Weszło już w życie rozporządzenie ministra gospodarki w sprawie zniesienia obowiązku obecności pracownika stacji benzynowej podczas procedury tankowania gazu.

 

Czy już jesteśmy wolni? – Niekoniecznie, zgodnie z rozporządzeniem właściciele stacji benzynowych będą musieli je dostosować do użytkowania przez „zwykłych zjadaczy chleba”, pojawią się nowe pistolety, obrazkowe instrukcje obsługi i podczas tankowania będziemy musieli cały czas trzymać przycisk od tankowania – coś na wzór pistoletu dostępnego przy tankowania np PB95.

 

Brzmi dobrze, przynajmniej w teorii, ponieważ dla większości stacji była to mordęga – każdorazowe wysyłanie pracowników na przeszkolenie [kosztowne], oddelegowywanie jednego z pracowników do obsługi urządzenia do tankowania LPG. Jednym słowem koszty i jeszcze raz koszty oraz kolejki.

Tak właśnie właściciele stacji w tym duże koncerny motywowały potrzebę zmian przepisów, która miała usprawnić procedurę tankowania i podobno obniżyć koszty tankowania.

 

tankowanie gazu

 

Jak będzie w praktyce? Nie ukrywam nie wierzę do końca w to, że na własnej skórze się przekonam iż dzięki zmianom w prawie, będę mógł tankować taniej… aha ja nie mam auta z instalacją gazową :)

 

moto-opinie.COM radzą : cóż, zapewne to nie jest wielka filozofia, która by od nas wymagała wielkiej wiedzy, każdy pewnie się szybko nauczy, pamiętam gdy po raz pierwszy samodzielnie tankowałem PB95 – wtedy to dla mnie też było duże przeżycie. Nawet jeżeli cena nie spadnie, przynajmniej nie trzeba będzie wyciągać pracownika z ciepłego budynku.

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.