Panie władzo ale tylko jednego drinka wypiłem…

Czyli jak przebiega tradycja Bożego Narodzenia w Polsce!
Z roku na rok pijani kierowcy piętrzą się na drogach, mimo usilnych apeli, nikt nie potrafi zjeść karpia i śledzika bez lampki wina, albo prędzej bez kieliszka wódki. O zgrozo, przyznam szczerze, że pijaństwo innych jakoś mnie nie interesuje (każdy bawi się jak lubi) ale w momencie gdy krzywda dzieje się przez taką osobę, mam ochotę powiedzieć „Jarku Kaczyński masz rację z tą karą śmierci!” (nie wiem tylko czy dwa pierwsze słowa przejdą mi przez usta, ale będę ćwiczyć dykcję)

Prawdopodobnie ta szara codzienna rzeczywistość i znudzenie rodziną, zachęca do kieliszkowego randevu, tylko czy trzeba to łączyć z jazdą autem, przecież dobrze wiadomo, że w tym okresie kontrole policyjne są nad wyraz wzmożone!
Alkomat dla każdego! To jest myśl, choćby taki najprostszy jak ten.
Swojego czasu VOLVO wymyśliło wbudowany alkomat w aucie, który musiał, zostać użyty by móc uruchomić samochód… Już wyobrażam sobie kogoś z 4 promilami we krwi, który dmucha w to urządzenie i przepala styki w VOLVO..

I własnie tym akcentem chciałem wzmocnić myślenie, życząc wszystkim, by święta te były pełne serdeczności radości, uśmiechu i odpoczynku.
A te niechlubne statystyki nie były ich dziełem…..

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.