Najlepszy samochód świata: każda kolejna generacja Klasy S zdobywa to wyróżnienie na nowo. Naturalnym celem najnowszej generacji jest więc nieskrępowana perfekcja. Tak rodzi się „esencja luksusu”, widoczna szczególnie we wnętrzu.
Fotele, klimatyzacja, obsługa, design i multimedia oraz komfort i bezpieczeństwo na tylnej kanapie – innowacyjne rozwiązania podkreślają najwyższe standardy, ustanowione przez inżynierów Mercedes-Benz dla nowego modelu. I dla siebie samych.

merc

Po raz pierwszy w historii Klasy S projektanci położyli główny nacisk na rozwój wersji z długim rozstawem osi. W przeciwieństwie do poprzednich generacji, to na niej bazuje wariant ze standardowym rozstawem osi. Skąd ta zmiana? Na dużych rynkach pozaeuropejskich takich jak USA, Chiny czy Japonia Klasa S nie ma dość silnej pozycji jako luksusowa limuzyna. Podczas gdy w Europie i Ameryce Północnej właściciele modelu prowadzą swój samochód samodzielnie, w Azji najczęściej jeżdżą z szoferem.

Zrozumiałą tego konsekwencją jest wprowadzenie szeregu nowych elementów zwiększających komfort i bezpieczeństwo na tylnej kanapie: w Klasie S pasażerowie drugiego rzędu siedzeń nie mają wątpliwości, że również podróżują w pierwszej klasie.

Kierowca nie powinien czuć się jednak pominięty: wyniki najnowszych badań Mercedes-Benz zostały uwzględnione także w jego najbliższym otoczeniu. Wygoda prowadzenia ma bezpośredni wpływ na formę i samopoczucie kierowcy w trakcie podróży oraz po jej zakończeniu. Słowem, sprzyja bezpieczeństwu.

Lista elementów wyposażenia nowej Klasy S obejmuje także wyrafinowany system automatycznej klimatyzacji oraz fotele, które pretendują do tytułu wzorca w świecie samochodowej inżynierii. Maksymalną wygodę obsługi zapewniają liczne siłowniki i silniczki elektryczne: w samej kabinie pracuje ich ponad 100.
Źródło : Mercedes-Benz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.