No właśnie, do tej pory była nawigacja z wideorejetratorem, kamerą parkowania, TMC, wyświetlaczem HD, w formie tabletu ale dziś chciałem przedstawić coś zupełnie innego urządzenie nawigacyjne które w moim przekonaniu może przypaść do gustu klientom, ponieważ model Lark 50.7HD-DVBT posiada wbudowany tuner tuner DVB-T dzięki któremu możemy na bieżąco śledzić poczynania „Mody na Sukces” i „Klanu”.

 

 

 

 

Wizualnie…

Z uporem maniaka wracam do nawigacji tej marki którą miałem kilka lat temu, oznaczonej symbolem Lark FreeBird 50.1, z tym urządzeniem było trochę jak z marką Kia czy Hyundai w dużym przyspieszeniu, ponieważ model 50.1 nie wyglądał zbyt solidnie, wyświetlacz charakteryzował się przeciętną rozdzielczością, a przede wszystkim słabym kątem widzenia.

Minęły 3 lata i po tym czasie wziąłem się za rozpakowanie nowego Lark-a, dystrybutor zapewniał mnie „będzie pan zadowolony”, ale czy podobnego tekstu nie słyszałem kiedyś kupując auto od handlarza?! – żart :)

 

Muszę przyznać, że trochę zaskoczyła mnie jakość urządzenia na plus ponieważ, gdy 1,5 roku temu testowałem TOMTOM LIVE 1000 za około 800 zł, wydawało mi się że wygląda idealnie jak na tę klasę urządzeń, jednak Lark przez 3 ostatnie lata dość mocno postawił na jakość wizualną.

 

Cieszę się, że duże marki zauważają co jest najważniejsze i starają się sprostać oczekiwaniom klientów oferując urządzenia, które nie rozlatują się w rękach, a są dobrze spasowane i wykonane z przyzwoitych kompozytów, tym bardziej że firma Lark jest rozpoznawana i nie jest jakimś noname.

Pamiętajmy również, że nawigacja Lark Freebird 50.7 HD-DVBT kosztuje poniżej 400 zł, jednak gdybym miał oceniać tylko wygląd na pewno plasowałbym ten model wyżej.

 

SONY DSC

 

Zewnętrzna część urządzenia otoczona jest aluminiową wstawką, która zapewne dodaje uroku, 50.7 HD-DVBT ma niezwykle prostolinijny kształt i chyba właśnie to lubię najbardziej, ponieważ finezja w wyglądzie jest zbędna.

Z lewej strony mamy wejscie słuchawkowe, slot na kartę MicroSD i gniazdo ładowarki miniUSB. W górnej części zastosowano włącznik i… no właśnie w pierwszej chwili myślałem, że jest to rysik, jednak schowano tam antenę do odbioru telewizji!

 

 

W zestawie ponadto znajdziemy :

– ładowarkę samochodową 12V

– uchwyt do mocowania w aucie [przyssawka i rysik]

– kabel miniUSB do transmisji danych

– instrukcja obsługi – niezwykle przejrzysta

– i kupon na 100 zł

 

Można powiedzieć, że zestaw jest kompletny.

 

 

Pora uruchomić sprzęt…

„Wake up” trwa około 8 sekund, więc należy uznać to za dobry wynik, wita nas plansza firmowa po czym sprzęt jest już gotowy do użycia.

 

Na pierwszym ekranie widzimy ikony :

– nawigacja – o której nieco później

– zdjęcia – jak na rozdzielczość 800 x 480 można spokojnie oglądać

– teksty – tej zakładki nie testowałem

– muzyka – jakość MP3 z 1.5W głośników jest przyzwoita, a dla osób które nie mają radia może je spokojnie zastąpić.

– filmy – z premedytacją nie sprawdzałem tej zakładki, ponieważ sprzęt ma tuner TV.

– fm – jakość porównywalna do smartphonów.

 

Kolejne ekrany to : regulacja podświetlenia, ustawienia dźwięku, wybór języka, test gps, czas na świecie, kalibracja [która wyświetla nam się przy pierwszym uruchomieniu], ścieżka dostępu do mapy, zasilanie [stan baterii], ustawienia fabryczne [nie sprawdzałem], jak i co ciekawe odblokowane wejście do windowsa CE 6.0.

A na ostatnim ekranie perełka – czyli tuner TV.

 

Lark

 

W urządzeniu Lark znacząco poprawiono wygląd menu, który jest mniej bajkowy i ikony podzielono na więcej podgrup, ale dzięki temu mamy do nich łatwiejszy dostęp a’la android.

Również kontrast jest niezwykle przyzwoity i byłem w stanie zobaczyć napisy na ekranie mniej więcej pod kątem 55-60 stopni.

Jedynie mógłbym się przyczepić do tego, że poruszanie się pomiędzy poszczególnymi ekranami wymaga mocnego dociśnięcia palca do ekranu, ale jeśli to opanujemy wszystko idzie gładko. W testowym urządzeniu zastosowano oprogramowanie : 157T-1.2.9.2032809.

A w nawiązaniu do wspomnianej wcześniej instrukcji obsługi, która jest krótka i napisana w prosty sposób, uważam że inaczej się nie dało ponieważ oprogramowanie Larka jest bardzo intuicyjne.

 

 

Przejdźmy do nawigacji…

Producent deklaruje, że urządzenie posiada oprogramowanie nawigacyjne swojej produkcji ze szczegółową mapą Polski z planem ponad 2000 miejscowości, fakt nie liczyłem czy aby dokładnie tyle jest, ale z ciekawości chciałem się przejechać z tym sprzętem ponieważ nigdy nie używałem tych map [dane dostarcza firma Copernicus].

System nawigacyjny potrzebuje około 12 sekund na wczytanie się po czym ukazuję nam się, no właśnie menu w formie wizualizacji : nawiguj, pokaż mapę, planuj podróż.

SONY DSC

Menu ustawienia jest dość podobne to tego które serwuje nam Automapa, ale o wiele mniej rozbudowane – na całe szczęście!

W podróży używałem mapy na trasie Łódź – Warszawa, należy pamiętać o zaktualizowaniu mapy ponieważ pierwotnie ta trasa nie znajduje się w obrębie wiedzy urządzenia.

Polecam zatem rejestrację sprzętu na LarkMap i pobranie aktualizacji mamy, od momentu pierwszej aktualizacji możemy przez kolejne 5 lat korzystać za darmo z tej opcji. Kod jest w każdym opakowaniu.

 

Co do samych map, nie czepiam się, gdyby kosztowały 200-300 zł jak licencje na Automapę czy Tomtoma zapewne dorzuciłym kilka swoich groszy, ale przy fabrycznych opcjach chyba byłoby nietaktem aby komentować, coś co jest dobre i się sprawdza i za darmo.

A wielkim plusem było usłyszeć jako lektora znanego Tomasza Knapika – świetny chwyt marketingowy.

 

Niedługo będę też chciał trochę pomęczyć procesor Atlas V ARM11 500MHz i zainstalować swoją zasobożerną nawigację Automapa, ale na drugim testowym urządzeniu Lark 50.9 – pewnie na początku marca, jestem ciekawy jak sobie poradzi z tym fantem.

W/g zapewnień dystrybutora sprzęt powinien wytrzymać 120 minut działania programu nawigacyjnego bez zewnętrznego zasilania, w rzeczywistości mi udało się uzyskać około 100 minut, jednak przy rozświetlonym wyświetlaczu, mam przeczucie patrząc na swojego smartphona, że gdybym ściemnił wyświetlacz można byłoby przebić ten wynik.

 

 

Co słychać w „Modzie na sukces” ?

Gdy w 2009 roku w moim służbowym Ssangyongu Rextonie zainstalowano mi ekran Kenwooda + tuner telewizyjny byłem cały happy, do momentu gdy nie włączyłem któregokolwiek kanału – połączenie kaszy z ryżem, nic nie było widać, chyba że zatrzymałem się w centrum Warszawy przy Woronicza.

Nie ukrywam, bardziej byłem ciekawy działania tego tunera TV niż samego urządzenia nawigacyjnego, bo ono tak na dobrą sprawę niczym wielkim nie było mnie w stanie już zaskoczyć.

I… no właśnie gdy odpaliłem widziałem jedną wielką „kaszę” z przebłyskiem Teleexpresu, jednak zapomniałem, że urządzenie trzeba dostroić – wybrałem automatyczną opcję i tak.

SONY DSC

Fajnie odbiera TVN, TV4, TV Puls, TVN siedem, Puls 2, ale i Polsat Sport oczywiście podczas dynamicznej jazdy pojawiają się zakłócenia, ale pamiętajmy, że antena ma mniej więcej 25 cm po jej rozciągnięciu. Zastanawiam się jak można byłoby na stałe wzmocnić sygnał.

Kanały odbierają czysto i bez najmniejszych zacięć, gdy siła sygnału przekracza 26-30%, w centrum Łodzi nie było problemem by uzyskać zasięg 40-60% i wtedy telewizja śniadaniowa była moja.

Fajny patent, w tego typu urządzeniu!

 

 

PARAMETRY TECHNICZNE : 

– Ekran HD o przekątnej 5″ i wysokiej jasności
– Rozdzielczość ekranu 800 x 480 pikseli
– System operacyjny WINCE 6.0
– Procesor 500 MHz
– Wbudowany wysokoczuły odbiornik GPS
– Pamięci RAM 128 MB
– Wbudowana pamięć flash 4GB
– Rozszerzenie pamięci kartą microSD do 16GB
– Wbudowany głośnik 1,5W
– Zasilanie: akumulator litowo-jonowy
– Pobór mocy: 1.5W
– Wymiary: 134mm x 82mm x 13mm
– Waga: ~196g

 

CENA : około 360 zł – KUP NAJTANIEJ

 

moto-opinie.COM radzą : paradoksalnie jest to jeden z najtańszych odbiorników TV dodatkowo z funkcją GPS. Przyznam, że spodziewałem się znacznie gorszego odbioru, tym bardziej że w moim aucie służbowym anteny zostały wklejone w szybę po obu stronach, a tu jedynie dysponujemy 25 centymetrowym kikutem. Jest to fajny patent, na nawigację i używanie sprzętu jako odbiornika TV np. na kempingu. Co do samego urządzenia LARK, nie miałem z tą marką styczności dobre 2 lata i zauważam dużą ewolucję, postawienie na jakość jak i fajny prosty design. Co ciekawe w sieci można kupić Lark Freebird 50.7HD-DVBT za 360-380 zł. Uważam, ze to sprzęt wart uwagi.

9 komentarzy

  1. Pabli

    Jak byłem w stanach w zeszłym roku takie odbiorniki były tam mocno popularne to u nas to dopiero powoli wchodzi, na dobrą sprawę miał je każdy taksówkarz.
    Fajna sprawa, tylko to jest cholernie tanie zastanawiam się jak z żywotnością tego sprzętu dalej.

    Odpowiedz
  2. Margo

    A jak jest przy większych prędkościach? Myślę teraz nad zakupem jakiejś nawigacji oglądałem MIO ale przyznam się, że średnio mi te modele leżą…

    Odpowiedz
  3. Marek

    Teraz nawigacja w nawigacji jest już dodatkiem, osobiście nie uważam kamer parkowania w tych urządzeniach ponieważ są to zwykłe buble na cieńkim kablu. Hd i inne pierdoły to dodatek, ale taką nawi mógłbym używać nie jako nawi a np na wczasach w pokoju, śmieszny patent a jeśli w miarę dobrze odbiera może warto pomyśleć.

    Odpowiedz
  4. Tomasz

    Używam tej nawigacji dwa lata z zainstalowaną auto mapą PL.Sprawuje się b.dobrze. Telewizja jak na takie urządzenie znakomita,wprawdzie nigdy nie włączałem jej w czasie jazdy.Ogólnie jestem z tego urządzenia zadowolony.Pozdrawiam Tomasz

    Odpowiedz
  5. Jacek

    mam larka 50.7hd na automapie spisywał się jako tako natomiast na igo strasznie mulił długo wczytywał trasy i polecenia słaby odbiór tv w tej chwili chyba padła bateria gdyż po włączeniu stan był pełny a po odłączeniu zasilania się wyłączała i ekran robił się biały.\raczej zbyt mało pamięci ram i trochę słaby procek

    Odpowiedz
  6. Robert

    Bardzo słaba, wygrana auto mapa nie działa płynnie, antenka również bardzo słabo,dwa razy mi się wyrwała.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.