Choć od debiutu modelu na rynku wschodnim minęło… 35 lat, to model ten nadal jest w produkcji.

Choć od 2006 powinienem używać nazewnictwa ŁADA 4×4 – gdyż taką nazwę model ten obrał.
Więc w czym tkwi fenomen tego modelu?
Gdyby spojrzeć globalnie na te 35 lat produkcji dostrzeżemy tu wiele rekordów Guinnessa, począwszy od tego, że pierwszy lifting ten model przeszedł dopiero w 1995 roku, czyli po niespełna 20 latach od wprowadzenia na rynek.
Kto wybiera ten model?
Nie ma co ukrywać, mimo kolejnych liftingów, czyli nieznacznych modyfikacji, wnętrze tego auta pamięta, czasy towarzysza Leonida Ilicza Breżniewa, jest toporne, siermiężne, plastikowe do bólu i spartańskie niczym Tata NANO.

Jednak nadal cieszy się powodzeniem, w czym tkwi sukces?
Gdyby zestawić właściwości terenowe z ceną, to nawet Dacia Duster przegra z kretesem, gdyż za 41000 PLN posiada stały napęd 4×4 z reduktorem terenowym i z klimatyzacją (tzn. opuszczanymi na korbelkę szybami). Gdy dołożymy do tego silnik konstrukcji a’la Polonez CARO MPI, mamy samochód który możemy naprawiać nawet na parkingu pod blokiem.
W mieście pali grubo ponad 12 litrów, nie jest w stanie osiągnąć dopuszczalnej prędkości na autostradzie i mógłbym tak wymieniać te negatywne elementy w nieskończoność, to auto ma same wady – ale mimo to je kocham!
Dlaczego?! Miałem okazję przejechać się tą siermiężna konstrukcją i właściwości terenowe tego modelu są nieocenione, mały rozstaw osi, krótkie zwisy, sprawiają, że właściwości terenowe togo modelu są olbrzymie! I nie interesuje mnie plastikowość, ponieważ gdy miałbym wybierać quada Hondę TRX a „Nivkę” nie zastanawiałbym się nawet 5 minut!
Najlepszym przykładem użyteczności tego modelu są nasze służby leśne od lat bazujące na Ładzie.
Jednak czy warto dać za nową 41000 PLN?! NIE!
Polecam odczekać rok, dwa i spokojnie odkupimy auto za 60% wartości!

A na deser zostawiam reklamę NIVY – przyznam, że może budżet wschodni nie jest zbyt wielki, ale jakby to powiedział pewien aktor „mają rozmach s…”

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.