Z dużą ciekawością jechałem na premierę nowego modelu w wersji sedan? – nie! – lepiej brzmi LIMOUSINE. Ale fakt, faktem Audi zawsze trafiało w gusta i od debiutu modelu A3 w 1996 roku nieprzerwanie cieszyło się dużym powodzeniem.

 

W niezwyklej malowniczej scenerii Pojezierza Olsztyńskiego przyszło mi się spotkać z nowym modelem. Wszystko jak zwykle dopięte na ostatni guzik, szyk, elegancja i 6 samochodów czekających na 150 kilometrowe jazdy testowe.

Po debiucie nowej generacji A3 (III generacja -8V) i wersji sportback, przyszła pora na nowość pośród modelu z rodziny A3 – sedan!

 

Audi A3 Limousine mierzy dokładnie 4460 mm długości, 1780 mm szerokości i 1420 mm wysokości. Wizualnie jest dość podobne do pozostałych modeli z gamy niemieckiego producenta. Wyraźne przetłoczenia i nieco muskularna sylwetka nadają autu zadziornego charakteru.

20130904_170917

 

Klienci w pierwszej fazie otrzymuj

ą do wyboru cztery silniki: turbo benzynowe 1.4 TFSI (125 KM) i 1.4 TFSI (140 KM),  benzynowy motor z turbo o pojemności 1.8-litra TFSI i mocy 180 KM oraz dwulitrowego diesla TDI generującego moc 150 KM.

Pierwsze wrażenie? – Niezwykle pozytywne, zastanawiałbym się czy warto dopłacać do trochę większego A4.

 

a3 l

 

Cóż Mercedes ma swojego drogiego kompaktowego sedana [ CLA], to dlaczego i Audi ma nie spróbować w tym segmencie „ugryźć kawałek tortu”.

 

Wersja podstawowa tego modelu została wyceniona na 99700 zł, acz przeznaczone do testów są znacznie lepiej wyposażone, odmiana Ambiente z pakietem S-LINE i silnikiem 1.8 TFSI 180 KM wyceniona została na ponad 200 tyś! W niedługim czasie do redakcyjnego garażu ma zawitać jeden z prezentowanych podczas premiery model.

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.