Citroeny albo się kocha, albo omija szerokim łukiem, zarówno pod kątem designu, wystroju wnętrza czy też jednostek silnikowych? do takiej konkluzji doszedłem po tym jak podczas testów znajomi wyrażali swoje opinie…
Nie będę ukrywał, że jestem pod dużym wrażeniem serii DS ? która wprowadziła nowy powiew świeżości w motoryzacji i pokazała, że Citroen może również wykonać coś znacznie lepszego, oczywiście pomijając aspekt cenowy który przy Ds-ach jest kwestią mocno obciążającą portfel i dyskusyjną.

 

Do tej pory miałem okazję jeździć wszystkimi Ds-ami dostępnymi na rynku również, tą najbardziej szaloną wersją DS3 Racing, jednak patrząc przez pryzmat jakości zestawionej z ceną najlepiej wypadał DS4?

 

Dziś przyszła pora by przetestować model który swoim wyposażeniem dorównuje DS4 ale pozbawiony jest przydomka DS ? mowa oczywiście o Citroenie C4, który mniej więcej od 2 lat gości na naszych ulicach.

 

 

Nie będę roztkliwiał się nad historią i genezą powstania tego modelu, ale należy przyznać, że „francuzi” odrobili lekcję i postanowili  stworzyć coś zupełnie odmiennego, bardziej dynamicznego i dobrze spasowanego ? jak to wyszło?Na pewno mistycznie, ponieważ testowym Citroenem zawitałem na słynne termy w Uniejowie, ale tak na dobrą sprawę refleksję na temat samochodu przyszły gdy po błogim relaksie w gorących źródłach zaparkowałem auto na dziedzińcu hotelowo-zamkowym w Uniejowie – tak! bezpośrednio na środku!

 

Nabrała dodatkowego charakteru?

Nie powiem testowy Citroen C4 w wersji EXCLUSIVE 2.0 HDI robi wrażenie, za sprawą mocnego i wyrazistego koloru Rouge Babylon, ale i najbogatszej wersji która zdradza ekskluzywny charakter tego modelu, którego kwintesencją są wielkie 18-calowe niskoprofilowe koła.

 

Eksluzywnie?

Moje pierwsze spotkanie z nowym C4 mniej więcej 2 lata temu było bolesne ponieważ miałem okazję zobaczyć wersję Attraction, która z atrakcją nie ma zbytnio nic wspólnego, gdyż królowała tam czerń i wiele zaślepek.
Testowa wersja to zupełnie inny biegun ponieważ jest ?.. 2 razy droższa!!!<

Zapewne za sprawną silnika diesla, ale w dużej mierze wyposażenia dodatkowego ? tego wszystkiego było aż nadto.
Testowa wersja to najbogatsza odmiana EXCLUSIVE wyposażona dodatkowo w szklane okno, które może jest zbędnym gadżetem, ale jesień prezentowała się przez nie lepiej jak w telewizorze w HD, nie zabrakło zestawu dla audiofila w postaci multimedialnego zestawu DENON z subwofferem, który zapewne mógłby służyć jako egzemplarz do nagłośniania rodzinnych imprez w ogrodzie.
Jednak patrząc przez pryzmat poprzedniego modelu, cenię tę wersję głównie za jakość wykonania, za spasowanie materiałów, za miękką, gąbczastą deskę rozdzielczą i?. za fotele.
Fotele to zupełnie inna historia, mają subtelne trzymanie boczne, przez co człowiek dobrze się w nie wpasowuje, ale również są świetnej jakości , za sprawą materiału umieszczonego w części na której siedzimy.
444
Co zaskoczyło? Zapewne wtyczka 230V do ładowania : telefonów, laptopów, aparatów itd? niby mały prosty gadżet z wbudowaną przetwornicą a jakże przydatny.
Natomiast szkoda, że Citroen zrezygnował z multimedialnych zegarów, z menu, w tej chwili wersja Exclusive posiada zegary identyczne jak w wersji podstawowej Attraction i Seduction, a wyświetlacz komputera znalazł swoje miejsce w ekranie nawigacji, nota bene dobrej acz wymagającej przyzwyczajenia w obsłudze.
Jednym słowem, jest bardzo ekskluzywnie, jak na tą klasę aut, czuć jakość materiałów, a przede wszystkim dobre spasowanie elementów.

 

Walcem po drodze?
W dużej mierze jakiego by nie zastosować zawieszenia będzie twardo ponieważ, felgi 18-calowe 225/40/18 skutecznie niwelują jakiekolwiek ruchy amortyzatora ? wyglądały rewelacyjnie, lecz wg mojej opinii to jest właśnie granica pomiędzy wyglądem, a jazdą – której nie należy przekraczać.
Miałem okazję jeździć C4 z fabrycznymi 17-tkami i odczucia z jazdy były skrajnie odmienne.
Ale gdy pominiemy felgi, zawieszenie i tak jest twarde, co nie znaczy że złe.
Bolączką poprzedniej wersji C4 było słabe czucie w prowadzeniu tego auta, w tym wypadku usztywnione zawieszenie oraz precyzyjny układ kierowniczy sprawiają, że ?czujemy? auto przy każdym nawet najmniejszym ruchu kierownicą.
Warto nadmienić, że układ kierowniczy nie jest przesadnie nadwrażliwy, a sportowe podcięcie dolnej części koła kierownicy podkreśla usportowiony charakter.
Oczywiście nie zabrakło podczas testu nocnej próby dynamicznej jazdy w zakrętach w dodatku w warunkach deszczowych i muszę przyznać że pierwszy raz nie potrzebowałem wyłączać ESP, które zawsze zachowywało się w sposób drastyczny ? sygnalizując że to koniec zabawy i należy się zastanowić nad swoim zachowaniem, w tym wypadku ESP niejako pomagało zachować tor jazdy ale bez nerwowych przyhamowań kół.
Testowy egzemplarz miał przebieg około 33000 km, co w połączeniu z wielkimi felgami i charakterem testowym, może być dobrym prognostykiem dla C4, ponieważ żadne negatywne dźwięki nie dochodziły do kabiny.

 

Ecodiabeł pod maską?
Na wstępie powiem, że gdybym miał do wyboru wersję 1.6 THP 166 KM i 2.0 HDI 150 KM, nie zastanawiałbym się ani minuty i swoje oczy skierował ku jednostce  ? diesla, pewnie dlatego że THP z tą mocą występuje tylko ze skrzynią MCP do której to trzeba pisać podanie o zmianę biegu.
 
Sam silnik 2.0 HDI 150 KM to najmocniejsza jednostka diesla zestawiona z tym modelem i nie trzeba wiele dodawać w kategorii osiągów ponieważ 8,6 sek do setki i prędkość maksymalna ponad 200 km/h bronią się same, a maksymalny moment obrotowy 340 Nm sprawia, że w tym aucie bieg na którym jedziemy podczas wyprzedzania nie ma znaczenia, o ile nie jest to wsteczny.

Silnik jest rewelacyjnie wygłuszony, nawet gdy jest zimny, dziura turbo jest niewyczuwalna ponieważ turbina budzi się już od około 1600 obr/min i kręci nieprzerwanie do około 4000 obr/min.

Jednak osiągi to jedno, a spalanie to drugie, gdy silnik THP pochłania kolejne litry, jednostka 2.0 HDI małą ?pipetą? dozuje olej napędowy ? w końcu mamy kryzys!
 
I tak podczas jazdy na trasie z prędkością około 80-100 km/h C4 spali nie więcej jak 4,4 l/100 km, na autostradzie przy prędkości około 140 km /h ta wartość wzrośnie do 6,7 l/100 km, a w mieście średnie spalanie po przejechaniu blisko 300 km w korkach to 6,5 l/100 km.
Przy tych osiągach i frajdzie jaką daje nam C4 to wynik wprost zadowalający, gdzie nie jedno auto przy starcie ze świateł obserwowało tylną część auta.

Dla osób poszukujących mocnych wrażeń ten silnik będzie najlepszym wyborem, a unowocześniona jednostka 2.0 HDI na pewno nie sprawi problemów.

 

 

moto-opinie.COM radzą : Podczas testu cały czas sobie zadawałem pytanie C4 czy DS4, różni je prawie 8 tyś, mają delikatnie odmienną sylwetkę lecz wnętrze identyczne.

Na pewno w DS-ie urzekła mnie tylna część nadwozia i trochę crossowe zawieszenie, jednak C4 jest znacznie tańszy i posiada elektryczne szyby z tyłu, ba posiada je w ogóle opuszczane ? czego brakowało w DS4 i było częstym elementem żartów. Wcale nie uważam, żeby C4 było gorsze, zachwyciła mnie jakość materiałów użytych do stworzenia deski rozdzielczej, które są niezwykle miłe w dotyku i nie obraziłbym się jakby znalazły się w nowym BMW5 generacji!

Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie którą wersję bym wybrał, dzieli je w drobnym stopniu design i podniesione zawieszenie, a łączy cała reszta? oprócz ceny, także pozostawię to pytanie otwarte. T

ak jak już wspominałem, silnik 2.0 HDI 150 KM, to najlepszy z możliwych wyborów, jest dynamiczny, przez co wymaga przyzwyczajenia, ale odwdzięcza się na stacji benzynowej ponieważ na jednym baku możemy spokojnie przejechać blisko 1000 km. Na pewno nie należy go porównywać z silnikiem 1.6 HDI 110 KM , który wcale nie spala mniej, a dynamika jego jest o wiele bardziej ograniczona. Jednak największą bolączką jest cena, zarówno dopłaty do samego silnika 2.0 HDI, jak i ogólnego kosztu całego modelu, ponieważ za kwotę blisko 105000 zł, możemy również otrzymać dobrze wyposażoną C5 z tym samym silnikiem ? ale ten dylemat jest przy każdym lepiej wyposażonym modelu. Citroen C4, to samochód który jest przestronny, z dużym bagażnikiem, ale nie występuje w czołówce sprzedaży w tym segmencie, dlaczego? Nie wiem, a szkoda! Może trochę zrzucę to na mentalność i polskie przywary?

Cóż… szkoda się było, żegnać i odjeżdżać z tego jakże niesamowitego miejsca. Dziękuję za gościnę i … rycerską ochronę auta!
MOCNE STRONY :
– dynamiczny i ekonomiczny silnik
– spasowanie elementów wewnętrznych
– efektowne panoramiczne okno
– zestaw audio + subwoofer
– duży bagażnik
SŁABE STRONY : 
– felgi 18-tki
– cena zakupu testowej wersji
– brak multimedialnych zegarów dostępnych do 11.2011
Silnik – diesel
– Pojemność skokowa – 1997 cm3,
– Maksymalna moc – 150 KM
– Maksymalny moment obrotowy 340 Nm
Osiągi:
– Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s) – 8,6
– Prędkość maksymalna – 207 km/h
Zużycie paliwa:
– Cykl miejski (l/100 km) – 6,5 l/100 km
– Cykl pozamiejski (l/100 km) – 4,0
– Cykl mieszany (l/100 km) – 4,9
– Pojemność zbiornika paliwa : 60 l.
Wymiary:
– Długość (mm) – 4329
– Wysokość (mm) – 1489
– Szerokość (mm) – 1789
– Rozstaw osi (mm) – 2608
Masa (kg)
– Masa własna pojazdu – 1426 kg,Pojemność bagażnika : 408 dm3
CENA TESTOWEJ WERSJI : 105200 PLN
TEST : CITROEN C4 EXCLUSIVE 2.0 HDI
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY83%
WNĘTRZE71%
ZAWIESZENIE83%
CENA60%
JAKOŚĆ76%
SPALANIE96%
78%WYNIK

3 komentarze

  1. FiatCCteam

    Teraz jak otworzyli cały kompleks jest gdzie się pluskać – szczególnie polecam sauny na górze i pomieszczenie do lepienia bałwana :D

    A co do C4… nie powala wyglądem, ale to kolejna opinie odnośnie dobrego spasowania wnętrza i jakości materiałów.

    Odpowiedz
  2. forum Cytrynki

    Widzę, że ulewa podobna do tej na stadionie narodowym :)

    Ładny zamek byłem tam 2 lata temu, podczas turnieju rycerskiego.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.