Zapewne to nie jest łatwe zadanie, by po 5 miesiącach od debiutu w Polsce nowej Mazdy 3 napisać o niej źle, nikt przecież nie przystawia mi broni do głowy, ale z racji zboczenia zawodowego „śledzę prasę” i na dobrą sprawę nie znalazłem testu w którym ktoś by w negatywny sposób wypowiadał się na temat tego egzemplarza.

 

Trochę to dla mnie nowa sytuacja, ale z tym większą ochotą chciałem szukać przysłowiowej dziury w całym, a dodatkowo mieli mi w tym pomóc Łukasz, oraz Maciek którego znacie z innych testów.

 

 

KODO z czym to się je?!

Idąc zgodnie z nomenklaturą Mazdy nowy model należy oznaczać jako 3 III, ponieważ to już trzecia generacja popularnego japońskiego kompaktu zaprezentowanego 26 czerwca 2013 roku jednocześnie w pięciu miastach na świecie.

Nową „trójkę” tak jak „szóstkę” zaprojektowano zgodnie z filozofią KODO (dusza ruchu), linie nadwozia są dynamiczne, a całe nadwozie aerodynamiczne. Trójkę zbudowano od podstaw z wykorzystaniem technologii SkyActiv, która jest stosowana w większych Mazdach.

SONY DSC

Przód nowej Mazdy to klon „szóstki” w pomniejszonym rozmiarze z charakterystycznym grillem, który stał się elementem rozpoznawczym.

Z boku najtrafniej porównałbym „trójkę” do Renault Megane Coupe, której linie również są niezwykle dynamiczne… ale zaraz, zaraz renówka tylko w wersji 3-drzwiowej wygląda tak charakterystycznie.

No właśnie, duża w tym wszystkim robota konstruktorów Mazdy!

Z tyłu również nie jest nudno, dominują dynamiczne ale obłe linie, w połączeniu z testowym wyposażeniem i podwójnym układem wydechowym prezentuje się to okazale.

Zgrzeszyły gdybym stwierdził, że „trójka” mi się nie podoba, to auto jest śliczne, co ciekawe jest to jeden z niewielu modeli w tym segmencie który również podoba mi się w odmianie sedan, ponieważ jego linia konsekwentnie jest odważna w każdym miejscu.

Brawo, na serio wielkie brawo za tą ciekawą stylistykę!

 

Zajrzyjmy do środka!

Tutaj posłużyłem się zmysłem mojego przyjaciela Łukasza, który ilekroć wsiada do któregoś z testowanych przeze mnie aut testowych po trzech sekundach mówi : „czy jest to COŚ czy nie ma”. Do tej pory nie udało nam się ustalić czym jest to „coś”, ale jest to pochodna jakości, dobrego samopoczucia w aucie i pozytywnych skojarzeń.

W testowej „trójce” od razu powiedział, że jest to „coś”, jednak gdy cofnę się o kilka miesięcy gdy jeździłem nową „szóstka” wnętrze go rozczarowało mimo, że było wykonane z dobrych materiałów, jednak charakteryzowało się zbyt mocno japońską wizją.

 

W nowej „trójce” jest :

a) bardziej europejsko – niby podobnie względem Mazdy 6, jednak bardziej praktycznie. Obsługa panelu klimatyzacji została uproszczona i ujednolicona

b) przytulnie – jakość wykończenia jest podobna do zaserwowanej w modelu wyższym i jak na „japończyka” wszystko jest dobrze spasowane

c) funkcjonalnie – o ile w Mazdzie 6 sterowanie nawigacją wymagało przyzwyczajenia o tyle w nowym kompakcie to jest wprost banalne. Słyszałem wiele pochwał na temat funkcjonowania tego zestawu, ale nie spodziewałem się, że tak łatwo można obsługiwać wyświetlacz z poziomu joysticka usytuowanego w tunelu środkowym obok skrzyni biegów.

d) wygodnie – fotel kierowcy co prawda nie był z mocnym podbiciem bocznym, ale jego twardość była na poziomie VW Golfa, zapisuję na plus.

e) technicznie – zawiera : RVM – System monitorowania tyłu pojazdu, aktualne mapy – ponieważ w niektórych autach nie ma nawet autostrady A2 Stryków-Warszawa. System i-stop (automatycznie wyłączający silnik na postoju) – którego co prawda nie lubię ale działał poprawnie.

Na pewno wnętrze nowej Mazdy 3 podoba mi się bardziej od Citroena C4, Fiata Bravo, Forda Focusa, Hyundaia I30, Kia Cee’d, Renault Megane czy Seata Ibizy, w końcu jest proste, ale nie prymitywne, siedzi się dość nisko, widoczność jest dobra i jedyne co mnie raziło to przekonstruowany podłokietnik środkowy, ponieważ nie mogłem wygodnie położyć ręki.

Auto można wyposażyć m.in. w system automatycznego zmieniania świateł drogowych na na mijania oraz ostrzegający przed nieplanowaną zmianą pasa ruchu i o pojazdach w martwym polu [ten system był już dostępny w poprzedniej generacji tego modelu], a także w tempomat z radarem oraz działający do 30 km/h układ Smart City Brake Support w razie wykrycia przeszkody sam zacznie hamować.

Oprócz tego po raz drugi, grzechem byłoby narzekać na wnętrze nowej Mazdy, w końcu idzie z duchem czasu i plasuję je w ścisłej czołówce razem z Volkswagenem Golfem, czy nowatorskim Peugeotem 308.

 

Zawieszenie

Dużą uwagę poświęcono właściwościom jezdnym, m.in. zwiększono sztywność nadwozia o 30 proc, przekonstruowano zawieszenie (przednie McPhersona i wielowahaczowe tylne). Tyle w teorii, a w praktyce no właśnie gdy słyszałem 0 30 procentach [nie mylić z alkoholem], spodziewałem się samochodu twardego jak skała, ale na szczęście tak nie było, a to za sprawą 16-calowych felg na które założono opony 205/55R16, tak, tak w kompaktach jeszcze montują ten rozmiar. Po ostatnim teście Opla Cascady [20 cali], Peugeota 308 [18 cali] musiałem na nowo przyzwyczaić się do większego balona.

Szczerze? Nie polecam większych felg do tego auta, to mówi ten który jeszcze kilka lat temu do sportowego Renault Clio wpychał 18-tki by ładnie wyglądały, ale to nie był dobry kierunek dla komfortu.

Mimo zwiększonego o 10 cm rozstawu osi nowa Mazda 3 jest zwinna, jej zawieszenie nie hałasuje na nierównościach, jedynie trochę bardziej usztywnił bym układ kierowniczy, zapewne jest to ukłon względem płci pięknej jednak według mnie ucierpiało na tym 100% czucie auta.

Mazda waży trochę ponad 1300 kg, co w tym segmencie jest na pewno rewelacyjnym wynikiem i właśnie ta mała masa przekłada się na dobre prowadzenie, promień skrętu i w moim przekonaniu perfekcyjnie tłumienie nierówności poprzecznych.

Jej… trzecie podsumowanie i kolejny wielki plus…

 

Silnik największą zagadką!

1.0 125 KM, 1.6 270 KM, 2.0 300 KM, tutaj zaserwowałem 3 przykładowe jednostki pochodzące odpowiednio z Forda, Peugeota i Audi, w dobie downsizingu 2.0 SKYACTIV-G 120 KM powiedzmy sobie szczerze wygląda blado, jednak trochę zmieniłem zdanie po tym teście.

Na papierze 2.0 120 KM, 210 Nm uzyskiwanych przy 4000 obr/min, brzmi to niczym wspomnienie Laguny I która przy analogicznym silniku miała moc 115 KM, jednak diabeł tkwi w szczegółach.

Technologia SKYACTIV-G  w porównaniu do swojego poprzednika dzięki systemowi zmiennego skoku zaworów redukuje spalanie o 20% i masę 0 8%, dzięki temu zabiegowi gdyby nikt mi nie powiedział ile KM ma ten silnik, obstawiałbym, że standardowo jak na modele europejskie 140 KM, albo 150 KM i jest to jednostka z poprzedniej generacji Mazdy MRZ.

Jednak bolączką testowanego egzemplarza w moim przekonaniu była skrzynia biegów, to tak na dobrą sprawę jedyny istotny mankament jaki udało mi się znaleźć podczas tego testu, bez dwóch zdań wybrałbym jednostkę ze skrzynią manualną, tym bardziej, że dzień po zakończonym teście znalazłem w Warszawie dealera który miał taką specyfikację i skorzystałem z jazdy próbnej.

A/T w nowej Maździe 3 zabiera za dużo frajdy z jazdy, jest nastawiony mocno pro „ECO” i nie do końca spełnił moje oczekiwania, tym bardziej, że sprint do setki zajmował mu ponad 2 sekundy więcej niż w przypadku manualnej przekładni.

Więc spokojnie zachowałbym 8000 zł w kieszeni i dokupił z akcesoriów zestaw nawigacyjny za 2100 zł, reflektory bixenonowe oraz przednie i tylne lampy w technologii LED za 2400 zł, a wszystko to upaćkałbym bajecznym kolorem  Soul Red 2600 zł. W kieszeni zostałoby jeszcze 900 zł na opony zimowe!

 

PRÓBA SPALANIA :

 

RUCH AUTOSTRADOWY :

–  prędkość 80 km/h [odcinek testowy 20 km]  – 5,0 l/100 km
– prędkość 95 km/h [odcinek testowy 30 km]  – 5,2 l/100 km
– prędkość 115 km/h [odcinek testowy 45 km]  –5,7 l/100 km
– prędkość 140 km/h [odcinek testowy 10 km]  –6,9 l/100 km

 

RUCH MIEJSKI :

– Jazda nocna [odcinek testowy 10 km] –6,7 l/100 km

– Jazda dzienna [odcinek testowy 14 km] –7,7 l/100 km

JAZDA DYNAMICZNA :

– Warunki miejskie [odcinek testowy 12 km] 8,9 l/100 km

 

Fakt faktem jak na wolnossący silnik i skrzynię automatyczną spalanie było o jakieś 30-40 % mniejsze niż we wspomnianej wcześniej Renault Lagunie I, to był trochę przekorny chwyt ale chciałem pokazać, że na pozór mało innowacyjny motor tak na dobrą sprawę jest mocno zaawansowany.

 

moto-opinie.COM radzą : faktycznie mądra zasada mówi, że nie ma co się uprzedzać, z pozoru małodynamiczna jednostka na dobrą sprawę okazała się ciekawym punktem tego testu, bo wszelkie znaki na niebie powinny przeczyć dobrym parametrom, a jednak czy to spalanie czy przyspieszenie było na dobrym poziomie – o przyspieszeniu mówię przez wzgląd na skrzynię manualną, gdyż A/T skreśliłem ze swojej specyfikacji.

Sam wygląd nowej „trójki” budzi pozytywne skojarzenia, Mazda wygląda dynamicznie, nowocześnie i na tle poprzedniej generacji widać duży skok do przodu. Warto zainwestować 2100 zł w sprzęt nawigacyjny ponieważ jest banalny w obsłudze i zawiera aktualne mapy, czego wielu markom brakuje. Mam tylko jeden dylemat czy hatchback czy sedan… reszta nie jest problemem!

 

PLUSY:

[+] dynamiczny i odważny design

[+] spasowanie elementów wnętrza

[+] zestaw nawigacyjny TOMTOM z ekranem dotykowym – bajeczna obsługa i aktualnie mapy

[+] niskie zużycie paliwa silnika SKYACTIV-G 2.0 120KM 6AT

[+] zestrojenie zawieszenia

MINUSY:

[-] gdzie są teleskopy od maski ?!

[-] skrzynia A/T

 

DANE TECHNICZNE :

Silnik : benzynowy, wolnossący
– Pojemność skokowa : 1998 cm3,
– Maksymalna moc : 120 KM
– Maksymalny moment obrotowy : 210 Nm przy 4000 obr/min

– Skrzynia biegów : 6-cio biegowy automat + sekwencja

– Napęd : 4×2 FWD
Osiągi :
– Przyspieszenie 0-100 km/h (s) : 10,4
– Prędkość maksymalna : 215 km/h
Zużycie paliwa :
– Cykl miejski (l/100 km) : 7,0

– Cykl pozamiejski (l/100 km) : 4,8
– Cykl mieszany (l/100 km) : 5,6
– Pojemność zbiornika paliwa : 51 l.
Wymiary :
– Długość (mm) : 4465
– Wysokość (mm) : 1450
– Szerokość (mm) : 1840
– Rozstaw osi (mm) : 2700
– Pojemność bagażnika : 364 l

Masa (kg) :
– Masa własna pojazdu : 1350 kg

 

CENA MODELU PODSTAWOWEGO 63900 zł

CENA WERSJI TESTOWEJ SkyENERGY : 89000  zł

Test Mazda 3 SkyENERGY 2.0 120 KM A/T
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY90%
WNĘTRZE82%
ZAWIESZENIE83%
CENA79%
JAKOŚĆ82%
SILNIK86%
84%WYNIK

15 komentarzy

  1. Zytek

    Przepastne auto, zamieniam teraz swoją wysłużoną II generację 2.0 MRZ 150 na nowy model, ale z silnikiem 165 KM.

    Odpowiedz
  2. Kama

    Nie znam się, ale mi się podobają nowe mazdy, fajny przód dla kobiety pasuje.

    Odpowiedz
  3. Michał Walczak

    Dla mnie bezsens z tym silnikiem, nie lepiej zrobić mniejszą pojemność? Inne opłaty i wszystko, Ok Panie Waldku jak jeździ dobrze fajnie, ale pewnie japońce wykrzesali by te same konie z 1.4-1.5. Hyundai z 1.6 robi 133

    Odpowiedz
    • Mario80

      JEchalem takim Hyundaiem i te 133PS to tylko na papierze, bo w rzeczywistosci czulem jakby to 100PS nie mialo.

      Odpowiedz
    • Tadek

      Pogadamy za parę lat kiedy te wszystkie tfsi fsi wyciągające z 1.4 silnika moc 140KM będą królowały ale w warsztatach. Zasada jest prosta im mniej wysilony silnik tym żywotniejszy.

      Odpowiedz
    • Rafał

      i Hyundai z tym silnikiem nie jeździ – poza tym, że wołowaty to do tego głośny. Tak ma się sprawa bynajmniej w nowej E-Lantrze, którą parę dni temu zaliczyłem jazdę testową.

      Odpowiedz
  4. addam44

    A skad info ze wersja z automatem jest ponad 2 s wolniejsza od wersji z manualem?
    W wiekszosci nowe automaty Mazdy sa b.chwalone.moge przytoczyc linki niemieckich(!)testow gdzie mierzono reakcje na kicdown i automat mazdy byl szybszy od DSG.
    Michal Walczak@ Jest teraz spory wybor”mniejszych pojemnosci”w kompaktach.
    downsizing mial dawac mniejsze zuzycie paliwa a lepsze osiagi.
    A tu wolnossak jedna gora.I tanszy.i prostszy w budowie wiec mniej awaryjny,i szybszy i oszczedniejszy:
    http://www.magazynauto.pl/testy/testy-porownania/news-porownanie-ford-focus-mazda-3,nId,1359068

    Odpowiedz
    • Waldemar Florkowski

      Już tłumaczę, w/g danych producenta przyspieszenie dla M/T : 8,9 s, dla A/T : 10,4 s

      Odpowiedz
      • Waldemar Florkowski

        Też przygotowuję się do pomiarów, ale nie w tym rzecz, ja wcale nie mówię, że ten automat jest zły, bo tak nie jest znam znacznie wolniejsze jak chociażby Renault, ale też i te które w moim przekonaniu lepiej sobie radzą jak skrzynia BVA. Nowa trójka jest bajeczna, zarówno pod kątem wyglądu (otrzymała 90%) jak i wnętrza (82%) silnik też sprawił miłą niespodziankę ale mimo wszystko Panie Adamie wybrałbym w tej konfiguracji manual. To jest tylko moja opinia :)

      • jacek

        Gdzie sa teleskopy od maski?? I tak bedziesz ja otwieral tylko zeby plynu do spryskiwaczy dolac:D

  5. Kuliś

    Mazda 3 jest samochodem bardzo ładnym, do linii nadwozia nie ma się co czepiać. Wnetrze również jest utrzymane na bardzo przyzwoitym poziomie. Do tego mocny silnik i akceptowalne spalanie czyni z tej Mazdy samochód, który chciałbym mieć. Pomijam już oczywiste parametry wozu, które nie są słabe. Postarali się.

    Odpowiedz
  6. surowy

    Co tu kryć, samochód jest świetny. Mieliśmy go u nas w firmie i nie raz miałem okazję nim jeździć i wiem, że na drodze sprawuje się idealnie.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.