Z czego słyną Francuzi ?!
Głównie z win, żabich udek i…podsycania atmosfery!

Opanowali to do perfekcji przy modelu 208, mimo, że do premiery zostało jeszcze pół roku, już umiejętnie zdjęcia obiegają cały internet, pojawiają się szczątkowe informacje itd.

Przyznam szczerze, że nie interesuje mnie , co on będzie miał w wyposażeniu (bo auto bez prysznica i jacuzzi jest już niczym), jak również jakie będzie miał wymiary bo po każdej premierze już nie będe przebudowywać garażu – gdyż każdy model jest większy…więc o czym tu mówić?!
Jedyne co zwróciło moją uwagę to silniki, zabawa w ekologów widzę trwa w najlepsze i Peugeot również załapał się do tej gry. Zaoferuje nam dwie nowe jednostki 1.0 i 1.2 VTi – kooperacja z BMW (swoją drogą jestem ciekawy czy „bi-em-dablju” , wrzuci któryś z tych silników do X5?)

Jeżeli te trzycylindrowe jednostki, będą się tak trzęsły jak obecna 1.0 – polecam ten zakup wszystkim kobietom, które pragną mieć zgrabną talię – wibromasaż GRATIS!
Swoją drogą zastanawiam się, taka walka z ekologią obniżeniem spalania, a to auto z tego co widzę nawet w najbardziej ekonomicznej wersji diesla E-HDI spala ON, mimo że 3,5 litra ale nadal spala – konstruktorzy się nie popisali „siadaj dwója – popraw”
Póki co dużo gadania, nie wierzę, by pokonał swojego brata 206 – który był niekwestionowanym liderem rynku, konkurencja, przyłożyła się mocno w tym segmencie i już nie ma takiej luki jakościowej czy designowej, która miała miejsce na przełomie tysiąclecia.

2 komentarze

  1. Anonymous

    Do 206-stki mu daleko! Na tamte czasy to była ewolucja, ten to zwykły kolejny model wbity w schemat wielkiej gęby (grila) z przodu…

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.