Chyba najbardziej wpływowy niemiecki automobilklub ADAC [stowarzyszenie ma 19 milionów członków] przyznał się ostatnio do zmanipulowania wyników konkursu na najlepsze auto – nagroda „Żółtego Anioła”.

Przedstawiciele automobilklubu przyznali, że w tegorocznej edycji doszło do sfałszowania wyników, a konkurs wygrał Volkswagen Golf VII z 34000 głosów, w rzeczywistości tych głosów było 10 razy mniej!

Szef ADAC Karl Obermair w wydanym oświadczeniu przeprosił za to, co się wydarzyło i obiecał wyjaśnienie wszystkich okoliczności skandalu. Przyznał również, że manipulacja nie miała wpływu na kolejność miejsc, jakie poszczególne auta zajęły w plebiscycie – czyżby ?!

Obermair nie wyklucza, że w poprzednich edycjach konkursu również podawano nieprawdziwe dane.

 

automobilklub adac

 

 

To tyle w teorii, a w praktyce przyznam, że wiem jak ten świat jest skonstruowany, jaki wpływ mają różne firmy, jak wszystko się mocno zazębia, jednak w tym wypadku takie przekłamanie mocno rzutuje na wiarygodność.

Jednak rozdzielił bym tu wiarygodność przeprowadzanego konkursu przez Allgemeiner Deutscher Automobil-Club, a jego prawdziwą misję w końcu to jeden z największych i najnowocześniejszych ośrodków szkoleń dla kierowców na świecie, usytuowany w miejscowości Linthe (50 km do Berlina).

Nie ukrywam, od dawna wiadomo, że w ADAC nie dzieje się dobrze, zaniżanie wyników DACII poprzez uszkodzenie układu zawieszenia to tylko nieliczne przypadki. Może lepiej żeby ośrodek skupił się na swojej prawdziwej misji…

 

Z ciekawością czekam na dalszy rozwój wydarzeń i  mam cichą nadzieję, że lada dzień nie pojawi się artykuł na temat : „EURO NCAP fałszowało wyniki testów zderzeniowych”.

 

 

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.