Tak sie zastanawiam co jeszcze może mnie w motoryzacji zaskoczyć, nie chodzi mi tu o systemy elektroniczne, bo lada dzień kierowca przestanie być już potrzebny.

 

Nowy Volkswagen Golf z systemem Lane Assist potrafi sam kierować na autostradzie w awaryjnych sytuacjach, ale zejdźmy na ziemię.

 

 

Zupełnie przypadkowo trafiłem na unikatowy podnośnik samochodowy w formie poduszki, którego siłą napędową jest rura wydechowa, a dokładniej wydobywające się z niej spaliny.

 

Brzmi abstrakcyjnie?! Zapewne, ale ten patent działa, z wielką ciekawością zagłębiłem się w lekturę amerykańskich fanów motoryzacji którzy przedstawiali zasady działania tego sprzętu i patrzyłem z niedowierzaniem.

 

 

rury wydechowej podnośnik

 

 

Wystarczy podłożyć poduszkę pod samochód, a dzięki dużej powierzchni można to robić nawet w grząskim terenie czy na piasku, następnie podpinamy wąż do rury wydechowej, odpalamy silnik i czekamy jak pod ciśnieniem powietrze napompuje poduszkę.

Zawór jednostronny zapobiega cofaniu się skompresowanego powietrza i procedura napełniania nie powinna trwać dłużej niż 30-50 sekund.

Pneumatyczna poduszka jest w stanie unieść auto o masie do 3 ton!

 

 

Zestaw oczywiście nie nadaje się do pojazdów z podwójnym układem wydechowym ze względu na brak ciśnienia, ale w większości przypadków będzie to miało rację bytu.

 

 

KRÓTKA PREZENTACJA DZIAŁANIA SYSTEMU : 

 

 

Nawet kobieta będzie w stanie podnieść auto w górę, ponieważ taki zabieg na dobrą sprawę ogranicza się jedynie do trzymania rury – czego to ludzie nie wymyślą!

 

 

Nie ukrywam, że sam z ciekawości bym sprawdził jak to urządzenie sprawdza się w codziennym użytkowaniu i jak wpływa na silnik i problem z wydobywaniem spalin, ponieważ nie jestem do końca przekonany co do pełnego sensu działania.

Oczywiście pomysł jest niezwykle prosty i banalny, ale nie od dziś wiemy, że w idea tkwi w prostocie i cenie : około 280 zł.

9 komentarzy

  1. Airmac

    Dla mnie ten sprzęt nie ma racji bytu, to zgadzam się z autorem, że może mieć wpływ na silnik, po drugie gdzie to trzymać bo po wypuszczeniu spalin i tak będzie z niego śmierdziało, po trzecie nie wiadomo jak z żywotnością tej poduszki

    Odpowiedz
  2. Waldemar Florkowski

    Właśnie się zastanawiam w jakim tempie jest wpuszczane powietrze zaworem do poduszki, czy nie będzie powodować dławienia się silnika. Z chęcią bym przetestował ten sprzęt :)

    Odpowiedz
  3. Wojtek

    Fajnie to wygląda, ale jest kilka problemów. Po pierwsze co ze złożeniem tego z powrotem. Zapewne to nie takie proste i szybkie jak z podnośnikiem.
    Po drugie co jeśli się przetrze gdzieś, albo przebije i powietrze zejdzie?
    Po trzecie jak już ktoś napisał wyżej – co z zapachem spalin, którym przejdzie ten balon?

    Poza tym bardzo fajny patent :) Ale raczej jako ciekawostka :)

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.