Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…


Kiedyś koło zapasowe było czymś najbardziej oczywistym, w każdym nowym aucie było, tak samo jak kierownica, fotele czy zagłówki.. Lecz czas pokazuje, że nie wszystko co oczywiste takie pozostanie!

Proszę nacieszyć wzrok tym co na zdjęciu obok, bo jest to rzadkość!
I wcale nie jest mi do śmiechu, nastała nowa moda : „wywalamy koło zapasowe z auta nikt nie zauważy, a księgowi będą się cieszyć”. Moda ta, jest jak zaraza – rozprzestrzenia się w tempie epidemii..
Najbardziej rozbraja mnie motywacja : po co koło – będzie więcej miejsca na bagaże! Też bym tak myślał, gdybym miał pewność, że moje auto pojedzie na 3 kołach, ale z tego co mi podpowiadają prawa fizyki, tak nie jest!
Niby jakieś koła w sprayu, kółeczka dojazdowe, czy inne wynalazki. Ale w żaden sposób nie zastąpi do zwyczajnego pełnowymiarowego koła zapasowego. Niech producenci się obudzą, już mogę obejść się bez fotela pasażera, tylnego pasa, czy prawej bocznej szyby – ale koło oddajcie – na tym nie można zarabiać!

1 KOMENTARZ

  1. Anonymous

    Już raz korzystałem z zestawu naprawczego i się sprawdził, więc dla mnie ewentualny brak koła nie spędza snu z powiek:)

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.