Od kilku lat policja bacznie się zbroi, gdy ostatnie polonezy odchodziły ze służby, przyszła pora na zastąpienie ich nieco usportowionymi modelami i tak w niektóre województwa trafiły lekko przybajerzone pod maską Vectry, a np w okolice województwa pomorskiego, meganki z krwiożerczą turbiną pod maską.
W końcu należy uznać to za wielki sukces, dla przesiadających się z leciwych „poldków” przeżartych rdzą, na sportowe wózki niczym gokarty..

Samo przekazanie było niczym szopka, gdzie na każdym kroku starano się udowodnić, że za kierowcę tych bolidów siada kierowcy typu Stig, a nikt nie będzie im w stanie uciec, a ich doświadczenie, pozwoli im ścigać przestępców nawet na wstecznym biegu !


Ojej… mit szybko upadł, 240 koni pod maską, sportowa trakcja i duży moment obrotowy sprawił, że jednak nie wszyscy podołali temu zadaniu, gdyż poniżej prezentuje to samo auto kilka miesięcy później…


Cóż 1-0 dla szaleństwa, policjantom spod Ostródy jednak nie udało się wyhamować parkując i delikatnie mówiąc zaliczyli dacha spadając z rampy… Jak Państwo myślą? Da się wyklepać ? OCZYWIŚCIE  !

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.