Od najmłodszych lat wychowywany byłem w duchu motoryzacyjnej przygody, mój Tato przez wiele lat ścigał się w wyścigach kartingowych i również ja połknąłem tego bakcyla, do dziś posiadam jeszcze swojego ?karta? którego od czasu do czasu wyciągam z garażu.

Przez wiele lat byłem związany z salonami samochodowymi, począwszy od praktyk, poprzez stanowiska handlowe, a skończywszy na funkcji szefa salonu. Ten czas pomógł mi dodatkowo zgłębiać wiedzę, miałem możliwość zgłębiania wiedzy oraz obcowania z różnymi markami, a na zebraniach firmowych zawsze dzieliłem się nią najlepiej jak tylko potrafię.

 

Tak to było, a teraz?

Od 3 lat prowadzę moto-opinie, które traktuje jako mój drugi wirtualny dom, gdzie mogę dzielić się pasją, wiedzą, doświadczeniem, a przede wszystkim wyrażać swoje opinie w kwestiach związanych z motoryzacją.

W swoim życiu jeździłem ponad tysiącem samochodów, starych, nowych, luksusowych, czy zardzewiałych, każde z nich to odrębna historia i wspomnienie i dobre pół miliona kilometrów które zapewne przejechałem.

Tylko raz życie przeleciało mi przed oczami w połączeniu z lotem w powietrzu, na szczęście historia skończyła się happy endem i teraz na stronie dość często poruszam kwestie bezpieczeństwa, a podczas testów szczególnie doceniam auta, które w tej materii serwują innowacje.

 

Do zobaczenia na motoryzacyjnym szlaku,

Waldemar Florkowski