Już zwariowałem, to ile ta KIA ma gwarancji ? Skoro czytam 7 lat to tyle powinna mieć, przecież to jest jak czarno na białym napisane!





Ale pierwsza euforia, bardzo szybko opada, gdy w rękę wpadnie nam książka gwarancyjna, okazuję się, że pojawia się w niej coraz więcej wykluczeń.
Np. pół roku na szyby, 3 lata na radio oraz inne podzespoły mechaniczne.
Również coraz częściej możemy przeczytać hasło – „usterki eksploatacyjne” producent przed tym faktem chroni nas do przebiegu 40-60 tyś km – jest to granica niezwykle płynna i zależy od serwisu jaką diagnozę postawią.
W poznaniu końcówki drążka stabilizatora wymienią na gwarancji, a we Wrocławiu już nie!


Patrząc na to z zupełnie innej strony – wydłużona gwarancja to nic innego jak nabijanie sakwy producentom i dystrybutorom, gdyż w bardzo łatwy sposób przyciągają klienta na 7 lat do marki, pod pretekstem serwisowania!
Przecież najważniejszym aspektem tej gwarancji, jest stałe i okresowe serwisowanie auta w ASO..

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.