W jesienny sobotni poranek wypakowałem z pudełka odkurzacz, który się do mnie uśmiechał – zaraz ktoś powie, że zwariowałem, ale on na prawdę się do mnie uśmiechał!

Tak chciałem zapoczątkować test odkurzacza piorącego popularnie zwanego Georgem, którego producentem jest firma Numatic – jeden z największych producentów sprzętu do sprzątania, ich produkty trafiają do 90 krajów w tym Polski i tego się trzymajmy. Tm bardziej, że marka dobrze zakorzeniła się w naszym kraju przez ostatnie 15 lat.

Nie jestem specjalistą w tego typu materii, ale mam dobre oko i efekt końcowy jest dla mnie najważniejszy.

Jedną z funkcji odkurzacza GVE-370-2 jest opcja prania i w tym materiale postaram się sprawdzić jak sprzęt dopiera tapicerkę w aucie oraz jak podoła mojemu zadaniu specjalnemu.

Ale po kolei…

 

ASPEKT WIZUALNY

Trudno stać przed odkurzaczem piorącym i pisać poemat na temat jego wyglądu, jednak w tym wypadku zatrzymam się na sekundę…

Ten odkurzacz na serio się uśmiecha! W pudełku wyglądał niczym transformers, lego-zabawka, nie wiem do końca co producent miał na myśli, ale daję punkt za tą „uśmiechniętą mordkę” który w szary jesienny poranek przyprawiła mnie o dobry humor. Reszta wygląda już konwencjonalnie, rura, zbiornik na wodę i gratis kółka oraz cały asortyment dodatkowy.

 

– odkurzacz George GVE-370-2
– wąż ssący 2m (na sucho)
– wąż ssący 3m (ekstrakcyjny)
– komplet natryskowy
– ssawka na sucho 300mm
– redukcja
– ssawka szczelinowa
– ssawka z włosiem, okrągła 65mm
– ssawka 150mm
– szczotka do ssawki 150mm
– ssawka do czyszczenia tapicerki
– ssawka do czyszczenia wykładzin
– ssawka 300mm do zbierania wody z włosiem
– rura wygięta, stal nierdzewna (ekstrakcja)
– rura prosta 50cm stal nierdzewna (ekstrakcja)
– filtr Permatex

 

Zestaw jest niezwykle rozbudowany, a zarazem kompleksowy. Do prania tapicerki tak na dobrą sprawę wykorzystałem 30% akcesoriów dostępnych w zestawie.

Akcesoria są wykonane z dobrej jakości materiałów, tak samo jak odkurzacz piorący, powiedzmy, że widać za co się płaci, elementy są ze sobą dobrze spasowane, w ciekawy sposób przemyślano montaż rury zasysającej do Georga, a przystawki wskakują w swoje miejsce na „klik”.

 

MOJA PRÓBA

Tak jak mówiłem, nie jestem ekspertem w dziedzinie prania, ale dokładnie przestudiowałem instrukcję obsługi i poznałem procedurę prania tapicerki samochodowej, gdyż to był dla mnie najważniejszy element.

Książeczka przedstawia prosta infografikę ilustrującą jak krok po kroku wykonywać czynności związane z praniem.

 

W pierwszej kolejności musimy skompletować Georga i wyciągnąć z pudełka wszelkie niezbędne elementy jak chociażby wąż ssący 3 metrowy i przystawka i ssawka 300 mm, wszystko to niczym klocki lego pasuje do siebie i chyba nie da się podpiąć tego odwrotnie.

W następnej kolejności wlewamy do zbiornika ekstrakcyjnego, 6-cio litrowego wodę z rozcieńczonym płynem, zgodnie z zaleceniami producenta. Nalałem mniej więcej 4 litry wody, które rozcieńczyłem około 130 mililitrami preparatu – sprzęt był gotowy!

Jednak nim rozpocząłem pranie lekko przybrudzonej jasnej tapicerki samochodowej chciałem sprawdzić czy zgodnie z zapewnieniami dystrybutora ten odkurzacz ma taką moc o jakiej słyszałem i jak rozprawi się z dywanikiem samochodowym, na który w pierwszej kolejności wylałem kawę, poprawiłem to Coca Colą, by na końcu wysmarować ten dywanik rozciętym burakiem, którego sok idealnie zaprzyjaźnił się z dywanikiem i zabarwił go na czerwono.

 

1) W pierwszej kolejności użyłem opcji zraszania by namoczyć dywanik ekstraktem i zostawiłem go na 10 minut, już wtedy widziałem, że coś zaczyna się dziać.

2) Po tym gdy odczekałem oprócz uruchomienia za pomocą przycisku zraszania, włączyłem również opcję odkurzania i jeszcze raz dokładnie odkurzałem dywanik – w tym momencie natryskiwany preparat bilansował się z tym co odkurzacz zasysał. Po zakończeniu tego etapu tak na dobrą sprawę widziałem już prawie efekt końcowy ponieważ po plamach prawie nie było śladu.

3) Na samym końcu użyłem jedynie opcji odkurzania i krok po kroku dokładnie odkurzyłem dywanik, jednak nie było to zwykłe odkurzanie, a wysysanie resztek wody wraz z zabrudzeniem, dzięki tej procedurze dokończyłem proces prania, ale przede wszystkim ułatwiłem sobie zadanie, ponieważ dywanik w 80% udało mi się oczyścić z wody, co w sezonie jesiennym jest niezwykle istotne.

 

Na załączonym filmie można przekonać się w formie wideo jak wyszła ta próba :

W drugiej próbie powtarzając analogicznie wszystkie czynności wyprałem fotel w samochodzie, gdzie jasna tapicerka była dość przybrudzona powierzchownie i proces odkurzania znacząco ją odświeżył.

Przyznam, że efekt pozytywnie mnie zaskoczył i George nie bez powodu się uśmiechał!

 

 

DANE TECHNICZNE
  • Silnik – 1200W
  • Napięcie – 230V
  • Przepływ powietrza – 40l/s
  • Podciśnienie – 2500mm
  • Pojemność na sucho – 15L
  • Pojemność na mokro – 9L
  • Pojemność zbiornika ekstrakcyjnego – 6l/6l
  • Długość kabla – 13m
  • Waga – 7,1kg
  • Wymiary  355 x 355 x 500mm
  • Kolor – zielony
  • Filtr HEPA – TAK

 

moto-opinie.COM radzą : to był niezwykle ciekawy test ponieważ wymagał ode mnie dość dużej koncentracji, poznania nowego sprzętu i strachu przed zniszczeniem mojego ulubionego welurowego dywanika z samochodu.

Zapewnienia dystrybutora pokryły się z wynikami mojego testu, pompa ssąca ma niezwykle dużą moc, co mogłem zauważyć po dokładnym osuszeniu dywanika w końcowej próbie, jak i stopniu wyczyszczenia pojazdu.

Nie jest to tani sprzęt, jednak za profesjonalne urządzenia trzeba zapłacić. Idealnie nadaje się zarówno do użytku domowego jak i bardziej komercyjnego. Punkt dla George-a. Podziękowania dla filmy Polor za udostępnienie sprzętu do testu.

17 komentarzy

  1. Michał Malisz

    Bardzo fajny materiał, dobrze że testujesz takie rzeczy, sam nawet nie wiedziałem jak wygląda procedura prania, a nie ukrywam przymierzam się do tego. Kiedyś tapicerkę zniszczyłem gdyż chciałem auto uprać ręcznie, szczoteczką ryżową i wyszło gorzej niż mogłem sobie to wyobrazić.
    Ten odkurzacz widać że jest dobrej jakości.

    Odpowiedz
  2. Grzegorz Marczuk

    Widziałem go na allegro za 1520 zł, zastanawiam się nad rozszerzeniem działalności o pranie tapicerek, nie chcę ładować w kasy w szarego Karchera, gdyż kosztuje dużo.
    Proszę mi Panie Waldku powiedzieć, jak spisywał się ten sprzęt?
    warto kupić?

    Odpowiedz
    • Waldemar Florkowski

      To jest profesjonalny sprzęt który można wykorzystywać „poza domem”. Na pewno jest porządnie zrobiony i jak widac na przykładzie buraka (trochę nie byłem przekonany do tej próby) doprał dywanik idealnie, a dodatkowo wyciągnął z niego brud który dość mocno już się wgryzł w dywanik ze względu na dużą siłę ssącą.
      rekomenduję.

      Odpowiedz
      • Tomek

        Co do buraka to kazda pani domu wie, ze plama mimo strasznego wygladu jest jedna z najlatwiejszych do sprania. Dlatego jest tak chetnie wykorzystymany w reklamach.

    • Waldemar Florkowski

      W między czasie prałem jeszcze dywan, ale mocno zabrudzony, potwierdzam dał radę, babcia zadowolona :)

      Odpowiedz
  3. Julias

    Z tym burakiem to mnie zaskoczyłeś, bo byłem przekonany, że nie zejdzie on tak łatwo. Pierwszy raz widzę taki odkurzacz – faktycznie się śmieje :)

    Odpowiedz
  4. Narazek

    Tzn dla domowego użytku mam jedno mieszkanie 34 m2 i mały samochód klasy B więc dla mnie zakup takiego sprzętu mijałby się z celem, ponieważ skorzystałbym z niego 2 razy w roku.
    Ale dla osób, które mają duży dom 2-3 auta czemu nie, bo z tego jak zrozumiałem on też ma opcję zwykłego odkurzania.
    A przede wszystkim pewnie najlepiej się sprawdzi w small businessie :)

    Odpowiedz
  5. Lemus91

    Testy aut, testami aut, fajnie że poszerzasz motoryzacyjne spojrzenie.
    Może odkurzacz piorący nie jest dla mnie, ale przynajmniej już wiem jak się tym posługiwać, wbrew pozorom nie jest to trudne.

    Odpowiedz
  6. Bartosz

    Ten odkurzacz nie ma pompy ssącej a jedynie turbinę ssącą (odpowiada za wytworzenie ciągu powietrza) oraz pompę wodną do podawania płynu piorącego

    Odpowiedz
  7. Pawel

    Testował Pan też odkurzacz Lava Soteco który z tych dwóch odkurzaczy poleciłby Pan kupić?

    Odpowiedz
  8. unital

    Profesjonalny odkurzacz, cena jest dość wysoka, ale widać że odkurzacz jest wart swojej ceny. Radzi sobie z każdym praktycznie zadaniem jakie spełnia odkurzacz piorący.

    Odpowiedz
  9. sdfgdfg

    Ja mam tylko pytanie jak jest z serwisem tej firmy? Niby odkurzacz fajny, ale dobrze byłoby mieć gdzie pójść po terminie gwarancji aby naprawić…

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.