Od pewnego czasu w internecie można spotkać coraz więcej materiałów które zarejestrowała kamera w samochodzie, zazwyczaj dotyczy to kierowców z Rosji i Ukrainy.
Dobrze wiemy, że nie brakuje tam kaskaderów, ale pojawia się pytanie czemu akurat miał ktoś włączoną kamerę w samochodzie?!

Na wschodzie jest tak popularne niczym koralikowe pokrowce w Polsce w latach 90-tych.
Będąc kilkukrotnie na Ukrainie, zdążyłem się przekonać, że kamera powinna być obowiązkowym wyposażeniem samochodu tak jak poduszka powietrzna, a dla własnego bezpieczeństwa zamontowałbym je na cztery strony świata!
To co dzieje się na ulicach przypomina mi trochę elektryczne samochodziki w wesołym miasteczku, żadne prawo tam nie obowiązuje, w dodatku na wschodnich drogach musimy nie tylko uważać na lokalnych kierowców jak i na miejscową milicję…
Kadr z filmu prezentowany przedstawia sytuację w której czarne BMW X5 w pewnym momencie, zatrzymuje i zaczyna się cofać uderzając w auto poprzedzające, po czym kobieta prowadząca próbuje przekonać kierowce z drugiego auta, ze to on na nią najechał. Jednak gdy dżentelmen wskazuje kobiecie kamerę – ma minę jak jedna z gwiazd programu „Mamy Cię”.
Kamera ma służyć przede wszystkim jako materiał dowodowy, utrwalający zdarzenia drogowe, przyznam, że to przykre ale skoro realia do tego zmuszają.
W Polsce już też kilkukrotnie spotkałem się z przypadkiem montowania na frontalnej szybie kamery, cóż przezorność popłaca!

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.