Gama modelu 500 rozrasta się w szybkim tempie, zaczęło się od retro malucha, tak by następnie do oferty dołączyły jego inne odmiany w tym kabrio, aż dochodząc do napompowanego 500L, dodatkowo w wersji LIVING – przedłużonej i TREKKING uterenowionej.

Tak na dobrą sprawę z małej 500-tki producent stworzył już kilka odmian i nie zdziwię się jak niedługo zaprezentuje nam małe, miejskie auto dostawcze w stylu retro.

Oczywiście gama 500-tki, to nie jest auto dla każdego, to samo można powiedzieć chociażby na temat Citroena ze swoją serią DS, obie te marki celują w klientów dla których cena ma walor drugorzędny, a liczą się inne elementy jak chociażby jakość czy design.

 

 

Spójrzmy z bliska…

Model 500L bazuje na płycie podłogowej Fiata Punto, zatem mamy już pogląd w jakim segmencie go plasować, ale… no właśnie, jest dłuższy o 20 cm od Citroena C3 Picasso, czy o 16 cm od Renault Captur. Czy to aż tak duże auto?

No właśnie nie do końca, ponieważ wersja uterenowiona różni się od zwykłej 500 L jest dłuższa o 13 cm, za sprawą masywnych zderzaków i fikuśnych przetłoczeń, które dodają autu dodatkowego charakteru.

Oczywiście na tle konkurencji 500-tka wyróżnia się zasadniczo ze swoją odmianą terenową, ponieważ trudno szukać wśród francuzów czy niemców odpowiednika dla tego modelu, gdyż sylwetka auta raczej daleka jest od Renault Captur, a bliżej mu do trochę już nudnego Citroena C3 Picasso.

Nawiązanie do retro stylu, jest akcentem w kierunki Mini, jednak nad wyraz aktualnym, ponieważ odmiana Trekking znacznie bardziej podoba mi się względem zwykłej 500L.

Nie byłbym sobą gdybym nie zajrzał podczas trwania testu do salonu i porównał obie te wersje, nie trzeba nawet brać miarki gdyż już na pierwszy rzut oka widać masywne rozbudowanie zderzaków i listew bocznych, które optycznie sprawia, że pozycjonujemy ten model w wyższym segmencie.

Od standardowej 500L auto różni się również 17-calowymi felgami, zwiększonym o 145 mm prześwitem i rozwiązaniem Traction+ o którym w dalszej części.

 

Wewnątrz…

W środku jest jedno wielkie koło, dominują obłe kształty i na dobrą sprawę miałbym problem aby o jakikolwiek z elementów zrobić sobie krzywdę, pomijając fakt, że plastiki należą do grupy raczej twardych.

Fiat 500L Trekking charakteryzuje się raczej intuicyjnym rozmieszczeniem przycisków, deska nie jest nadmiernie przeładowana jak chociażby w niektórych Oplach czy Fordach, a po kilku minutach bez zgłębiania się w instrukcji, czułem  jak w domu.

Jedynym aspektem jaki mnie drażnił to czcionka użyta w komputerze pokładowym, Fiat od dawien dawna promuje te wielkopikselowe rozwiązania jednak one do mnie nie przemawiają.

Poza tym, wnętrze jest przyjemne, może nie jest jakościowo porywające, ale jak najbardziej akceptowalne.

Testowa odmiana nie była przeładowana nadmiernie dodatkowym wyposażeniem, ale na pokładzie znalazło się Radio CD/MP3 z 5″ dotykowym ekranem i systemem Bluetooth, czy chociażby klimatyzacja manualna i tempomat, plus oczywiście szyby przednie i tylne elektryczne jak i komplet poduszek powietrznych.

Po wnikliwej lekturze cennika, muszę przyznać, że jest to chyba najbardziej optymalna konfiguracja, jednak dołożyłbym w promocji czujniki parkowania i kamerę za 1500 zł. Ponieważ przy długości 4277 mm może się przydać dodatkowe oko, które nas pokieruje.

 

Dzięki dużym połaciom szyb, wnętrze jest przestronne i dobrze doświetlone a dodatkowe szyby w części przedniej znane chociażby z Citroena C3 ułatwiają podróżowanie 500-tką.

Bagażnik ja na tę klasę auta ma przyzwoite wymiary – 400 litrów, na tle chociażby Renault Captur wypada bardzo dobrze – jest większy od francuza o 23 litry. Jednak najbardziej istotnym argumentem jest regularny kształt oraz łatwość przy składaniu tylnych oraz przednich oparć.

 

Zawieszenie

Tylne zawieszenie oparto na belce skrętnej, jest ono niezwykle komfortowe i świetnie tłumi dziury, naprawdę jazda po szutrowych drogach dla 500-tki nie stanowi problemu, a komfort wewnątrz jest optymalny. Oczywiście taka charakterystyka odbija się przy szybszym pokonywaniu zakrętów, ale dla fanów speeda jest  Abarth 500 Esseesse.

Najbardziej zaciekawił mnie system Tracion+, czyli coś podobnego do systemu Grip Control stosowanego w koncernie PSA.

Pofatygowałem się na tor z niezwykle wysokimi hopkami, w głównej mierze przeznaczonymi pod motocykle crossowe, ale chciałem zobaczyć jaka jest różnica. System korzysta ze specjalnych algorytmów zarządzania układem hamulcowym, aby niejako naśladować działanie samoblokującego dyferencjału elektromechanicznego.

System Traction+ aktywujemy przyciskiem na desce rozdzielczej i działa w zakresie prędkości jazdy do 30 km/h. Teoretycznie w momencie utraty przyczepności system wkracza do akcji i tak przyhamowuje koła by naśladować blokadę dyfra, w rzeczywistości w obu próbach udało mi się wjechać na tę samą wysokość, lecz w przypadku włączonej opcji Tracion+ może było to minimalnie prostsze.

W żadnym wypadku nie przeceniałbym tego systemu ponieważ nie zastąpi nam napędu na cztery koła i jest jedynie bonusem.

 

Silnik…

Przy wyborze silnika dla 500L Trekking byłbym niezwykle ostrożny, ponieważ tak na dobrą sprawę niektóre opcje dzieli mała różnica cenowa.

Z silników benzynowych testowa odmiana 1.4 T-Jet 120 KM wydaje się być najbardziej odpowiednia, jednak dla fanów „eco” polecam nową jednostkę 0.9 8v TwinAir Turbo 105 KM. Zrezygnowałbym na pewno z odmiany 1.4 16v 95 KM, ale silnik ten mogą wybierać amatorzy LPG.

Z jednostek diesla ze względu na cenę postawiłbym na 1.3 MultiJet II 85 KM, jednak dość mała moc, może sprawić, że co poniektórzy wysupłają z kieszeni kolejne 4500 zł na jednostkę 1.6 MultiJet II 105 KM.

PRÓBA SPALANIA :

RUCH AUTOSTRADOWY :

–  prędkość 80 km/h [odcinek testowy 10 km]  – 5,8 l/100 km
– prędkość 95 km/h [odcinek testowy 30 km]  – 5,9 l/100 km
– prędkość 115 km/h [odcinek testowy 25 km]  –6,8 l/100 km
– prędkość 140 km/h [odcinek testowy 30 km]  –7,1 l/100 km

RUCH MIEJSKI :

– Jazda nocna [odcinek testowy 10 km] –7,2 l/100 km

– Jazda dzienna [odcinek testowy 15 km] –10,2 l/100 km

JAZDA DYNAMICZNA :

– Warunki miejskie [odcinek testowy 13 km] 11,0 l/100 km

 

Spalanie było akceptowalne i Fiat jako jedna z nielicznych marek nie podaje wyśrubowanych rekordów konstruktorów w danych katalogowych, a prawdziwe informacje.

 

Sama jednostka 1.4 T-Jet dzięki 215 Nm osiąganym dopiero przy 2500 obr/min zachowywała się niczym silnik wolnossący z dodatkowym kopem, krzywa przyspieszenia jest w przypadku T-Jet niezwykle łagodna i płynna.

Chyba to najlepszy wybór jeżeli spojrzę na masę/cenę/elastyczność, choć chciałbym zasmakować spalania na trasie podawanego przez producenta dla 1.3 MultiJet II 16v – 4,3!

 

 

moto-opinie.COM radzą : oczywiście to nie jest auto dla każdego, bo już za sam wygląd 500-tki, musimy zapłacić dodatkowo, testowa odmiana została wyceniona na około 80000 zł, w/g mnie jest to dość spora kwota, ale gdybym miał plasować to auto na przykładzie francuskiego odpowiednika, bliżej jest mu do Citroena C4 Picasso niż C3 Picasso.

Pakiet Trekking to dla mnie slogan samochodu „miasto odpornego”, podwyższone zawieszenie, pakiet uterenowionego ospoilerowania sprawiają, że może dotrzeć do konkretnego grona nabywców, mieszkających pod miastem dla których napęd 4×4 nie jest konieczny, a liczy się fikuśny wygląd.

 

PLUSY:

[+] fikuśny wygląd!

[+] przestronność wnętrza

[+] świetna amortyzacja zawieszenia

[+] dobra widoczność, nawet dla niskich kierowców

[+] foremny bagażnik

 

MINUSY:

[-] fabryczna nawigacja nie jest wbudowana w radioodbiornik

[-] mimo wszystko cena

 

 

 

DANE TECHNICZNE :

Silnik : benzynowy T-Jet, turbo
– Pojemność skokowa : 1368 cm3,
– Maksymalna moc : 120 KM
– Maksymalny moment obrotowy : 215 Nm przy 2500 obr/min

– Skrzynia biegów : 6-cio biegowy manual

– Napęd : 4×2
Osiągi :
– Przyspieszenie 0-100 km/h (s) : 12,4
– Prędkość maksymalna : 181 km/h
Zużycie paliwa :
– Cykl miejski (l/100 km) : 9,6

– Cykl pozamiejski (l/100 km) : 5,4
– Cykl mieszany (l/100 km) : 7,2
– Pojemność zbiornika paliwa : 50 l.
Wymiary :
– Długość (mm) : 4270
– Wysokość (mm) : 1679
– Szerokość (mm) : 1800
– Rozstaw osi (mm) : 2612
– Pojemność bagażnika : 400 l

Masa (kg) :
– Masa własna pojazdu : 1245 kg

 

CENA MODELU PODSTAWOWEGO 61990 zł

CENA WERSJI TESTOWEJ : 80000  zł

 

 

TEST : Fiat 500L Trekking 1.4 T-Jet
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY88%
WNĘTRZE69%
ZAWIESZENIE92%
CENA79%
JAKOŚĆ84%
SPALANIE79%
82%WYNIK

8 komentarzy

  1. Kam

    Jeżdziłem wersją Living i ona jest dopiero pojemna, acz rzeczywiście nie należy do najpiękniejszych. Trekking jest bardziej miejski, taki w sam raz dla podmiejskich ludzi.
    Ja osobiście wybrałbym silnik 1.3 JTD – trzeba wspierać polskość.
    Fajna zmiana wyglądu strony, wszystko jest o wiele bardziej czytelne i nowoczesne.

    Odpowiedz
  2. asia

    Z mężem oglądaliśmy w grudniu w salonie fiata różne warianty, chciałam 500-tkę albo DS3 tylko był długi czas oczekiwania na wybraną wersję w końcu wzięłam Fiata, siedziałam również w 500L ale dla mnie osobiście jest on za duży.

    Odpowiedz
  3. Waldemar Florkowski

    Dzięki serdeczne za miłe słowo, trochę prace nad stroną się przeciągały ale efekt mnie też zadowala :)

    Odpowiedz
  4. Marek Suchocki

    Zastanawiam się dla kogo jest to auto, kosztuje dość sporo, nie jest zbyt duże, ale jak ktoś kasę ma zapewne może sobie na nie pozwolić. Ciekawy jest ten retro design, nawet lepiej im to wychodzi niż w Mini.

    Odpowiedz
  5. Lupi

    Nie wiem czy bym mimo wszystko nie wybrał Nissana Juke, bardziej odjechany, może trochę mniejszy, ale ma większy prześwit i opcję 4×4.

    Odpowiedz
  6. Waldemar Florkowski

    A to traf… właśnie jeżdzę Jukiem – za kilka dni publikacja materiału, choć w moim przekonaniu są to zupełnie różne samochody, na pewno nie trafiają do tego samego grona odbiorców. Juke jest mniejszy, za to ma mocniejsze silniki.

    Odpowiedz
  7. Czeniks z Mławy

    Wolę zwykłą 500 ale rozumiem producenta który robi swoją limitowaną markę.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.