Ten model to kawał motoryzacyjnej historii, zastąpił wysłużonego Escorta, otrzymał tytuł Car of the Year i słynął z rewelacyjnego zawieszenia – tak zgadzam się z tym zdaniem, choć druga generacja nie miała, aż tak rewelacyjnego zawieszenia.

Jednak jakby na to nie patrzeć, model ten zmotoryzował Europę i stał się popularny pośród firm.

Focus trzeciej generacji debiutował 5 lat temu, więc to dość sporo czasu, szczególnie w tym segmencie, jednak takiego liftingu, życzyłbym każdemu, ponieważ ostatnia zmiana Citroena C4, może brać udział w konkursie znajdź 5 szczegółów, a w przypadku Focusa, była to gruntowna modernizacja.

Przed jazdą testowym Focusem Kombi 1.5 TDCi 120 KM, miałem okazję 8 grudnia 2014, sprawdzić nowego Focusa w akcji i zrobić kilka okrążeń na torze „Jastrząb.

#ford #focus #ecoboost #bestlap #car #carinsta

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Waldemar Florkowski (@motodoradca)

Musze przyznać, że to nie była próba tylko czasowa, ale przede wszystkim, możliwość pokazania zmienionego zawieszenia w tym Focusie. Pomimo dużej gorączki jaką miałem tego dnia, doceniłem walory jezdne tego samochodu.

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

Ford ujednolica swoje modele i do Mondeo dołączył teraz Focus, to nie jest zwykły lifting, a dość mocna przemiana.

W prezentowanym modelu całkowicie zmieniono m.in. przednią część nadwozia, którą zaprojektowano zgodnie z zasadą „One Ford”. Focus  otrzymał nową maskę, reflektory, zderzak i wyrazisty grill.

Co ciekawe gdy miałem go przez trochę ponad tydzień u siebie, chyba z 10-12 osób zdążyło go pomylić z Mondeo… ale to chyba zaszczyt?!

Odświeżony kompakt w wersji kombi wygląda teraz bardziej dostojnie, grill mieni się w słońcu, reflektory stały się bardziej subtelne i trudno nazwać to liftingiem, a raczej gruntowną modernizacją.

Zapewne tyle czasu trzeba było czekać, by taka zmiana nastąpiła.

Kombi długie na 4556 mm, to swojego rodzaju standard w klasie, model ten nie ma łatwo na rynku. Nowy Golf VII,  Peugeot 308, Toyota Auris, czy chociażby Skoda Octavia – konkurencja nie śpi, jednak muszę przyznać, że wizualnie to auto do mnie przemawia.

Gdy rok temu testowałem Focusa III odmianę sprzed liftingu, miałem pewne obiekcje co do wyglądu i patrzyłem przed siebie w oczekiwaniu na lifting. Teraz już jest, na dwa lata na pewno starczy!

 

WYGLĄD WEWNĘTRZNY

Jak na dobry i kompleksowy lifting przystało, wnętrze również uległo przemianie i producent posłuchał dość mocno głosu użytkowników, którym przeszkadzał zbyt przeładowany panel środkowy (od radia), teraz panuje czysty minimalizm. Również mały do tej pory ekran nawigacji doczekał się swojego 8-mio calowego odpowiednika, w dodatku dotykowego, który w moim przekonaniu jest niezwykle prosty i intuicyjny w obsłudze. Pomieścił radio, nawigację, temperaturę i ustawienia.

Sam panel od klimatyzacji, też stał się bardziej przejrzysty. Reasumując, deska rozdzielcza została przemodelowana gruntownie, zyskała wiele funkcjonalnych rozwiązań, w końcu nawigacja ma duży i solidny wyświetlacz.

Cała deska została wykonana z nowszych tworzyw, które po pierwsze są przyjemne w dotyku, miękkie i nie skrzypią.

Patrząc na deskę rozdzielczą z dalszej perspektywy, zaczęła wyglądać bardziej prestiżowo, jedynie wymieniłbym turkusowe wskazówki od liczników.

Na premierze Focusa, miałem okazję przejechać nim około 500 km, teraz podczas testu dołożyłem kolejny 1000 km, więc próba jest już miarodajna i można wyciągnąć wnioski.

Fotele w wersji Titanium uważam, za fenomenalne, sprawdziły się na torze, jak i w codziennej jeździe, twarde, z dobrym trzymaniem bocznym i optymalnym podparciem ud. Na tylnej kanapie jedynie usiadłem do próby testowej i przy ustawieniu fotela dla osoby o wzroście 180 cm, z tyłu w miarę swobodnie mogłem podróżować na dłuższych dystansach.

Bagażnik o pojemności 590 litrów, zapewne nie mógł konkurować z tym który jest w Octavii kombi, ale posiadał regularne kształty, dość niski próg załadunkowy i po złożeniu tylnej kanapy otrzymywaliśmy przepastne 1510 litrów pojemności, do przewozu mebli z Ikei.

Wnętrze również otrzymuje ode mnie dużego plusa, za gruntowną zmianę jak i poprawienie jakości, nie było trzasku plastików przy pokonywaniu nierówności poprzecznych, co zdarzało się w poprzedniku.

 

SILNIK I ZAWISZENIE

Zacznę tym razem od zawieszenia, które jest dość twarde, ale to żaden minus, a duży plus!

Stało się tak za sprawą sporej modyfikacji amortyzatorów i zastosowania nowego elektrycznego wspomagania EPAS. Sztywniejsze są także elementy nadwozia, do których mocowanie jest zawieszenie, dzięki czemu mamy odczucie, że w modelu fabrycznym mamy sportowe zawieszenie.

Czy tylko na tor?! – W żadnym wypadku, owszem na torze przy dużych prędkościach i szykanach miałem możliwość zobaczyć gdzie jest punkt graniczny tego auta, jeżeli chodzi o uślizg, przyznaję byłem pod dużym wrażeniem. Jednak większość osób, korzysta z tego typu auta w bardziej subtelny sposób – czyli w ruchu miejskim.

Przyznaję… każdy ruch na kole kierownicy przenoszony był w ułamku sekundy na jezdnie, mimo, ze auto nie posiadało nisrkoprofilowych opon, trakcja i „czucie” auta było fenomenalne i tutaj wielkie ukłony dla Forda, za zmianę nastawów zawieszenia.

Silnik? 1.5 TDCI 120 KM, to całkowicie nowa jednostka zaoferowana do tego modelu, powoli zastępuje wysłużoną 1.6 TDCI 115 KM i muszę przyznać, ze z pozytywnym skutkiem.

Tym autem udało mi się uzyskać na trasie 3,1 l/100 km przy średniej prędkości 89 km/h, wynik ten uważam, za fenomenalny, w mieście spalanie oscylowało w granicach 4,7-5,4 l/100 km, ten wynik to również świetny parametr!

Ford zastosował nowa jednostkę, zapewne z myślą o klientach flotowych, którzy będą na niej głównie bazowali,  elastyczna, z dobra kultura pracy i dość cicha (pomijając pierwsze 4 minuty).

270 Nm sprawia, że w każdej chwili bez zbędnej redukcji możemy przyspieszyć, startować można swobodnie z drugiego biegu!

Mam teraz dylemat czy Ecoboost czy TDCi…..

 

moto-opinie.COM radzą : a jednak Ford przekonał mnie do swojego modelu. Tak jak wspominałem, to coś więcej niż tylko zwykły lifting, Ford poszedł o krok dalej. Nowy wygląd zewnętrzny, przeprojektowana deska rozdzielcza, zmiany w zawieszeniu i nowe silniki z 1.5 TDCi 120 KM na czele. To w/g dobry prognostyk dla tego modelu.

Producent zaczął słuchać ludzi i wprowadził zmiany, które pomogą temu autu odświeżyć historię Focusa I.

 

PLUSY:

[+] nowy przód!

[+] zmiany wewnątrz, deska rozdzielcza

[+] zawieszenie

[+] ekonomiczny diesel

MINUSY:

[-] cena wyjściowa diesla 1.5 TDCi

 

 

DANE TECHNICZNE :

Silnik : diesel
– Pojemność skokowa : 1499 cm3,
– Maksymalna moc : 120 KM
– Maksymalny moment obrotowy : 270 Nm przy 1750-2500 obr/min
– Skrzynia biegów : 6-cio biegowa AT
– Napęd : FWD
Osiągi :
– Przyspieszenie 0-100 km/h (s)  10,5
– Prędkość maksymalna : 204 km/h
Zużycie paliwa :
– Cykl miejski (l/100 km) : 4,3
– Cykl pozamiejski (l/100 km) : 3,4
– Cykl mieszany (l/100 km) : 3,8
– Pojemność zbiornika paliwa : 55 l.
Wymiary :
– Długość (mm) : 4556
– Wysokość (mm) : 1484
– Szerokość (mm) : 1823
– Rozstaw osi (mm) : 2648
Masa (kg) :
– Masa własna pojazdu : 1380 kg

 

CENA WERSJI TESTOWEJ : 118000 zł

TEST : Ford Focus Kombi 1.5 TDCi 120 KM
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY83%
WYGLĄD WEWNĘTRZNY86%
JAKOŚĆ82%
ZAWIESZENIE95%
SILNIK94%
CENA73%
86%WYNIK

9 komentarzy

  1. Tomej Jaworski

    Od razu za jednym zamachem przeczytałem test Passata jak i Focusa, różni je około 40 tysięcy złotych, z tym że Passat to segment wyżej D i był wyposażony w mocniejszego diesla oraz DSG, więc wbrew pozorom nie było tak dużej różnicy cenowej.

    Odpowiedz
  2. Arek

    Witam.
    Interesuje mnie głównie jedna rzecz. Uzyskane przez Ciebie spalanie 3,1 L/100km w trasie. Jak w praktyce należy obchodzić się ze sprzęgłem „dwumasowym”, żeby przy okazji oszczędnej jazdy nie spowodować zbyt szybkiego wyeksploatowania tegoż podzespołu? Konkretnie w tym aucie, jakie wg Ciebie są minimalne obroty silnika na najwyższym przełożeniu. Mam na myśli jednostajną jazdę np. na autostradzie. Pytam pod kątem dwumasy. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  3. Kamir

    Nie wiem,jak jezdzi sie Foksiem z silnikiem 1,5 TDCi, nie mialem jeszcze tej przyjemnosci, ale przy silnikach 1,6 TDCi 90KM oraz 1,8 TDCi 115 KM trzymalem obroty rzedu 1700-1800, o ile oczywiscie nie wyprzedzalem, a na obu Foksiach zrobiem okolo 100 tys. km bez jakichkolwiek problemow z dwumasa. I spalanie bylo rewelacyjnie niskie.

    Odpowiedz
  4. Mariusz

    witam mam tez forda focusa 1,5 tdci 120ps rok 2015.03 kupilem w Austrii bo tam mieszkam. I mam problem przy zmianie biegow jest pukniecie bylem w serwisie podejrzewaja kolo dwumasowe lub sprzeglo kture nie podlega gwarancji a samochud ma przejechane tylko 20000tys km jestem zawiedzony bo ma byc 5lat gwarancji a tu po roku juz zaczyna sie psuc jestem zawiedzony jezeli ktos mi moze cos doradzic to prosze napisac

    Odpowiedz
  5. dawid

    Mam od nowosci focusa z 2010 r 1,6 tdci 90 km- dbam o niego w zamian brak awarii. Przebieg 186 tys km,dwumas,wtryski i turbo oryginal, spalanie drednie 5,2 z tym ze 75% to autostrady. Ogladalem i jezdzilem nowym z 1,5 tdci 120 – super i nowe autko ale dlaczego dają gwarancję na 60 tys km? Te nowe diesle sa fordowskie nie z PSA?

    Odpowiedz
  6. Artur

    Mam Fosusa 1,5 120 km od maja 2016 za 700 euro przedłużyłem gwarancję na 5 lat i 100 000 km (samochód kupiony w Niemczech) .Do tej pory przejechałem 14 000 zero problemów 99% to niemieckie autostrady średnie spalanie 5,1-5,4 ale jeżdżę około 140 – 170 k/h , więc spoko ,cicho i przyjemnie ,wszystko działa nic nie skrzypi jak będzie dalej to się okaże

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.