Z polskiej motoryzacji został jedynie : sypiący się tynk ze ścian w fabryce na Żeraniu, Autosan ledwo zipie, a AMZ próbuje wskrzesić Syrenę w formie niskoprodukcyjnej. Jedynie wśród pojazdów wielkogabarytowych dobrze ma się Solaris z Bolechowa.

Na tym kończy się nasza rodzima motoryzacja!

 

Ale istnieje również forma „sub-produkcji” z której ochoczo korzysta Volkswagen, Lancia, Ford, Scania, Man i…. Opel – do tej pory były to modele Astra III i Astra IV oraz model GTC, teraz do stawki dołączył kabriolet Cascada.

 

 

No właśnie mamy luty i zabieram się za test kabrioleta, zapewne trochę to dziwne, ale proszę sobie przypomnieć test Renault Megane CC Floride czy chociażby Audi RS5 Cabrio, mam wrażenie, że nie potrzebuję lata by jeździć kabrioletem.

Do tej pory fascynowałem się głównie Renault Megane CC zarówno II jak i trochę mniej III generacji, przede wszystkim ze względu na ciekawy design, sztywny dach ze szklanym oknem, bagażnik 500-litrowy i przystępną cenę.

Renault Megane III generacji może trochę utraciło na designie, ale nadal zachowało walory poprzednika, a limitowane wersje np. Floride dodały animuszu.

A co z modą na miękkie dachy?!

 

Kilka słów o designie…

Opel postanowił zerwać z nazewnictwem przy modelu cabrio oraz ze sztywnych dachem, takimi parametrami charakteryzowała się wersja H TwinTop.  Auto zaprezentowano po raz pierwszy w 2012 roku, a oficjalna prezentacja auta miała miejsce podczas Międzynarodowej Wystawy Samochodowej w Genewie w 2013 roku.

Trochę kazałem sobie czekać na test tego egzemplarza, ale za to mogłem wybrać – rodzynka!

opel cascada 1.6 70

Z przodu jakbyśmy nie patrzyli widzimy nową Astrę J, jednak celem nie była ucieczka od tego modelu, ponieważ to właśnie na jego podwoziu oparto projekt Cascada.

Gdy spojrzymy dalej, słuch po Astrze ginie a rozpoczyna się autorska wizja duetu Andrew Dyson i Elizabeth Wetzel, smukłe przetłoczenia, niesamowicie długie drzwi, dość nisko osadzona linia dachu i ten tył…

No właśnie, gdy mój Tato spojrzał na Cascadę przed garażem z tyłu od razu powiedział, że ktoś pożyczył lampy od nowej Insigni po liftingu.

Jednak same lampy nie dają tyle uroku co cały układ tylnej części nadwozia, skośnie zakończona linia dachu z małą szybą oraz lampy z wkomponowaną listwą chromową – jest dobrze!

Całości dopełniają 20-calowe felgi osadzone na oponach 245/40 R20.

Ta sylwetka musi się podobać, a powrót Opla do korzeni czyli miękkiego dachu wyszedł wręcz perfekcyjnie.

 

Wnętrze z wiatrem we włosach…

Tutaj jest analogiczna sytuacja względem wyglądu zewnętrznego, początek – czyli deska rozdzielcza jest prawie, że identyczna w stosunku do Astry H, a dalej znów mamy autorską wizję.

Opel już przyzwyczaił mnie podczas testu Astry GTC, że deska rozdzielcza jest przeładowana przyciskami, ale mniej więcej po kwadransie wszystko to nabiera ładu i składu.

opel cascada 1.6 02

 

W testowej odmianie Cosmo, dodatkowo górna część konsoli została obszyta skórą i faktycznie wyglądało to niezwykle ciekawie, na wzór a’la Audi.

Wnętrze jest szyte na miarę, brązowa perforowana tapicerka skórzana, masywne fotele, sportowa dość gruba kierownica i wstawki chromowe tworzą niezwykle luksusowy klimat.

Z ciekawych bajerów przygotowanych dla wersji kombi Opel może pochwalić się automatycznym podajnikiem do pasów [bez niego jest to dosyć trudne], ale również automatycznie odsuwający się fotel kierowcy by ułatwić wsiadanie ma miejsce tylne, fakt faktem procedura trwa mniej więcej 15 sekund w jedną i drugą stronę, ale bajer działa!

Również dla miłośników szpanu znajdzie się opcja pozwalająca na otworzenie dachu z zewnątrz za pomocą kluczyka, 2 próby pod łódzką Manufakturą pokazały, że procedura trwająca 17 sekund mocno przyciąga uwagę gapiów, w tym miłośnika wina wysokoprocentowego, który skwitował to słowami : „teeeee patrz k… transformers!!!

Wnętrze przewidziano w specyfikacji 2+2 ale oczywiście wiadomo, że najlepszą alternatywą jest 2+0, ponieważ przy komfortowym odsunięciu fotela kierowcy, pod kątem osoby o wzroście 180 cm, z tyłu pozostaje 14 cm na przestrzeń na nogi.

Jednak i tak miejsca jest więcej niż w Megane CC, chociażby ze względu na zwiększony rozstaw osi w stosunku do francuza o blisko 9 cm.

Pod kątem pojemności bagażnika Cascada musi ustąpić miejsca Megane CC, choć Opel reklamuje że maksymalna pojemność bagażnika wynosi, aż 630 litrów, to pod spodem dodaje, że przy złożonych oparciach tylnych foteli, w normalnej konfiguracji jest to 380 litrów. Cóż… wartość uśredniona dla hatchbacka z segmentu „C”.

 

Zawieszenie WRC…

Gdy na parkingu pod centralą Opla zobaczyłem na jakich felgach postawiono testowy model, nastawiłem się na twardą charakterystykę zawieszenia. Jednak po teście Astry GTC bardzo długo powtarzałem, że w tej klasie to najlepszy „nastaw” z jakim miałem okazję się spotkać.

W Cascadzie postawiono na specjalny układ, przodu wykorzystano zaawansowaną technologię kolumn HiPerStrut, a tylna oś została wyposażona w drążek Watta.

Dodatkowo model wyposażono w system Flexiride dzięki czemu można wybrać jeden z 3 trybów jazdy : Sport, Tour i Normal.

Ja, jako maniak ciekawej stylistyki i dobrego wyglądu po raz drugi powiem w historii przeprowadzanych testów, że z chęcią zrezygnowałbym z wyglądu o 1 cal, by było bardziej komfortowo ale nadal elegancko.

 

Turbo pod maską…

Opel już przyzwyczaił mnie, że w dobie downsizngu odnalazł się dobrze i oferuje tylko silniki wyposażone w turbo, benzynowych od 1.4 120 do 1.6 200 KM, poprzez jednostki diesla 2.0 165 i 195 KM.

Przyznam, że przy masie 1733 kg, moc 170 KM na pewno nie czyni z tego egzemplarza demona przyspieszenia, 9,6 do setki to porównywalny wynik z Skodą Fabią 1.2 TSI 105 KM, jednak Skoda nie pochwali się tak finezyjną sylwetką.

Co ciekawe podobna odmiana Renault Megane z silnikiem 1.4 TCE 130 KM waży o 200 kg mniej.

Chyba najlepszym rozwiązaniem pod kątem ceny i osiągów była by odmiana 1.6 200 KM, lub 2.0 CDTi 165 KM, które kosztują podobnie.

opel cascada 1.6 20

Jednostka 1.6 dość żwawo reaguje na pedał przyspieszenia, a maksymalny moment obrotowy mamy już dostępny od 1650 obr/min, w praktyce było to troszkę wyżej jednak nie wyczuwałem zbytniej dziur turbo ze względu na niską krzywą momentu.

Gdy otworzymy nadwozie możemy spokojnie poruszać się do 100 km/h bez obaw, że nas wywieje ze środka. Opcjonalnie możemy wyposażyć Cascadę w składany wind shot, którego montaż jest banalnie prosty i niweluje zawirowania powietrza.

 

PRÓBA SPALANIA :

 

RUCH AUTOSTRADOWY :

–  prędkość 80 km/h [odcinek testowy – km]  – 5,5 l/100 km
– prędkość 95 km/h [odcinek testowy – km]  – 5,9 l/100 km
– prędkość 115 km/h [odcinek testowy 15 km]  –6,6 l/100 km
– prędkość 140 km/h [odcinek testowy 75 km]  –7,3 l/100 km

 

RUCH MIEJSKI :

– Jazda nocna [odcinek testowy 10 km] –6,8 l/100 km

– Jazda dzienna [odcinek testowy 15 km] –8,9 l/100 km

JAZDA DYNAMICZNA :

– Warunki miejskie [odcinek testowy 10 km] 12,4 l/100 km

 

Wyniki były przyzwoite, ale jeśli zechcemy jeździć dość dynamicznie silnik ten lubi łyknąć sobie dużego „kielicha benzyny”.

 

moto-opinie.COM radzą : Czy wiecie w którym europejskim kraju sprzedaje się najwięcej kabrioletów ?

No właśnie! W/g ostatnich badań w Niemczech i Wielkiej Brytanii, czy aby tam jest aż tak ciepło? Przecież w Europie najlepsza aura panuje w południowo-zachodniej część Europy. Jak wiać moda jest ponad wszystkim!

Muszę przyznać że w czasie testu panowały temperatury od +2 do +10 stopni, ale wieczorami spadały do -1 stopnia również z opadami deszczu, mimo materiałowego dachu w środku zawsze było komfortowo i nie miałem strachu.

Cascada w tym segmencie to na pewno najładniejszy egzemplarz dostępny na rynku, szczególnie w kontrastowej odmianie jaką miałem d wyboru [biało-czarna], dynamiczna linia nadwozia, nisko osadzona sylwetka i te monstrualnie wielkie felgi tworzą klimat tego auta.

Co prawda testowa odmiana kosztowała blisko 160000 zł, jednak było w niej kilka dodatków z których z chęcią bym zrezygnował, tylko po to by móc posiadać tego demona rozwiewającego włosy na głowie.

 

PLUSY:

[+] nieziemski wygląd

[+] szczelny dach i przyzwoite wygłuszenie

[+] 3-stopniowa regulacja wentylacji foteli

[+] możliwość składania tylnej kanapy

[+] podajnik do pasów w tym segmencie!

MINUSY:

[-] przydałaby się kuracja odchudzająca

[-] bagażnik o pojemności 380 litrów

 

DANE TECHNICZNE :

Silnik : benzynowy, turbo
– Pojemność skokowa : 1598 cm3,
– Maksymalna moc : 170 KM
– Maksymalny moment obrotowy : 260 Nm w zakresie 1650 ? 3200 obr/min

– Skrzynia biegów : 6-cio biegowy manual

– Napęd : 4×2
Osiągi :
– Przyspieszenie 0-100 km/h (s) : 9,6
– Prędkość maksymalna : 222 km/h
Zużycie paliwa :
– Cykl miejski (l/100 km) : 8,0

– Cykl pozamiejski (l/100 km) : 5,3
– Cykl mieszany (l/100 km) : 6,9
– Pojemność zbiornika paliwa : 50 l.
Wymiary :
– Długość (mm) : 4814
– Wysokość (mm) : 1443
– Szerokość (mm) : 1839
– Rozstaw osi (mm) : 2695
– Pojemność bagażnika : 380 l

Masa (kg) :
– Masa własna pojazdu : 1733 kg

Gwarancja :

-Gwarancja podstawowa [miesiące] : 24

-Gwarancja na perforację nadwozia [miesiące]  : 144
-Gwarancja na powłokę lakierniczą [miesiące]  : 24

 

 

CENA MODELU PODSTAWOWEGO 109900 zł

CENA WERSJI TESTOWEJ 1.6 SIDI 170 KM S&S COSMO : 163000 zł

TEST : Opel Cascada 1.6 SIDI 170 KM
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY94%
WNĘTRZE76%
ZAWIESZENIE90%
CENA65%
JAKOŚĆ80%
SPALANIE65%
78%WYNIK

9 komentarzy

  1. Klim

    Ajajajajaj motoryzacyjne cudeńsko, już miałem raz okazję na ulicach Grodziska zobaczyć Cascadę, co prawda granatową ale też wygładała ładnie. Teraz przeglądałem sobie cennik i parametry technicznie niestety dla mnie njabardziej optymalna wersja to 2.0 CDTI 195 KM, ponieważ tylko z tym motorem auto dobrze przyspiesza!

    Odpowiedz
  2. Marek Suchocki

    Heh fajne uczucie, kilka dni temu przypadkowo spotkałem Pana na stacji BP w tym aucie i zacząłem rozmowę o nim, dopytując się co to, a już widzę go na łamach strony. Dzięki za podanie adresu www i za to że mogłem zasiąść za kierownicą.
    Takich pasjonatów motoryzacyjnych potrzeba nam więcej, gratuluję!

    Odpowiedz
  3. Waldemar Florkowski

    Witam, Panie Marku mi też jest niezwykle miło iż zapamiętał Pan adres z rozmowy i do nas trafił, zapraszam częściej :)

    Odpowiedz
  4. Kasia Łódź

    To auto to moje marzenie, nie potrzebuję mocnego silnika wystarczy mi najsłabszy, pewnie i tak będzie za mocny.

    Odpowiedz
  5. Waldemar Florkowski

    @Jannko – ze względu na cenę by nie dopłacać zbyt wiele, ponieważ Opel Cascada 2.0 CDTI ecoFLEX 165KM, ma wysoki moment obrotowy 350 Nm, przy 1750-2500 obr/min, przy wykorzystaniu funkcji Overboost 380 Nm więc powinno wystarczyć. Tutaj niestety masa cały czas robi swoje…. 1700 kg na karku.

    Odpowiedz
  6. Kamil

    Ople zawsze były ociężałe, ale nie zmienia to faktu że cascada jest bajecznie piękna, szczególnie tył.

    Odpowiedz
  7. anymonus

    jak piszesz że wygląd w środku jest podobny to zrobiliście błąd astra h to starszy model a deska wyglądem przypomina do astry j

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.