Czym byłby świat bez Chin..
Dziś zaglądając do szafy jest mi wstyd gdyż nawet nie 10% rzeczy które mam pochodzi z rodzimej produkcji..
Większość, konfekcyjnych marek – korzysta z taniej siły roboczej – sektor odzieżowy jest przez nich opanowany!

Również podobna sytuacja ma się w przypadku aut… choć chińskie rączki produkują samochody, to z mizernym skutkiem jeżeli chodzi o przebicie się na inne rynki w tym europejski… cóż nędzny t-shirt przejdzie łatwo, ale samochód mizernej jakości już niestety nie.

 Swoja drogą jednak każdy kij ma dwa końce.. Skoro Bayer Full z chińskim „songiem” potrafił przebić się na skośnooki rynek, to czemu by nie skierować tam samochodów!
Kolejnym przykładem marki (po Renault, VW) jest „żabojadowy” Peugeot z modelem UWAGA UWAGA 308 SEDAN! Tak, podobno taki model istnieje, szkoda, że nikt w Europie go nie widział! I prawdopodobnie nigdy nie zobaczy – wielkość rynku Chińskiego jest tak ogromna, że postanowiono stworzyć model pod specjalne zamówienie na „skośnooki” teren! Szacowana sprzedaż, musi być na tyle wielka, że tak jak Bayer Fullowi musi się opłacać. Niestety moda w Europie na sedany z segmentu „B” i „C” powoli umiera popularna niegdyś Renault Thalia kurzy się w salonie, a wszelkiego rodzaju sedany Forda, Renault, czy VW posiadają niszową sprzedaż.

2 komentarze

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.