byłoby realne, ale optymalizacji prędkości i stylu jazdy do warunków, tak żeby podróż była cały czas przyjemna dla kierowcy, a zarazem oszczędna dla portfela.
Złoty środek zaowocował spalaniem :

 

Jak na auto ważące 2150, posiadające 5-cio litrowy wolnossący motor o mocy 390 KM uważam ten wynik za bardzo dobry, tym bardziej, że w/g wskazań komputera, średnia prędkość przejazdu na odcinku pomiędzy Konotopą, a Strykowem wynosiła 104 km/h.
Podkreślam również, że ogranicznik ustawiony był na prędkość 145 km/h.

 

Jak widać różne style jazdy odbijają się znacząco na ekonomice i portfelu i wcale nie taki diabeł straszny!
Choć prawda jest taka, że na następny dzień, gdy popuściłem wodze fantazji komputer nieubłaganie pokazywał średnie zużycie paliwa na poziomie 23,4 l/100 km.
Ale co to jest dla właściciela auta, które kosztuje bagatela 350 tys PLN.
Próba ta miała pokazać, że każdy model można okiełznać!

 

8 komentarzy

  1. Kryspin

    Znając życie to zapewnie gdyby go tak docisnąć na autostradzie (słyszałem że po odblokowaniu jedzie 290 km/h to spalanie wzrosłoby do 30-40 litrów, ten silnik ma potencja hehehe

    Odpowiedz
  2. Marcko

    Ciekawe czy do tego auta można założyć gaz?!
    W końcu wolnossący, bez dziwnych uturbień, jedynie pewnie wtryskiwacze trzeba lepsze założyć… i oczywiście korek we wlew by nie robić wstydu :)
    Ale zaoszczędzić można dużo, dynamika, dynamiką ale to auto nie pali ono wp…a

    Odpowiedz
  3. Marek Poznań

    Gaz do tego auta? Człowieku…… ktoś kto kupuje auto za ponad 3 paki nigdy w życiu nie myśli o ekonomii, on się zastanawia jak tu zwiekszyć moc tego auta i mieć większą frajdę z jazdy, a nie bawić się w eco gazownictwo…
    Ja rozumiem można tym autem jeździć wolniej i zapewne to redaktor miał na myśli, ale nie o gaz tu chodzi..

    Swoją drogą wstydziłbym się podjechać na stację i prosić do takiej gabloty gaz.. to tylko moje zdanie na ten temat.

    Odpowiedz
  4. Anonymous

    Acz dodam, że jak redaktorowi udało się wykręcić spalanie 8,2 l/100km to moje słowa uznania bo ja nie miałbym cierpliwości by tak się poświecać….

    Odpowiedz
  5. Antek T

    8 z jednej strony brzmi absurdalnie, ale z drugiej jak na te mase i pojemnosc dobrze! Przyznam podoba mi sie bardzo ten model!

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.