Zima na dobre wróciła, a wraz z nią kolejne przygody, dziś tj (22.02) w gronie naznaczonych występują łódzcy policjanci, którzy jadąc ulicą Moniuszki w kierunku Piotrkowskiej, przecenili stan opon w nowej Kia Ceed i zatrzymali  się na tylnej klapie VW Transportera…

By przypieczetować to zdarzenie, jeden z kierowców na wiwat również nie wyhamował za radiowozem i z gracją przykleił się do policyjnej „kijanki”.
policja lodz
Pech? Zapewne!
Ale w końcu policjant też człowiek może mu się zdarzyć, a że droga na Moniuszki była niesamowicie śliska, szanse ku temu były jeszcze większe.
Od tej pory miałem okazję obserwować całą sytuację, niezręczna sytuacja, wymiana dokumentów i wezwanie radiowozu – bo w końcu policjant sam siebie nie wylegitymuje, a tym bardziej pasażer na fotelu obok.
Gdyby to był koniec tej historii, pewnie o niej bym nie wspomniał, gdyż wypadków mamy całe mnóstwo i każdy podobny do innego, co prawda tu z udziałem 3 aut.
Jednak w stojący z boku radiowóz który przyjechał na interwencję (jeszcze cały), po kilku chwilach uderzył kolejny samochód który wpadł w poślizg!!!!!!
Nie wiem, czy odważył się przyjechać następny, ale wiem jedno, że policjanci poszli do pobliskiego sklepu i kupili sól którą rozsypali na tej feralnej drodze – jednym słowem zbieranina radiowozów, niezdatnych do jazdy w skutek aury która zaskoczyła drogowców… to akurat w tej sytuacji było normalne.

Relacja z wydarzenia :

2 komentarze

  1. Anonymous

    A moze wlepa sobie mandat za nie przystosowanie predkosci do warunkow panujacych na drodze…

    Odpowiedz
  2. Anonymous

    Warunki zimowe dotyczą wszystkich,niezależnie od koloru pojazdu,
    a także uprawianej profesji,-

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.