Zmiany, zmiany, zmiany….

Mariaż z grupą VW już od samego początku pokazuje, że wiele modeli czeka ewolucja i można się spodziewać, że pewne części z jednych marek znajdą zastosowanie w innych…
W pierwszej kolejności przyszła pora na lukratywne Porsche Cayenne diesel – do tej pory model ten korzystał z serca stosowanego w VW Touaregu 3.0 V6 245 KM więc jak na sportową markę była to najsłabsza, a zarazem najoszczędniejsza jednostka silnikowa.

porsche cayenne diesel s

Teraz natomiast oferta poszerzy się o silnik dobrze znany chociażby z Audi A8 – 4.2 V8 382 KM posiadająca moment obrotowy trochę mniejszy niż w kombajnie – 850 Nm, rozwijająca prędkość maksymalną 252 km/h.
W końcu brzmi dumnie tym bardziej, że zestawienie tego serca z nadwoziem Porsche gwarantuje przyspieszenie do pierwszej setki w czasie poniżej 6 sekund!

Nie ma się co ukrywać, ten arcy-mocny silnik, mimo że diesel musi pochłaniać olej napędowy – spalanie tej wersji będzie wyższe o około 1,2 litra/100km w stosunku do poprzedniej jednostki V6, jednak 100 litrowy bak pozwala by chociaż na 1000 km zapomnieć o tankowaniu.

moto-opinie radzą:

Prawda jest taka, że silnik diesla stosowany do tej pory był rewolucją w marce, lecz mimo wszystko burzył charakter modelu Cayenne ale nie ze względu na klekota pod maską, lecz moc która jak na tę markę była zbyt mała – mimo, że wersja ta oferowała przyspieszenie do pierwszej setki w czasie 7,6 sek to na modele ze sportowymi aspiracjami było to nadal za mało….
Moim zdaniem uzupełnienie gamy o tę wersję silnikową wyjdzie na dobre, lecz obawiam się ceny finalnej która nawet przy Audi A8 jest dość znacząca.
Wersja ta pojawi się w sprzedaży na początku 2013 roku w cenie poczatkowej – 77680 euro.
Cóż wystarczy teraz tylko czekać na Panamerę z  mocnym „klekotem” pod maską!

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.