Dziś coraz więcej samochodów posiada instalację gazową, bądź fabryczną, bądź założoną dodatkowo, głównie ze względów na drożejące paliwo PB, dopóki Ministerstwo nie podniesie podatków na ten substytut.
Jednak zapewne wiele osób zauważyło jak różni się tankowanie gazu i paliwa wysokooktanowego, szczególnie ze względu na procedurę.

Jednak nie wiele osób sobie zdaje sprawę, że 99% stacji benzynowych łamie przepisy związane z pełną procedurą tankowania samochodu wyposażonego w instalację gazową.
Ponieważ jedynym przestrzeganym w chwili obecnej punktem jest tankowanie LPG przez pracownika stacji benzynowej, a pozostałe podpunkty i wytyczne ministerstwa zostają pomijane.
Jak powinno być prawidłowo ?!

Otóż procedura tankowania samochodu wyposażonego w instalację gazową LPG / CNG powinna trwać z zachowaniem wszelkich procedur około 15-20 minut !
Tak, tak – nie przejęzyczyłem się, gdyby dopełnić wszelkich formalności tyle powinna trwać procedura.
Ale po kolei… postaram się przetłumaczyć urzędniczy język na „normalny” :

– W pierwszej kolejności należy powiadomić pracownika stacji o fakcie tankowania gazu – za pomocą dzwonka przy dystrybutorze.
– Następnie pracownik ustawia dwa pachołki z przodu i z tyłu samochodu by stworzyć strefę zamknięta.
– Po czym przystępuje do procedury…… sprawdzania dokumentów. W pierwszej kolejności, kontroli „wbicia” instalacji gazowej w dowód rejestracyjny, następnie sprawdzenie legalizacji butli i w końcowej fazie kontroli doraźnej instalacji w samochodzie… uff procedury formalne mamy za sobą!
– Przed rozpoczęciem tankowania właściciel pojazdu musi znajdować się poza nim w trakcie tankowania.
– Obsługa może odmówić tankowania samochodu gdy wlew znajduje się w trudno dostępnym miejscu, jest zabłocony, oblodzony itd.
– Kierowca ma obowiązek przygotować pojazd do tankowania tzn. odkręcić korek we wlewie lub zamocować „holenderkę
– Kierowca zgodnie z przepisami musi się znajdować przy tankowanym samochodzie, podczas napełniania butli.
– Tankowanie odbywa się do pierwszego odbicia (nie tak jak na Ukrainie do drugiego, trzeciego..)
– Zapłata
– Odsuniecie pachołków
– I w drogę !

Jeżeli ktoś spotkał się z tą procedurą poproszę o kontakt z miłą chęcią poznam tak przepisową stację!
Swoją drogą, nawet gdyby w większej części stosować procedurę, kolejki na stacjach zwiększyłyby się kilkukrotnie, a podczas tych działań gdybym lubił kawę wypiłbym w tym czasie pewnie dwie!

9 komentarzy

  1. Anonymous

    „Ponieważ jedynym przestrzeganym w chwili obecnej punktem jest tankowanie LPG przez pracownika stacji benzynowej” żartujesz? prawie na każdej stacji tankuje się samodzielnie ponieważ nie można doczekać się na pracownika

    Odpowiedz
  2. Anonymous

    „prawie na każdej stacji tankuje się samodzielnie ponieważ nie można doczekać się na pracownika”
    Żartujesz? Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym musiał sam tankować LPG – zawsze jest pracownik, który to robi.

    Odpowiedz
  3. stefan

    buahaha, a jakie kompetencję do weryfikacji stanu technicznego instalacji w moim samochodzie ma pracownik tankujący mi gaz ( czasami trafiają się kobiety – bez urazy dla Pań ) , ktoś, kto to pisał, nie ma pojęcia co spłodził :) pzdr

    Odpowiedz
  4. Anonymous

    Stefanie sie mylisz.A jesli odmowisz sprawdzenia dokumentow i butli jedziesz na nastepna stacje i tyle!i nikt nie bedzie plakal z tego powodu!

    Odpowiedz
  5. przemek

    Witam jestem pracownikiem stacji paliw i tankuje LPG …
    według przepisów nie zawsze kierowca wypełnia swoje obowiazki jak tu sa przedstawione ponieważ spotkałem sie wielokrotnie z ludzmi którzy nie przygotowuja sie pojazdów do tankowania a jak prosze o przygotowanie pojazdu do tankowania to z wielka łacha odkreca lub stoi sie kłóci o korek ze go nie odkreci. bo to mój obowiazek ..
    nigdy nie sprawdzałem dokumentów odnosnie stanu butli czy ma ważnosc bo kolejki by sie zrobiły duże i klijenci odjerzdzaja wiec klijent = kasa

    Odpowiedz
  6. Marek

    Ja też jestem pracownikiem stacji paliw, i u mnie mnie nie ma dyskusji że nie odkreci korka! Łachy nie robi! Ja nie mam obowiązku odkrecania wysmarowanego w gnoju korka, bo przyjedzie wielki Pan że wsi, i tankuje do PEŁNA (za 60zl) swojego Passata, i wydaje mu się że jest wielkim klientem, i trzeba latać koło niego. Te czasy się już dawno skończyły! A pozatym, gaz jest do kuchenek, a nie do samochodów xD

    Odpowiedz
  7. Waldemar

    CZY MOGĘ POPROSIĆ AUTORA TEKSTU O PODSTAWĘ PRAWNĄ OPISANEJ PROCEDURY ? JEST MI ONA NIEZBĘDNA DO SPRAWY W SĄDZIE.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.