Po jakże popularnej 206-tce, która biła rekordy sprzedaży w całej Europie, przyszła pora na uspokojenie i odpoczynek, tak można nazwać debiut modelu 207, jednak od tego dnia minęło już 6 lat i przyszła pora na nowe wcielenie – 208-mka już jest.

Czyżby modele z parzystą cyfrą na końcu w numerze święciły triumfy ? – postaram się odpowiedzieć na to pytanie…

Peugeot 208 na polskich drogach gości już od mniej więcej 6 miesięcy i każde spotkanie z nową wersją elektryzuje, 208 znacząco różni się od 207 chociażby masą, która jest obniżona o ponad 150 kg, jak również wymiarami – Peugeot przełamał trend i stworzył model krótszy i niższy od poprzednika, a wszystko to [czary-mary] przełożyło się na większy o 15 litrów bagażnik.
A wszystko to zostało zamknięte w niezwykle nowoczesnym nadwoziu, pełnym przekształceń, charakterystycznych linii i dynamicznych przetłoczeń.

 

Redakcja moto-opinie otrzymała do testu model 3-drzwiowy w wersji wyposażenia „zaznacz wszystko i nie patrz na koszty bo serce wysiądzie” – tak można określić testową wersję Allure 1.6 e-HDI, która wyposażeniem mogłaby zawstydzić większych braci. 

 



Odruchowo wsiadłem…

Wielokrotnie porównywałem elementy wyposażenia do gokarta, gdyż tym sportem byłem i jestem skażony, ale prawda jest taka że fotele już nie tylko trzymają na boki ale one otulają kierowcę i pasażera tak, że nawet ostrzej pokonywane zakręty nie powodują przechyłu ciała.
Ale to był dopiero przedsmak gokartowych porównań – niezwykle miło zaskoczyła mnie kierownica, która była znacznie mniejsza od tych oferowanych w innych modelach tego segmentu i dodatkowo spłaszczona w dolnej części – jako namiastka sportu.

Jednak wnętrze to nie tylko kierownica i fotele… Rzeczywiście jak zapowiadano podczas prezentacji modelu 208, kabina nowego modelu szczególnie w wersji Allure, dopracowana jest w najdrobniejszych szczegółach, deska rozdzielcza pokryta częściowo jest skórą z obszyciami, a panel środkowy został ograniczony do klimatyzacji – która jest chyba jedną z najbardziej intuicyjnych z jakimi się spotkałem, a co ważne elektroniczny wyświetlacz temperatury nawet przy ostrym świetle jest czytelny.

Peugeot również przeprojektował konsolę przed oczami kierowcy, zegary powędrowały nieco wyżej i zostały rozdzielone z kierownicą, czy ten zabieg był konieczny? Pod katem designu tak, ale nic więcej.

Gokart na drodze….

Sportowa kierownica, kubełkowe fotele i niskoprofilowe opony 205/45/17, czyżby to była namiastka sportu?!
Mimo 92 KM poczułem ducha sportu i postanowiłem kilka zakrętów pokonać w sposób łamiący prawa fizyki i jak widać, żyję – a auto oddałem w całości.
„Cholernie twardo” i własnie to mi się najbardziej podobało, zapewne największa w tym rola opon których profil zlewał się z asfaltem ale zapewne wybierając bardziej przyziemne „obuwie 15/16 cali” zawieszenie również byłoby twarde lecz trochę bardziej komfortowe.
W żadnym wypadku nie była to wada, po prostu, dynamiczna sylwetka, aż prosi się o bardziej agresywne zawieszenie i wbrew pozorom, jak to bywało do tej pory nie widzę w tym modelu emeryta.. tym bardziej, że w/g nowych przepisów – starszego o 2 lata emeryta.

A widoczność, to główny atut Peugeota 208, głównie za sprawą dużych połaci szyb + gratisowy szklany dach – szczególnie dla marzycieli poruszających się w nocnych warunkach.

A sama jazda jak na tę klasę okazała się pozytywna, po pokonaniu łącznie 800 km, stwierdzam, że Peugeot dopracował twardość foteli i zawieszenia, dzięki którym nawet dłuższe przejazdy nie będą problemem.

Gadżetomaniak

W pierwszej kolejności rzuca się w oczy duży ciekłokrystaliczny wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości, który niczym system „i-drive” jest odpowiedzialny za zestaw audio, nawigację, telefon, ustawienia samochodu i wiele wiele innych.
Przyznam, że nie spodziewałem się, że w tej klasie aut można otrzymać tak zaawansowane urządzenie, które w chwili obecnej w mojej skromnej ocenie stawiam na piedestale. Dopracowane w najmniejszych szczegółach z ciekawą szatą graficzną!

Testowa wersja dodatkowo została wyposażona w system dźwiękowy JBL wraz z subwooferem umieszczonym w bagażniku, czy warto dołożyć 2000 PLN na ten zestaw?
Trochę jest to pytanie retoryczne, bo porównałbym to z zakupem kina domowego Denon i głośnikami Manty – zrezygnowałbym z ESP, felg 17-calowych i wielu innych gadżetów na korzyść tego zestawu!!!
Podobną opcje można było zmaówić w Peugeocie 5008, w którym również zestaw ten grał rewelacyjnie lecz ze względu na gabaryty i mniejszą kubaturę w Peugeocie 208 po prostu wykręca uszy…

E-HDI – nowy wymiar ekonomii?

1.6 e-Hdi w testowym wariancie generował 92 KM i maksymalny moment obrotowy na poziomie 230 Nm, jak na auto klasy miejskiej było to aż nadto, a dla osób które chcą by sportowa sylwetka szła w parze z osiągami polecam wersję 1.6 HDI 115 KM.
Lecz słabszy HDI miał asa w rękawie, na trasie z Łodzi do Kutna – czyli mniej więcej na odcinku 50 kilometrów i prędkości około 70-90 km auto spaliło 3,1 l/100km. Fakt trochę się do tego przyłożyłem, ale bez wielkiego trudu osiągnąłem wynik, który jest lepszy od deklarowanego przez producenta o 0,4 litra i model ten może konkurować swobodnie z Toyotą Yaris w wersji HYBRID.
Na pewno pomagał mi w tym tempomat, ale z drugiej strony gdy wracałem nie oszczędzałem już tak 208-ki i spalanie kształtowało się na poziomie 3,9 l/100km co i tak uważam za wynik godny naśladowania.

 

Sam diesel przy 230 Nm był dynamiczny, zrywny, szczególnie na pierwszych 2 biegach, ale również elastyczny – jedyne czego mi brakowało to 6-tego przełożenia, które jest zarezerwowane dla mocniejszej wersji silnikowej.

Miałem również dylemat, na temat systemu Start/Stop – gdyż jak pokazałem na przykładzie Opla Astry, nie jest on aż tak inteligentny i potrafi zgasić silnik po ostrzejszej jeździe.
Peugeot miał trochę większe IQ i wielokrotnie po wrzuceniu na luz i zdjęciu nogi ze sprzęgła – migał lampką ECO dając do zrozumienia że nie zgasi silnika, powiedzmy, że delikatnie się przekonałem, tym bardziej, że po godzinnej jeździe po mieście wskazywał timer iż zgaszony silnik prze system start/stop miałem przez około 20% czasu – co jest dużą oszczędnością!!

Sama dynamika silnika była wystarczająca i zastanawiałbym się czy warto dopłacać ponad 2 tyś PLN by przyspieszać szybciej do pierwszej setki o 1,2 sek. Dynamika silnika była wystarczająca, jak na auto miejskie… Lecz gdy spojrzymy na wygląd zewnętrzny, wtedy uświadomimy sobie że pod maską wszystko co ma poniżej 150 KM będzie grzechem…

moto-opinie radzą : 

Jeszcze nowa Fiesta i Clio nie zdążyły się pojawić na rynku, a 208 urodą przebija je razem wzięte i to nie jest tylko moja gołosłowna ocena, ale również znajomych którzy podczas wspólnego grila przyglądali się sylwetce z lwem na masce, ale nie tylko oni również pod centrum handlowym wpadłem w ogień pytań pani parkującej obok – przyznam, że nie spodziewałem się aż takiego zainteresowania.

Testowa wersja to jedynie pokazówka, bo klientów którzy skuszą się na taką odmianę będzie skromny procent, ale gdyby zrezygnować z części wyposażenia – za mniej więcej 65000 PLN możemy zakupić auto o dynamicznej i nowoczesnej sylwetce, dobrze wyposażone, a co najważniejsze wykonane poprawnie. A jeśli zastanowimy się nad wersją benzynową cena spadnie do około 56000-57000 PLN.
206-tka osiągnęła wielki sukces sprzedaży (chyba nawet sam Peugeot nie spodziewał się takich wyników), 207-ka jednak nie powtórzyła tego wyczynu, jednak z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że 208 niczym sinusoida historii może powtórzyć ten sukces, gdyż ma większość argumentów mówiących za!

Na pewno dla osób szukających swojego stylu i nowoczesności, model ten może przypaść do gustu i swobodnie konkurować chociażby z Mini, czy „ekskluzywnym” Citroenem DS3 – który posiada jedynie mocniejszy silnik od 208  (DS3 Racing 207 KM), jednak w/g ostatnich zapowiedzi już niebawem pojawi się wersja GTI z silnikiem 1.6 THP 197 KM – i zapewne wtedy będzie to spełniony i najładniejszy hothatch na rynku.

Czy polecam? – tak, może nie za 80000 PLN, ale z silnikiem 1.4 VTi 95 KM, który był tworzony wspólnie z inżynierami BMW, a przy tym cena będzie na optymalnym poziomie.

MOCNE STRONY :

– dynamiczna sylwetka
– oszczędny silnik
– dopracowane wnętrze
– rewelacyjna nawigacja

SŁABE STRONY :

– lepsze silniki tylko w wersji ALLURE
– gorsza elastyczność na 4 i 5 biegu

 

 

CENA TESTOWEJ WERSJI : 81500 PLN

TEST : PEUGEOT 208 1.6 E-HDI 92 KM
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY82%
WNĘTRZE79%
ZAWIESZENIE73%
CENA65%
JAKOŚĆ72%
SPALANIE93%
77%WYNIK

6 komentarzy

  1. Michał Lubań

    Do Top Geara jeszcze trochę brakuje, ale przyznaje, że robicie chyba najlepsze sesje fotograficzne wśród portali, a oczywiście merytoryka również dobra tym bardziej, że pisana luźnym i przystępnym językiem.

    Polecam zrobienie testu nowego VOLVO XC60 to jest fajna bryka!

    Kibicuje i czytam!

    Odpowiedz
  2. Sw.Piotrek

    Świetny test!
    Bardzo dobrze mi się go czytało.
    Macie swoją siedzibę w Łodzi?

    Odpowiedz
  3. Krzyś

    Mam 208 eco 3 – rok cały czas serwisowany w prywatnym warsztacie z wielką renomą przekazującą przez użytkowników warsztatu.Pojazd bez zastrzeżeń, wymiany oleju i filtrów max 15000 tyś km lać paliwo i ruszać w drogę bo resztę wozu oceniam na 5.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.