Jedno co mnie najbardziej zastanawia, to zmiana w postrzeganiu motoryzacji. Jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem trendu  (średniej półki) były VW, OPEL czy RENAULT. A dziś?

Świat otwiera oczy i patrzy co na wschodzie!
Jeszcze kilkanaście lat temu, najwyższa limuzyna dostępna w gamie KIA – Clarus, nie była w stanie konkurować, z europejskimi markami, ba nie miała ku temu, żadnych przesłanek, począwszy od brendu, designu czy jakości. Nikt wtedy nie dopuszczał do myśli, że nastąpią czasy gdy klient będzie zastanawiał się pomiędzy Kią a chociażby Passatem.
Po raz kolejny po modelach CEED, SPORTAGE CZY RIO – KIA temperuje zapędy konkurencji i pokazuje, że jest godnym rywalem, którego nie tylko należy brać pod uwagę, ale należy się z nim mocno liczyć!
Design nieco przypomina połączenia VW PASSATA i RENAULT LATITIUDE, przyznam, że obserwując jedynie zdjęcia mieszanka ta wypada niezwykle imponująco, jeżeli jeszcze producent zadbał o detale i jakość wyposażenia – konkurencjo pakuj walizki!
Zastanawia mnie doza tajemniczości dotycząca silnika benzynowego 2.0T o mocy 170 KM występujący pod pseudonimem „NU”, mam nadzieję, że skrót nie pochodzi od słowa NUdny?!
Czekam niecierpliwie na możliwość personalnego spotkania z Optimą, by móc coś więcej powiedzieć, na temat tego modelu!

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.