Tak się ostatnio zastanawiałem co by mi się jeszcze przydało w garażu i po tym jak ostatnio zapłaciłem 50 zł za wymianę kół na serwisie, zacząłem się kalkulować, że tak na dobrą sprawę w ciągu roku przy moich 2 samochodach wydaję na tę usługę 200 zł.

 

Fakt faktem, mam kompresor 25l firmy „no name” z promocji w markecie, jednak po roku eksploatacji, po pierwsze jest mało wydajny, a po drugie najważniejsze już miał wymieniany zawór, filtr i kilka innych elementów które przeszkadzały w jego poprawnej eksploatacji. A z racji, iż jest „no name” dostęp do części jest niezwykle utrudniony.

Dlatego kompleksowo pomyślałem, że warto sprawdzić jak będzie działał sprzęt z nieco wyżej półki, a zarazem bardziej wydajny [również potrzebuję go również do lakierowania, jak i olejarki, czy w mniejszym stopniu nitownicy].

Pomysł padł by sprawdzić jak w tym zadaniu poradzi sobie kompresor  BASS POLSKA 100L dwutłokowy poziomy z napędem pośrednim na pasku, model BP-4416. [cena 1390 zł]

 

 

Jednak do pełności zadania potrzebowałem jeszcze klucza pneumatycznego, który już od dawna chodził mi po głowie i wybór padł na model BASS POLSKA BP-4304. [cena 225 zł]

Tutaj od razu uprzedzę, że jeżeli myślimy o zakupie klucza pneumatycznego kompresor 25-50 litrów będzie zbyt mało wydajny, by sprostać temu zadaniu.

 

 

Montaż…

Liczyłem się z tym, że kompresor będzie duży, jednak mimo pojemnego garażu, ze zniecierpliwieniem czekałem na kuriera, ponieważ byłem ciekawy tego sprzętu, oraz tego gdzie go „zaparkuję”. Na szczęście garaż jest duży!   Paczka dotarła i postanowiłem się jej bliżej przyjrzeć.

Kompresor dotarł do mnie w dużej skrzyni, szczelnie zapakowanej. Ale by był w pełni sprawny wystarczyło, zamontować 3 kółka, wpiąć rączkę i go uruchomić! Falstart – pamiętajmy jeszcze, ze BP-4416 ma zawór spustowy na powietrze umieszczony pod spodem – należy go zamknąć :)

 

 

Małe przemyślenie…

 

Nie ukrywam po głowie chodziła mi myśl jaka będzie jakość tego sprzętu ponieważ produkt BASS POLSKA w stosunku do konkurencji przy identycznych parametrach jest tańszy o około 10-15%. Jednak… muszę przyznać, że kompresor BP-4416 jest wykonany niezwykle solidnie, począwszy od kółek a skończywszy na układzie pasowym. Wszystko jest jakby nie patrzeć lepiej spasowane, niż w marketowym zamienniku, coś w stylu jak Iphone i Sciphone.

Widok samego silnika wzbudził u mnie respekt, ponieważ gdy spojrzymy na niego dostrzeżemy typowy układ pasowy z wydajnym silnikiem o mocy znamionowej 3 KM, przez co  BP-4416 to nie jest już tylko zwykły domowy kompresor, a coś więcej.

 

Dlaczego ten model?

Do tej pory posługiwałem się małym 24 litrowym „kompresorkiem” który podczas większości moich prac [głównie motoryzacyjnych] pracował na najwyższych obrotach. Dlatego postanowiłem go odciążyć i sprawdzić jak spisze się model 4 razy większy, olejowy, ale dodatkowo wyposażony w system dwutłokowy.

Również istotnym przy jego wadze [46 kg] jest fakt, że osadzono go na 3 kółkach, z 2 statycznymi i jednym 360 stopni – o wiele wygodniej nim manewrować w garażu.

 

 

Spojrzenie techniczne na kompresor…

Przede wszystkim najbardziej istotny jest czas gotowości i w przypadku tego kompresora wynosi tylko 4 minuty – czyli tyle ile potrzebujemy do tego by kompresor przeszedł w stan spoczynku. W przypadku mojego taniego zamiennika 24l. potrzebowałem na ten sam efekt 5,5 minuty.

Duża w tym zasługa  silnika typu WŁOSKIEGO w który wyposażono kompresor, jak i układu napędzania paskowego.

 

Wyregulowałem go na starcie by maksymalnie nabijał butlę do 8,2 BAR i przechodził w stan spoczynku, a sprężarka załączała się ponownie gdy ciśnienie spadnie poniżej 6 BAR – ze względu na to, że klucz pneumatyczny ma niezwykle duże zapotrzebowanie na powietrze.

 

Kompresor posiada dwa filtry, dwie standardowe szybko-złączki ( trzecią można podłączyć bezpośrednio na butli ).

Co ciekawe producent deklaruje, że kompresor nadaje się do długotrwałej pracy, nieraz zdarza mi się w garażu spędzić znacznie więcej czasu i na pewno lepszym rozwiązaniem będzie kompresor o większej butli -100 litrów + mocniejszy silnik w/g deklaracji osiąga około 3 KM. Dodatkowo jest ona chłodzony olejem, co przedłuża jej żywotność i umożliwia bardziej wytężoną pracę. [zalecana wymiana oleju co 500 godzin pracy].

Nie ukrywam taki kompresor to coś więcej niż tylko niedzielne pompowanie materaca dla dzieci i sprawdzenie ciśnienia w kołach.

 

 

– Kompresor posiada: włącznik umożliwiający włączenie/wyłączenie urządzenia oraz pracę ciągłą
– Kompresor wyposażany jest w  2 filtry powietrza i regulator ciśnienia dzięki czemu urządzenie samo dostosowuje ciśnienie wejściowe do trybu pracy
– Kompresor posiada dwa wyjścia z jednym manometrem wskazującymi poziom ciśnienia.

– Zawór do usuwania zgromadzonej wewnątrz zbiornika wody

– Włącznik ciśnienia wyłącza kompresor kiedy ciśnienie w zbiorniku osiągnie maksymalną wielkość i uruchamia go ponownie kiedy ciśnienie w zbiorniku spadnie do minimalnego poziomu.

 

Duży plus natomiast należy się za dźwięk jednostki – maksymalny poziom hałasu to 80 dB w/g danych podanych przez producenta, jednak jest on przystępny dla ucha, nawet w zamkniętych pomieszczeniach.

 

Zestawmy go z kluczem pneumatycznym…

Najtańszy klucz jaki udało mi się znaleźć w sieci kosztował niecałe 100 zł, wyglądał niczym wyrób seropodobny, niby ser ale nie do końca, jego producent deklarował maksymalny moment udarowy na poziomie 312Nm – czyli tak na dobrą sprawę niewiele.

Opisywany przeze mnie model BASS POLSKA BP-4304  osiąga maksymalny moment udarowy na poziomie 576 Nm i proszę mi wierzyć dzieli je przepaść, a szansa na odkręcenie mocno zapieczonych śrub przy tańszym zamienniku jest dosłownie zerowa – dzieli je tak na dobrą sprawę 125 zł! A zamiennik marketowy o mniejszej mocy nadaje się do odkręcenia koła …. w rowerze!

 

 

Dlatego chyba nie ma się co zastanawiać nad tańszym zamiennikiem. Dodam również, że taki klucz jest idealny do aut osobowych, jeżeli w naszym garażu stacjonuje duża ciężarówka, polecałbym klucz jeszcze o jakieś 200-300 Nm mocniejszy, jednak do codziennej eksploatacji będzie wystarczający.

 

Pierwsze wrażenie jest w moim przekonaniu pozytywne, choć nie będę tu rozpisywał się i tworzył tu poematów ponieważ to urządzenie do pracy. Solidne? Owszem, waży około 2,4 kg!

 

Z ciekawszych opcji klucz posiada 5 regulowanych stopni siły nacisku. Przystosowany jest również do nasadek na 1/2″ czyli standardowy wymiar.

Fakt, faktem jest głośniejszy od kompresora [80 dB], ponieważ producent deklaruje maksymalny dźwięk na poziomie 103 dB. Tak jak już wcześniej wspominałem, jego największą zaletą jest dość duża moc (siłą docisku) na poziomie 576 Nm.

 

Jednak teoretyzować każdy potrafi…

Nie lubię się rozpływać nad parametrami w teorii, a zawsze wolę działać. Dlatego postanowiłem sprawdzić od razu ten sprzęt w praktyce.

Zbliżenie na kompresor… zbliżenie na klucz pneumatyczny i małe wyzwanie.

Jeżeli już zastanawiamy się nad funkcjonowaniem klucza pneumatycznego, postanowiłem sprawdzić ile czasu zajmuje odkręcenie koła za pomocą klucza standardowego i pneumatycznego [bez doliczania czasu za podnoszenie auta do góry].

Niestety jeszcze nikt nie wymyślił by kompresor i klucz pneumatyczny zostały sprzęgnięte przez bluetooth, dlatego standardową opcją zostały połączone wężem ciśnieniowym. Jednak nie byle jakim model BP-4477, którego największą zaletą jest fakt, że ma 20 metrów długości i nie potrzeba z kompresorem biegać za autem. Ten wąż to niezwykle solidny element.

– średnica wewnętrzna : 12 mm
– średnica zewnętrzna : 16 mm

 

Zapraszam do obejrzenia filmu jak i testu :

 

 

DANE TECHNICZNE KOMPRESORA  BP-4416

*Zasilanie 230 Volt / 55 Hz
*Moc 2,2 KW/23KM
*Zbiornik 100 litrów
*Wydajność na wejściu: 390 l/min

*Wydajność na wyjściu: 256 l/min
*Maksymalne ciśnienie : 10 atm robocze 8 atm
*Liczba cylindrów 2
*Waga ok. 90 kg

 

DANE TECHNICZNE KLUCZA PNEUMATYCZNEGO BP-4304 

*Maksymalny moment udarowy – 576Nm
*Średnie zużycie powietrza – 0,14 m3/min
*Końcówka nasadki – 1/2″
*Poziom hałasu – 103dB
*Waga – 2,4kg
*Maksymalne obroty – 7000 obr/min
*Typ złącza powietrza – 1/4″

ZESTAW ZAWIERA:

Nasadki długie: 17, 19, 21mm
Naolejacz
Instrukcja obsługi
Walizka plastikowa
Klucz imbusowy
Oliwiarka

 

moto-opinie.COM : przyznam, że to dla mnie ciekawe doświadczenie, ponieważ po raz kolejny doszedłem do wniosku, że „nie stać nas na najtańsze rzeczy”. Przy kupnie mojego marketowego kompresora 24l sugerowałem się przede wszystkim ceną i najmniejszymi gabarytami. Jednak po roku okazało się, że to była raczej zła droga, ponieważ mały kompaktowy kompresor nie wytrzymywał intensywnej pracy. Opisywany BASS POLSKA 100L dwutłokowy poziomy, model BP-4416, jest znacznie większy, ale jak udowodniłem w teście o wiele bardziej wydajny. Najważniejszą jego zaletą jest możliwość ciągłej pracy, ponieważ przystosowany jest do działalności warsztatowej, bez obawy o to że się przegrzeje. Z drugiej strony mam również swój pierwszy prywatny klucz pneumatyczny.

Naoglądałem się tyle razy jak na pit stopie w formule 1 zmieniają koła, czy nawet bardziej przyziemnie w ASO i jest mi z tym lepiej! Do dobrego klucza pneumatycznego, tak jak w tym przykładzie 586 Nm, potrzebny jest dobry kompresor ponieważ zapotrzebowanie na powietrze oscyluje w granicach 0,14 m3/min.

Choć kompresor BP-4416 dysponuje prawie 3 razy większą „produkcją” wolę ją spożytkować na pasję malarską. Jednym słowem jeśli ktoś potrzebuje tylko i wyłącznie kompresora do podstawowych czynności typu, pompowanie kół, czy podstawowe prace polecam kompresor BP-4406 – 50 litrowy za 520 zł – powinien wystarczyć.

Jednak jeśli w naszym garażu/warsztacie zależy nam na częstszym wykorzystywaniu sprzętu sugerowałbym urządzenie przystosowane do pracy ciągłej – tak jak opisywany w/w model.

13 komentarzy

  1. Kolon

    Już kiedyś zrobiłem falstart, bo kupiłem klucz 500 Nm do mojego kompresora 40 litrów i niestety nie dał rady, bo było za małe ciśnienie robocze. A w tym przypadku do dobre zestawienie. Fajny materiał!

    Odpowiedz
  2. Kamil Grodz

    To jest pomysł dla tych co mają miejsce w garażu, ja nie dysponuję takim. Może jestem trochę laikiem, ale myślałem, że takie klucze to muszą chodzić pod jakąś ciśnieniową instalacją, taką jak w warsztatach. Pomysł ok!

    Odpowiedz
  3. Waldemar Florkowski

    Tak, z doświadczenia teraz mogę już powiedzieć że klucz 587 Nm jest optymalny z kompresorem 100 l / nie mniejszym. W tym wypadku był to jeszcze model dwutłokowy – bardzo szybko się napełniał.

    Odpowiedz
  4. Mariusz

    Redaktor płaci 50 zł za wymianę kół? Tanioszka. U mnie kosztuje to minimum 80 zł :]
    Taki kompresor by się zwrócił raz dwa przy dwóch samochodach. A jakby jeszcze robić wymianę sąsiadom za pół tej ceny? :)

    Odpowiedz
    • Waldemar Florkowski

      Za wymianę całych kół [bez opon]? – dość dużo. Mam wrażenie, że ktoś tu myśli o mini warsztacie :)

      Odpowiedz
  5. Bartek Pospiszyl

    Zestaw fajny ,można jeszcze poszerzyć o podnośnik pneumatyczny, ale z własnego doświadczenia wiem że jak cos nie jest robione w sposób ciągły tylko sporadycznie to nie zarabia, a o to chodzi też żeby zakup się zwrócił , a do tego tylko zabiera cenne miejsce, Pozostaję przy operowaniu tradycyjnym kluczem nasadowym z wydłużką.Poza tym co sezon nie tylko się zamienia całe kółka ,ale jeszcze w warto je wyważyć.

    Odpowiedz
  6. Łukasz Więcek - Majsterkowo.pl

    Witam,
    a czy to nie jest przypadkiem tak, że z butlą 50l klucz działałby tak samo dobrze, tylko po prostu kompresor by się włączał 2x częściej? Ciśnienie w obu butlach jest przecież takie samo…

    Mam u siebie w warsztacie 50l od Bass Polska i właśnie się przymierzałem do zakupu klucza, ale trochę mnie zbiliście z tropu ;)

    Odpowiedz
    • Waldemar Florkowski

      Dzięki temu testowi wiele się dowiedziałem, 50-tka przy ciągłej pracy prawdopodobnie nie zdołałaby utrzymać ciśnienia roboczego klucz pożera masę powietrza. Jeśli mam doradzać nie kupuj Łukasz słabszego klucza niż 500-600 Nm! PS. Nie sprawdzałem, ale może zapytaj u źródła :)

      Odpowiedz
      • Ktoś

        Da radę bez problemu, tylko musi być odpowiednio gruby wąż, minimum 10, 12 optymalnie, nie podłączone pod fabryczne wyjścia, bo tam zapewne 1/4, najlepiej bezpośrednio z butli, do tego filtroreduktor 1/2 i działa jak należy, nawet marketowy kompresor z małą wydajnością da radę, bo niby spore zapotrzebowanie na powietrze, ale spróbuj poodkręcać koła to zauważysz, że zanim poodkręcasz i pozakręcasz to dobije ciśnienie.

    • Waldemar Florkowski

      Dlatego wspominałem, że wymiana kół jest jednym z elementów do których jest mi potrzebny kompresor. Jednak nie ukrywam, duma mi nie pozwala by iść na łatwiznę i oddawać komuś auto – samochód też sam myję :)

      Odpowiedz
  7. Krzysztof

    Ten kompresor różni się od BP-4416 na stronie Bass Polska oraz różnych sklepach, które mają: pompę i silnik mocowane odwrotnie, inną osłonę paska, inne uchwyty, manometry inne/inaczej rozmieszczone, silnik inny/obudowany plastikiem, brak radiatora na przewodzie, inne naklejki i brak naklejki 80 dB (!). Praktycznie jest to recenzja innego urządzenia.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.