Od dłuższego czasu policja zapowiadała przeprowadzenie akcji sprawdzania trzeźwości i jakże mogłoby być inaczej – również i ja zostałem wystawiony na próbę, by zmierzyć się z tym testem.





Swoją drogą, kolejne miasta, zapatrzone w stolicę, zaczęły organizować masowe dmuchanie – przyznam szczerze, że jadąc ulicą o dosyć dużym natężeniu ruchu – wszyscy dmuchnęli, a to za sprawą urządzenia BLOW.

Policja postanowiła zatrzymać wszystkich, szybkie otwarcie szyby, przedstawienie się władzy i hasło ” proszę dmuchnąć”, już cisnęło mi się na usta pytanie „Pana żonę?”
Ale postanowiłem zagryźć zęby, bo na co byłaby mi szczegółowa kontrola, zazdrosnego policjanta!
Jednak akcja, akcją najbardziej jestem ciekawy samych wyników, nie wierzę, że nie zatrzymano pijanych, jak również nie wydaje mi się, by wszyscy Polacy z racji postu postanowili zostać abstynentami z wyboru.
Nie wierzę!!
Mam nadzieję, że nikt z Państwa nie wpadł…

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.