Ssangyong modelem KORANDO, postanowił udowodnić, że wie co to nowa technologia i w którym kierunku idzie motoryzacja, choć Korando to duży skok w przód, jeszcze wiele osób ma ku niemu obiekcje, zazwyczaj nie wsiadając tylko oglądając przez szybę..

Marka postanowiła zaszokować i zaprezentować koncepcyjne zdjęcia modelu – tym razem szok jest bardziej ludzki i daleki od wizji modelu Rodius.
Oficjalnie Ssangyong e-XIV zostanie zaprezentowany na targach motoryzacyjnych w Paryżu.

ssangyong e-xiv 3

moto-opinie radzą:
Trudno jednoznacznie odnieść się do koncepcyjnej wizji artysty, ale jeżeli projekt zostanie wdrożony w życie chociaż w 30-40% może być ciekawą wizją i daleką szkołą projektową od tej którą reprezentuje statyczna Korea.

Z jednej strony widzę EVOQUE, z drugiej QASHQAI, a z trzeciej nowoczesną wizję, jeżeli chociaż 10-15% zostanie zachowanych w finalnej wersji projektu, można się spodziewać przełomu, pod warunkiem, że nie wejdzie na rynek w 2020!

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.