Gdy Renault Kangoo debiutowało na rynku, motywem przewodnim była animowana bajka Simpsonów, komicznie, rozrywkowo – Renault na to mogło sobie pozwolić, gdy debiutował Mercedes Citan, twarzą tego modelu został Richard Dean Anderson – czyli popularny McGyver!

Ale czy to jedyna różnica?

Nie chcę w tym teście dokładnie zajmować się opisem i charakterystyką modelu Mercedes Citan ponieważ, jest to bliźniaczy model do Renault Kangoo, którego testowałem nie tak dawno : RENAULT KANGOO EXPRESS a po co się niepotrzebnie powtarzać.

8

Jednak chcę się zabawić trochę w detektywa i zastanowić się, gdzie tkwi ten haczyk, że model Citan jest droższy od swojego bliźniaczego protoplasty o około 9 tyś złotych!

Zacznijmy od wyglądu….

Renault Kangoo debiutowało w 2008 roku, czyli jego linia już nie jest tak atrakcyjna jak 4 lata temu, cóż dla mnie nigdy nie była, co wniósł Mercedes?
Otóż auta dostawcze to dość specyficzne modele ponieważ w tylnej części trudno dokonać rewolucji, by zmienić postrzeganie modelu, ale w przedniej części – Mercedes znacząco zmienił front!
Począwszy od zderzaka, pasa przedniego, błotników, maski i oczywiście świateł.

Duży plus za te zmiany, rzeczywiście sylwetka nabrała świeżości i przyznaje jej 2000 zł! Za nowy design, zgodny z linią marki, pozostawiający w tyle Kangoo i mogący rywalizować z czołówką.

7

Wnętrze….

Tutaj mam największy dylemat, co ciekawe deska rozdzielcza nie jest podobna do tej w Renault Kangoo, czy tak jak wśród francuskich bliźniaków, lecz zaprojektowana od nowa.. Trochę z mizernym skutkiem!

Trudno tu oceniać jakość deski rozdzielczej, która została wykonana z dość twardego jak granit  plastiku, ale konkurencja upodobała sobie podobny styl, jednak sam kształt deski nie przypadł mi specjalnie do gustu, widać tu dużą ingerencję Mercedesa – przełącznik od wycieraczek po lewej stronie (zawsze jak spryskiwałem szyby, migałem drogowymi – gdybyście widzieli migającego Citana, na pewno spryskuje szyby).

Wiem, że dostawczak ma być użytkowy, ale przyznam, że po Mercedesie oczekiwałem czegoś więcej, oprócz gwiazdy na kierownicy… Dla zasady przyznaję wnętrzu 500 zł!

 

Zawieszenie…

W czerwcu testowałem Kangoo Express z identycznym silnikiem, więc mam dobre porównanie, nie widzę, żadnej najmniejszej różnicy, ponieważ to czyste Renault z gwiazda Mercedesa na masce!
Spisywało się dobrze, w miarę sztywne, dobrze zestrojone, układ kierowniczy jak na tę klasę poprawny
W tej kategorii nie przyznaję NIC! 1

Silnik…

Na nadwoziu widnieje dumny napis BLUE EFFICIENCY – znajdujący się na wszystkich jednostkach Mercedesa , które wykazują się niższym zużyciem paliwa. Jak jest na prawdę?!
Dziwnym trafem ta jednostka ma pojemność 1461, moc 90 KM, 200 Nm, czy to aby nie jest dCi?!

Może trudno szukać tam znaczka Renault i oznaczenia dCi, ale tak na prawdę jest to jednostka francuskiego koncernu, poddana jednej drobnej modyfikacji – Mercedes zastosował swój układ wtryskowy, czyżby nie dowierzał Renault? Pierwsza seria silników dCi posiadała niezwykle wrażliwe wtryskiwacze, ale teraz to się już zmieniło, możliwe że konstruktorzy Mercedesa po prostu chcieli dodać coś od siebie by móc przykleić znaczek BLUE….

5

Czy to dobry ruch… Sam miałem Renault Megane 1.5 dCi i jeździłem nim do przebiegu 70 tyś km i patrząc przez pryzmat swojego modelu – gratuluję odwagi Mercedesowi, choć przez te 3 lata technologia Renault poszła do przodu, a silniki dCi zostały zmodyfikowane i dostosowane do norm emisji spalin.

Na pochwałę zasługuję natomiast spalanie małego Mercedesa, w mieście było to około 5,2 litra w trasie bez problemu osiągałem 4,2 przy pustym aucie, przy załadowanym wartość ta rosła o około 1,2 litra w trasie i 2 litry w mieście
Ile przyznaję? 500 zł!

Co zaskoczyło ? 

Niezwykle twarde zagłówki, zastanawiam się czy one mają za zadanie pomóc przy wypadku, czy pomóc się „nie męczyć”.
Również takim drobnym gadżetem jest siłownik od komory silnika, niestety w Renault, musimy maskę podnosić ręcznie.

2

Moto opinie radzą :  Cały czas zastanawiałem się ile kosztuje gwiazda… w końcu mamy 2 identyczne modele, które tak na dobrą sprawę dzielą szczegóły… a jednak gdzieś w cenie schowano blisko 10 tyś zł! Ze swojej subiektywnej oceny wywnioskowałem, że zmiany mogły kosztować około 3000 zł,a gdzie pozostałe pieniądze?! Otóż za resztę pieniędzy kupujemy gwiazdę, czyli każde z ramion gwiazdy kosztuje 2000 zł! A skoro nie widać różnicy czy warto przepłacać? W tym wszystkim ukryte jest drugie dno, Mercedes jest klasą samą dla siebie, a w segmencie auto dostawczych chętnie kupowaną, ze względu na prestiż i postrzeganie firmy która używa samochodów tej marki. Lekką osłodą dla tych którzy postanowią wydać tę kwotę jest wydłużony okres miedzy przeglądowy do 40 tyś km, ale co najważniejsze przynależność do grona osób mówiących „bez gwiazdy nie ma jazdy”. Przy zakupie tego auta, wymiar cenowy nie ma aż takiego znaczenia, już podczas premiery w październiku tego modelu podczas bankietu promującego Citana podpisano wiele zamówień. Cóż… szkoda, że Mercedes tak późno odważył się na wejście do tego segmentu, ponieważ prestiżowego dostawczaka brakowało w tej klasie a VW Caddy to było stanowczo za mało!


MOCNE STRONY :

[+] nietuzinkowy wygląd
[+] ekonomiczny silnik
[+] prestiżowy charakter małego dostawczaka
[+] dobre i dość sztywne zawieszenie
[+] możliwość doposażenia auta (duża lista opcji)

SŁABE STRONY :

[-] czemu nie jest to własna koncepcja?
[-] silnik diesla ale z perspektywy 150-200 tyś km
[-] toporna deska rozdzielcza i twarde zagłówki

Silnik – diesel
– Pojemność skokowa – 1461 cm3,
– Maksymalna moc – 90 KM
– Maksymalny moment obrotowy 200 Nm – 1750 obr/min
Osiągi:
– Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s) – 15,1
– Prędkość maksymalna – 158 km/h
Zużycie paliwa:
– Cykl miejski (l/100 km) – 5,0
– Cykl pozamiejski (l/100 km) – 4,3
– Cykl mieszany (l/100 km) – 4,6
– Pojemność zbiornika paliwa :  50 l.
Wymiary:
– Długość (mm) – 4213
– Wysokość (mm) – 1799
– Szerokość (mm) – 1829
– Rozstaw osi (mm) – 3000
Masa (kg)
– Masa własna pojazdu – 1251 kg,
Pojemność bagażnika : – 3 m3


CENA : grubo ponad 75 tyś brutto!

 

 

 

Test : Mercedes Citan 109 CDI
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY82%
WNĘTRZE45%
ZAWIESZENIE69%
CENA44%
JAKOŚĆ66%
SPALANIE98%
67%WYNIK

3 komentarze

  1. grzegorz

    Bzdury,bzdury to auto pali około 7l.na100km a jak ciągnie przyczepe w trasie to nawet 10-11l/100.Słaby silnik ,skrzynia brak 6go biegu,awaryjny.Jeżdze tym autem od nowosci.W dwa lata zrobiłem niewiele ponad 40tys.km a w serwisie byłem już chyba z 10razy i tak naprawde do dzis nie rozwiązano mojego problemu ,nadomiar tego ruzzsypało się sprzegło i czekam już nmiesiąc na wymiane.Dobrze że dostałem zastępcze.Nowego viano trz zadna rewelka .Mercedes spadł na psy i nie polecam.

    Odpowiedz
  2. dariusz

    Od marca 2015 roku przejechałem tym autem 90 tyś km. Oprócz przeglądów co 40 tyś km dodatkowo, tylko wymiana klocków. Często cisnę mu 140,150 km/h i spalanie nigdy nie przekracza 6,3 l . Przy 90 koniach całkiem sprawnie leci do przodu. Drogi serwis w ASO, ale to mercedes. Wnętrze nie poraża, ale ręczny jak w boeingu. Dodatkowo, poczucie bezpieczeństwa, wysoko siedzę i dużo z przodu. Dobrze mi się nim jeździ.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.