Znów postanowiłem powrócić do testów kamer sportowych, ale tym razem przewidziałem podwójne zadanie ponieważ chciałbym sprawdzić czy sportowa kamera sprawdzi się również jako forma wideorejestratora, oraz oczywiście urządzenie do zadań specjalnych, a tych miałem kilka w swoim arsenale :)

 

Tym razem w moje testowe ręce wpadła kamera sportowa Natec SPORT CAM HD50, w tej klasie oczywiście wzorem do naśladowania jest GoPro jednak za w miarę sensowny model tego urządzenia musimy wydać minimum 1250 zł, w tym przypadku jest to zaledwie 1/3 tej ceny.

Czytałem wiele opinii na temat tego modelu który nie tak dawno zadebiutował na rynku i postanowiłem sprawdzić ile warte są te słowa, oraz czy można sensownie zaoszczędzić 800 zł i wydać je na dobry przegląd samochodu.

 

 

Co otrzymamy w zestawie ?

To już chyba taki trend, że wszystkie tańsze zestawy w stosunku do GoPro mają znacznie więcej akcesoriów i wyposażenia dodatkowego, również w przypadku NATEC-a.

Wszystko zapakowanie jest w gustowne pudełko, a w środku znajdziemy :

– oczywiście kamerę sportową

– obudowę wodoszczelną

– pilot dzięki któremu będziemy mogli zdalnie sterować kamerą

– uchwyt do mocowania kamery na kierownicy roweru lub motoru

– uchwyt do mocowania na kasku

– i co ważne przyssawkę do szyby bądź karoserii samochodowej

– kabel USB

– ładowarka samochodowa

– płyta CD z oprogramowaniem

Tak więc zestaw jest całkowicie wystarczający i kompletny! Mam cały czas wrażenie, że im taniej tym więcej…

SONY DSC

 

 

Budowa kamery…

Na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od konkurencji [no może dotykowym wyświetlaczem – ot pstryczek w kierunku GoPro]. Wspomniany ekran ma wielkość 2,4 cala, a obok niego przycisk wyłączający ekran.

Dodatkowo na urządzeniu mamy do dyspozycji 2 inne guziki: włącznik/wyłącznik Natec oraz spust migawki, a między nimi umieszczono mikrofon.

Pod spodem oczywiście znalazł się uchwyt mocujący. Z lewej strony za gumową zaślepką zostało umieszczone złącze na karty microSD  oraz ukryto przycisk reset.  Natomiast z prawej strony, również za gumową osłonką mamy gniazdo HDMI oraz USB 2.0.

Tak więc każda część kamery została rozdysponowana.

SONY DSC

 

Technicznie…

Producent deklaruje, że sprzęt może nagrywać w 3 trybach w maksymalnej jakości FullHD 1080p (1920 x 1080 pikseli) – 30 klatek na sekundę. Kolejny tryb rejestracji: 720p (1280 x 720 pikseli) przy 60 lub 30 klatkach na sekundę oraz najniższa dostępna jakość VGA (640 x 480 pikseli) przy 120 klatkach na sekundę.

W urządzeniu zastosowano obiektyw o przysłonie F3.1, f2.9 mm który oferuje wykonywanie zdjęć w rozdzielczości: 12,0 Mpx (4000×3000 pikseli); 10,0 Mpx (3648×2736 pikseli); 8,0 Mpx (3264×2448 pikseli) oraz 5,0 Mpx (2592×1944 pikseli).

Dodatkowo urządzenie posiada wbudowany stabilizator, który jest niezwykle przydatny w tego typu urządzeniach, ponieważ odpowiada za zmniejszenie drgań występujących w filmie.

Jak na kamerę sportową przystało Natec SPORT CAM HD50 posiada szeroki obiektyw o kącie 120 stopni i właśnie w ten argument może przemawiać za tym, że ta kamera sportowa może działać jako wideorejestrator samochodowy.

 

 

Do dzieła…

Żeby móc skorzystać z urządzenia należy ja naładować za pomocą kabla USB dołączonego do zestawu, pokusiłem się o sprawdzenie i od całkowitego rozładowania do pełnego naładowania minęło dokładnie 3 godziny 50 minut, a sygnalizowała mi to czerwona dioda.

By móc skorzystać z kamery musimy pamiętać o karcie pamięci, ponieważ urządzenie nie posiada wbudowanego dysku, maksymalna pojemność karty to 32 GB, więc chyba z naddatkiem.

Również w moim przekonaniu obsługa nie powinna sprawiać problemów, tym bardziej, że wszystko widzimy na ekranie, a Natec SPORT CAM HD50 oferuje trzy tryby pracy: nagrywania wideo, robienia zdjęć i odtwarzania.

Dla pewności, że w danym momencie urządzenie pracuje [nagrywa] miga niebieska dioda, abyśmy nie musieli co chwilę kontrolować urządzenia, naciśnięcie spustu migawki powoduje rozpoczęcie nagrywania, również ten sam przycisk odpowiada za zakończenie nagrywania.

 

Mamy również wspominany wcześniej tryb rejestratora samochodowego, dzięki czemu Natec ma dodatkową opcją odwrócenia obrazu kamery o 180 stopni, ponieważ w momencie nagrywania urządzenie znajduje się w pozycji odwrotnej.

 

kamera sportowa

 

Pierwszy test…

Pierwszą próbę przeprowadziłem w formie wideorejestratora ponieważ chciałem sprawdzić jak spisze się to urządzenie, jaki będzie kąt widzenia, czytelność i co najważniejsze jak poradzi sobie stabilizator obrazu.

Muszę przyznać, że tak na dobrą sprawę trudno się doczepić, tym bardziej że szeroki kąt pola widzenia 120 stopni sprawia, że widzimy całą drogę również z pasami sąsiednimi, na pewno jest to argument w stosunku do tańszych urządzeń rejestrujących drogę przejazdu.

 

 

Próba była przeprowadzana przy ustawieniach 1080p: 1920×1080 oraz 30fps.

Zapraszam do obejrzenia materiału :

 

 

Kolejna próba to test urządzenia w bardziej ekstremalnym terenie z użyciem obudowy wodoszczelnej i zrobiłem tow jedyny słuszny sposób, dozując dużą dawkę wody bezpośrednio na sprzęt-działa!

Wodoodporny korpus podobno pozwala na nurkowanie do 10 m, ale dla mnie bardziej liczyło się zabezpieczenie przed błotem, kurzem i wodą.

SONY DSC

 

Cóż muszę przyznać, że za mniej więcej 430 zł otrzymujemy kompletne urządzenie którego parametry rejestracyjne są w moim przekonaniu optymalne, zarówno dla amatorów jak i pół profesjonalistów powinien wystarczyć z naddatkiem.

Jako pozytyw zapisuję działanie stabilizatora obrazu, oczywiście podczas bardziej dynamicznych przejazdów obraz wpada w rezonans jednak byłbym powściągliwy w tej kwestii.

Zdjęcia nie wychodzą idealne, jednak 99% osób wybiera je dla rejestracji wideo i tego się trzymajmy, tym bardziej że wychodzi to dobrze.

 

 

Tak wygląda specyfikacja kamery Natec SPORT CAM HD50:
– wideo w jakości Full HD 1080P@30fps
– szeroki kąt nagrywania
– wodoodporna obudowa w zestawie
– pilot zdalnego sterowania
– 3 tryby: kamera sportowa/rejestrator samochodowy/aparat fotograficzny
– Rozdzielczość video/fps: 1080p: 1920×1080/30 fps; 720p: 1280×720/60 fps; 720p: 1280×720/30fps; VGA: 640×480/120 fps
– obiektyw: F3.1, f2.9 mm
– rozdzielczość zdjęć: 12,0 Mpx (4000×3000); 10,0 Mpx (3648×2736); 8,0 Mpx (3264×2448); 5,0 Mpx (2592×1944)
-format video: AVI H.264
– pamięć: karta Micro SD (do 32GB)
– port USB 2.0
– port HDMI
– wbudowany mikrofon
– automatyczny wybór scen
– funkcja rozpoznawania twarzy
– funkcja stabilizacji obrazu
– wymiary: 74 x 52 x 33 mm
– waga (z baterią): 72 g.

 

CENA : 430 zł

 

 

moto-opinie.COM radzą : no właśnie przyznam, że przed testem byłem trochę sceptyczny w kwestii cena/produkt, ponieważ GoPro postawiło niezwykle wysoko poprzeczkę, ale również za tym idzie cena…

Ale tyle w teorii, a w praktyce obraz jest w moim przekonaniu wystarczający a 30 klatek na sekundę przy rozdzielczości 1920×1080 powinno zadowalać, oczywiście można negocjować w kwestii balansu bieli, jaskrawości ale w tej cenie bym nie wybrzydzał.

W teście też udało mi się sprawdzić, że ta kamerka nie jest tylko dla osób aktywnie spędzających czas ale również dla kierowców jako urządzenie rejestrujące zdarzenia drogowe. Taki film jak widać już wielokrotnie był dowodem w sprawie.

Urządzenie jest wszechstronne, a przede wszystkim trwałe już 2 razy mi spadło i… trzyma się dzielnie. Ogólnie : POLECAM, przyznam, że pozytywnie mnie zaskoczyło!!

 

8 komentarzy

  1. Antek

    Akurat mam od wakacji Nateca jednak używam go pod kątem roweru, w zestawie był uchwyt.
    Do downlhilla potrzebowałem, czegoś niedrogiego w razie ewentualnej kraksy.
    Sprawdza się dobrze szczególnie że ma dobry kontrast i stabilizator.
    Za tą kasę trudno wybrać coś innego, chyba że używane gopro 1 ale może braknąć..

    Odpowiedz
  2. Waldemar Florkowski

    Podczas testu również 2 razy mi upadła w opakowaniu wodoszczelnym, nic się nie stało chyba zagram nią w hokeja :)

    Odpowiedz
  3. Jannko

    Fajny sprzęcik, szukam czegoś by zaczepić do drona, muszę się bliżej przyjrzeć NATECOWI bo nie jest jakiś duży, a w razie czego również nie jest drogi heheh

    Odpowiedz
  4. Marek

    Żeby była rejestratorem samochodowym to nie powinna być tak „dobra”, żeby na nagraniu można było odczytać rejestrację samochodu np. mijającego cię z przeciwka ?
    Czy na tej kamerze da się rozczytać nr rejestracyjny w takiej sytuacji ?

    Odpowiedz
  5. Przemek

    Mam tą kamerę i nagrywa całkiem spoko, ale…
    – Zdjęcia wychodzą tragiczne – ręce się nie trzęsą, a zdjęcie zawsze rozmazane…
    – Kamerka nie zapisuje ustawień dla zdjęć – w momencie wyłączenia kamerki nawet na sekundę, ustawienia wracają do ustawień fabrycznych a więc zdjęcia mają tylko 5Mpix…

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.