Golf w garniturze – to określenie w motoryzacji przewija się wielokrotnie, by jeszcze bardziej podkreślić charakter Audi A3… Ale czy najnowszy model przydział frak?!
Postaram się odpowiedzieć na to pytanie…
Pierwsze spojrzenie…

Prezentacja trzeciej generacji Audi A3 odbyła się na targach w Genewie w 2012 roku, na pierwszy ogień trafiła wersja 3-drzwiowa, w późniejszym czasie dołączy do niej odmiana 5-cio drzwiowa i sedan. Samochód został utworzony na platformie MQB Volkswagena. Na niej oparte są m.in. Volkswagen Golf VII i SEAT Leon III, jednak Audi „wyciągnęło” A3 do 4237 mm.

 

Gdy zobaczyłem nową A-trójkę w oczy rzucił mi się skomplikowany zderzak, wtedy też odżyły wspomnienia, gdy dobrych kilka lat temu w swojej nowej Cliówce postanowiłem zamontować zderzaki od RS-a, wystarczył szybki odlew prostych kształtów z oryginału i na następny dzień miałem go do odbioru…
W tym wypadku stopień skomplikowania linii zderzaka jest tak duży, że jest…. piękny! I pewnie nie do „odlania”!

Całe auto składa się z ostrych przetłoczeń, charakterystycznych rys dla nowej linii Audi i dużej atrapy grilla niczym wielka chłodnica z intercoolerem.
Tył jest znacznie bardziej łagodny i upodobniony do mniejszego Audi A1, lecz wyrazistości dodają mu przetłoczenia na tylnej klapie.
A wszystko to, tworzy zwartą i dynamiczną sylwetkę, pełną ekspresji i…. szaleńczej nuty ubranej w garnitur Audi oświetlony ledami.

 

 

Wnętrze, precyzja, jakość

Jak Audi broni swoją markę? Wnętrzem! Nieważne czy jest to A1, A3, A5, Q7 czy A8, każdy z nich ma swój unikatowy charakter..
W nowej A3 panuje swoisty minimalizm, deska rozdzielcza jest niezwykle prosta, a przyciski bądź dyskretnie schowane lub ukryte w MMI.
Wszystko dopracowane… „klik” przełącznika od klimatyzacji – klasyczny, acz z odpowiednim stukiem, włącznik świateł awaryjnych – „miękki klik” o krótkim skoku, można by tak wymieniać i wymieniać..

 

 

Chwali się również to, że producent nie zapomniał o komforcie podróży i siedzisku, które mimo, że było regulowane ręcznie, było niczym fotel stomatologiczny, którego liczba pozycji była wręcz nieograniczona, a rozsuwane przednie siedzisko dodatkowo podpierało uda i podnosiło komfort podróżowania.
Może tyle szczęścia nie mają pasażerowie z tyłu dla których szybciej byłoby wyciąć szlifierką wejście z tyłu – ale kto by w tym aucie woził pasażerów na tylnych miejscach, w końcu to auto jest dla młodego dynamicznego osobnika. (taki wzór panuje w Niemczech, nam pozostaje czekać na kilkuletnie używane auta)

 

 

Gadżety, udogodnienia i inne bajery…

O ESP, ABS, poduszkach powietrznych czy elektrycznych szybach chyba wstyd wspominać, przecież to Audi…
Zapewne wartym uwagi jest system AUDI DRIVE SELECT, ale o nim w dalszej części testu, moją uwagę zwrócił na pewno rozbudowany komputer, który nawet w tak małym kompaktowym aucie pozwala sterować potencjometrem na wyświetlaczu od oświetlenia nóg kierowcy i pasażera, całej kabiny.
Nie brakuje również funkcji bardziej użytkowych jak dodatkowe ustawienia klimatyzacji, odczyt parametrów auta czy nawigacja – której akurat testowa wersja nie posiadała – błąd!

Do tej pory byłem wielkim przeciwnikiem systemu START/STOP szczególnie zestawionego z silnikiem diesla bądź uturbioną benzyną, gdyż czy to na przykładzie Opla Zafiry Tourer czy Mazdy 3 za każdym razem pokazywałem, jak działanie tego systemu negatywnie wpływa na długotrwałość i bezawaryjność.
W Audi, w końcu START/STOP jest na swój sposób inteligenty nie zawsze się włączy, gdyż analizuje stan podzespołów, podczas testu nie udało mi się go zmusić do samoczynnego zgaszenia silnika po zimnym starcie czy ostrzejszej jeździe – brawo!
Ciekawy zapewne jest również samouczek, który doradza kiedy skorzystać z systemu START/STOP, pokazuje które urządzenia w aucie w chwili obecnej zużywają najwięcej energii/paliwa, a wszystko po to by dążyć do katalogowego spalania.

 

 

Audi już od kilku lat stawia na ledy, ale nowa A3, na tle konkurencji staje się LED MASTEREM, ponieważ zarówno światła z przodu jak i z tyłu wykonane są w technologii led (opcja), ale większość oświetlenia wewnętrznego również rozświetlona jest jaskrawym światłem imitującym dzienne.

 

 

Zawieszenie do wyboru…

Robert Kubica przed ostatnim występem w rajdzie, do ostatniej chwili dobierał charakterystykę nastawu zawieszenia – w Nowym Audi A3 możemy to zrobić za pomocą jednego pokrętła, aktywując system AUDI DRIVE SELECT.
Oczywiście nie należy się tu spodziewać rewolucji która z naszego auta zrobi bolid F1 albo SUV-a, ale każdy zapewne odczuje drobne zmiany jaki serwuje nam system DRIVE SELECT.
Zapewne wiele z osób idących z duchem oszczędzania wybierze opcję EFFICIENCY która zapewnia duży komfort, ale również pomaga kierowcy uzyskać jak najlepsze spalanie, dzięki sugestiom pojawiającym się na komputerze pokładowym – czułem się jak uczeń, któremu to nauczyciel przekazuje np. taką informację „staraj się nie rozgrzewać silnika na postoju” – twórcze :)

 

 

Jednak gdy ustawimy pokrętło w opcji DYNAMIC odczujemy największą zmianę, silnik stanie się bardzie narowisty, układ kierowniczy znacząco się usztywni i zaczniemy odczuwać nierówności na drodze, wtedy też budzi się duch sportowy w aucie.

Gdy przebrniemy przez wszystkie opcje, dostrzeżemy jedną wspólną cechę – komfort, jakby nie żonglować ustawieniami, w aucie zawsze jest odpowiednia doza komfortu, bez ordynarnych udziwnień.
Nowa A3 bardzo dobrze tłumi drgania (progi zwalniające, nierówności poprzeczne) co w połączeniu ze świetnym wygłuszeniem kabiny, sprawia, że nie odczuwamy w najmniejszym stopniu tego co dzieje się poza autem.
Patrząc przez pryzmat segmentu typu kompakt, stawiam Audi A3 na równi z Oplem Astrą GTC – której zawieszenie wychwalałem w jednym z poprzednich testów : LINK.

 

 

 

Ekolodzy z Doliny Rospudy byliby dumni…

Rzeczywiście zapowiadany przez Audi nowy silnik 2.0 TDI 150 KM jest niesamowicie oszczędny i przyznam, że abstrakcyjne może na pierwszy rzut oka spalanie podane w katalogu – „czary mary” przekłada się na rzeczywistość.
Do czego to doszło by w aucie o dość znacznej pojemności, spalanie na trasie oscylowało w okolicach 3,8-3,9 l/100 km, a podczas jazdy autostradą z maksymalną dozwoloną wartością wzrastało do 5,2-5,4 l/100 km, dodam, że identyczne wartości możemy uzyskać w mieście, zapewne również za sprawą start/stop.

Choć dynamiczna jednostka TDI aż sama się prosi by ją ostrzej potraktować, wtedy nie sztuką jest uzyskać wartość około 8 l. / 100 km…

 

 

Ale spalanie, spalaniem, najwięcej frajdy daje wciśnięcie pedału gazu – 150 KM zestawione z masa około 1250 kg, dość szybko rozpędza A3 do pierwszej setki (8,6).
Również samochód wykazuje dobra elastyczność na 4 biegu w przedziale 80-120 km/h.
Bardzo mi się podobała subtelność przy zestrojeniu silnika, Audi dość pewnie i przyspiesza, gdzie turbo dziura jest wręcz niewyczuwalna.


Nowy silnik idealnie współgra z dynamiczną linią nowego Audi A3 i ma chyba największą szansę by stać się flagowym sercem tego modelu.
Jednak uznanie należy się również skrzyni biegów, w wersji testowej posiadałem manualną przekładnię, która była niezwykle precyzyjna, mimo dość długiego skoku lewarka.

 

 

Cena niczym jak za koszulę z nowej linii Armaniego…

Każdemu zależy by wyglądać idealnie, gustowny mężczyzna nie pogardzi wykonaną z bawełny koszula z prestiżowej linii Armani Collezioni, dlaczego? Ponieważ posiada logo Armaniego i… wykonana jest z materiałów o znacznie lepszej jakości… nie wspominając o cenie oscylującej w granicach 800 PLN.
Podobnie jest z naszym Volkswagenem w garniturze zwanym Audi A3, który wyróżnia się na tle tańszej konkurencji. Czy 122000 zł to nie za dużo? I tak i nie, taką jakością zapewne nikt nie pogardzi, na pewno w tej klasie jest to swojego rodzaju wzór, jeżeli chodzi o spasowanie elementów, ale i precyzję przy wykonaniu detali.

moto-opinie radzą : Podobno jest to auto dla młodej dynamicznej osoby, zapewne zabrakło tam „gwiazdki” i adnotacji, że sytuacja ta nie dotyczy krajów z Europy Środkowo-Wschodniej.

Zapewne mało kto pozwoli sobie by kupić synowi kompakta za 120000 zł, nawet gdyby państwo oferowało dotację „rodzina na swoim” odjęło VAT i akcyzę. Nikt nie mówił, że będzie tanio, lecz proszę mi wierzyć te modele znajdują nabywców!! Specjalnie dla potrzeb testu, wsiadłem również do Golfa VII by utwierdzić się gdzie schowano te 15000 zł o które droższe jest Audi.

Mimo, że nowego Golfa stawiam i tak wysoko na tle konkurencji, to mimo wszystko różnice jakościowe na rzecz Audi są odczuwalne, jestem „szczególarzem” dla którego detale mają znaczenie i własnie takie osoby poczują różnicę i skierują się ku Audi.

Bardzo zachwalałem ekonomiczną jednostkę 2.0 TDI, lecz prawda jest taka, że dopiero 1.6 TDI będzie królem ecodrivingu, a ja z utęsknieniem czekam na bardziej rasową odmianę diesla TDI 180 KM, ponieważ, cały czas uważam, że potencjał zawieszenia zastosowanego w A3 jest duży i nie potrzeba będzie wiele zmian by przekształcić ją w S3 o mocy około 300 KM.

Dla osób zainteresowanych dodam, że warto na przełomie rocznika zainteresować się nowym autem, bo przy dobrej promocji i umiejętnej rozmowie z handlowcem dobijemy do ceny VW Golfa.

Reasumując! Audi jest Volkswagenem w garniturze, a nawet fraku i wywiązuje się z tej roli perfekcyjnie.

 

 

MOCNE STRONY :

[+] jakość wykonania (konsola centralna, spasowanie elementów)
[+] ekonomiczny a zarazem dynamiczny silnik
[+] inteligenty system START.STOP (niewierze, że w końcu to „mówię”)
[+] do bólu wygodne fotele
[+] zaawansowana technologia led

 

SŁABE STRONY :

[-] trudny dostęp na tylne miejsca ( szeroki próg)

[-] brak w testowej odmianie nawigacji

 

 

Silnik – diesel

– Pojemność skokowa – 1968 cm3,

– Maksymalna moc – 150 KM

– Maksymalny moment obrotowy 320 Nm

Osiągi:

– Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s) – 8,6

– Prędkość maksymalna – 216 km/h

Zużycie paliwa:

– Cykl miejski (l/100 km) – 4,9 [test 5,5]

– Cykl pozamiejski (l/100 km) – 3,6 [test 4,0]

– Cykl mieszany (l/100 km) – 4,1 [test 4,5]

– Emisja CO2 (g/km) – 106 !!!!

– Pojemność zbiornika paliwa :  50 l.

Wymiary:

– Długość (mm) – 4237

– Wysokość (mm) – 1421

– Szerokość (mm) – 1777

– Rozstaw osi (mm) – 2601

Masa (kg)

– Masa własna pojazdu – 1355 kg,

 

Pojemność bagażnika : – 365 l.

 

CENA WERSJI TESTOWEJ : 122000 zł



7 komentarzy

  1. Anonymous

    O wiele ładniejsze ledy niż w poprzedniej wersji, ale z tego co zauważyłem to cała gama takie już posiada

    Odpowiedz
  2. Tomek

    Ja tego nie rozumuje. Jak trzeba jechać żeby ten silnik mógł tyle palić? Od 10 000 km nie zszedłem poniżej 6l/100km. Nie trudno uzyskać 7 wystarczy jechać chwilę z prędkościa 150-160. Powiedzmy przy wyprzedzaniu na trasie. Jak udało się Panu takie spalanie uzyskać? Jaki rozmiar opon, felg?

    Odpowiedz
      • Tomek

        Czyli oponka 205/55/16?

        Czy mógłby Pan w kolejnych testach umieszczać informację: jaka była średnia prędkość według komputera na odcinku pomiarowym?

        Pozdrawiam

      • antek

        Ja potrafiłem zrobić 7 litrów/100km w BMW 320 184 KM z 2012 roku na trasie Katowice Wawa przy średniej prędkości na tym dystansie ok. 100km/h, co oznacza, ze tam gdzie się da jechałem 140km/h, a wolniejsza jazda była na ograniczeniach i przez Częstochowę.

        To jest kwestia po prostu przewidywania i nie przyspieszania bez sensu.

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.