Miłośników tuningu, nie brakuje, czasem jest on wiejski, również zdarza się miejski, ale czasami rzeczywiście wymyka się spod kontroli, gdy bez dobrej wizji brniemy w niego dalej.

 

Pomysł? Często modyfikowany, dziesiątki razy sprawia, ze diagnosta podczas przeglądu okresowego wpisuje VW Golf, zamiast Ford Focus. Ale do czego dążę….

 

 

Pewna mieszkanka Kalisza jadąc z dzieckiem swoim tuningowanym VW Golfem, miała pecha, ponieważ odmówił posłuszeństwa specjalny pilot. Nazwiemy go „pilotem do świata” ponieważ dzięki niemu miała możliwość poczuć powiew wiatru i natury – tylko dzięki temu pilotowi mogła wydostać się na zewnątrz poczciwego VW Lupo.

Skąd ten przywilej? Otóz jej auto zostało pozbawione klamek i jedynym sposobem by wydostać się z auta był pilot do automatycznego uchylania drzwi, nie wiedzieć czemu, szyby też nie działały.

 

0002MN5PQ4DHDEXG-C116-F4

 źródło : rmf24.pl

 

 

Pech chciał, że pilot zepsuł się w centrum miasta, a kobieta sparaliżowała cześć miasta, ponieważ stała na ulicy, gdy policja przyjechała na miejsce przecierała oczy.

Awarii uległ system sterowania otwieraniem drzwiami, a dumnej Pani przyznano honorową odznakę „bezmyślności” z czekiem na 500 zł …. do uregulowania :)

 

moto-opinie.COM radzą : tym razem radzę aby więcej myśleć :)

 

 

1 KOMENTARZ

  1. Mariusz

    Następnym razem niech pomyśli o szyberdachu, albo jeszcze lepiej – katapulcie, takiej jak w odrzutowcach :)

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.