W aptekach coraz trudniej otrzymać NERVOSOL gdyż jest masowo wykupowany przez kierowców, którzy mają zamiar pojechać na stację i nie chcą przeżyć szoku związanego z ceną paliw..

Cena szybuje niczym rakieta w górę, a doradczy paliwowi z firmy REFLEX podali, że 5,5 PLN nie będzie niczym szczególnym i również musimy się przygotować na taką ewentualność.


Jednak warto się zastanowić na alternatywą i nie chodzi mi tu o jakieś wynalazki chińczyka i samochody na wodę, kupę, czy słomę, ale bardziej przyziemną alternatywę w postaci tanich stacji benzynowych.
Jest ich już na naszym rynku coraz więcej, nie ustępują jakością paliwa gdyż należą często do dużych koncernów 1-2-3 -> STATOIL, czy BLISKA -> ORLEN.
Również i przymakretowe stacje cieszą się dużą popularnością, nie ukrywam, nigdy bym in nie zaufał, ale kontrole są na tyle częste by móc zaufać!

Co wpływa na obniżenie ceny?
Przede wszystkim koszty utrzymania, a raczej ich maksymalna redukcja, nie znajdziemy na tych stacjach punktów lojalnościowych, zazwyczaj też nie zjemy hotdoga, ani nie załatwimy potrzeb fizjologicznych, ale czy to jest tak, aż ważne skoro możemy zaoszczędzić nawet do 5% przy zakupie paliwa?


3 komentarze

  1. Anonymous

    10% chyba z konia spadles. Bliska 2,63zl gaz, Tesco 2,53, BP i Orlen 2,52zl za lpg. to samo z pb. Czasami mozna kupic 3 gr taniej. jaka to oszczednosc jezdzenie z kranca miasta na drugi kraniec jesliu na calym baku zaoszczedze maks. 1,5zl?

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.