Zakochałem się w tym samochodzie… na dobrą sprawę po tych słowach mógłbym zakończyć test i nic więcej nie dodawać, jednak nie będę taki i postaram się przedstawić czym tak mnie ten model urzekł…

Gdy przypomnę sobie MEGANA II COUPE, był to model raczej nieodbiegający designem od wersji 5-cio drzwiowej i w Polsce sprzedawał się z wielkim oporem zapewne dlatego, iż dystrybutor przez pewien czas ograniczył się do 2 wersji wyposażenia i wcale nie było w  nich opcji podstawowej.
Jednak mimo dość kontrowersyjnego wyglądu brakowało tego smaku jaki pozostawił po sobie MEGANE I COUPE…

 

Przyszła pora na nową generację….

Mimo, że od debiutu Megane Coupe III generacji minęły 3 lata, to samochód wizualnie zbytnio się nie zestarzał, a ostatni lifting choć stricte kosmetyczny dostarczył nowe reflektory ledowe – które powoli stają się standardem  , jak i nowe wzory tapicerek i felg i przeprojektowanie zderzaka.
Coupe w wykonaniu Renault może się rzeczywiście podobać, gdyż jest zgoła odmienne od klasycznego 5-cio drzwiowego hatchbacka, ma bardziej agresywną sylwetkę, która podkreśla sportowe aspiracje tego modelu.

 

megane+8

 

A testowy egzemplarz użyczony przez firmę Przyguccy z Łodzi był w jedynym słusznym kolorze – białym! Dodatkowo zestawiony z czarną błyszczącą listwą, będącą częścią atrapy przedniej znaną już z modelu RS – dzięki której wyglądał znacznie bardziej rasowo!
W wersji po-liftingowej pojawiły się dodatkowo chromowane elementy w górnej części zderzaka, oraz okalające światła halogenowe. Przy bardzo ciemnym kolorze, zapewne nie miałoby to takiego efektu, w tym przypadku ten chrom był niezwykle dyskretny i subtelnie błyszczał w słońcu.

Ale cała esencja designu, na dobrą sprawę zaczyna się dopiero za przednimi drzwiami, gdyż tam projektanci postanowili pofolgować i podkreślić ostrymi liniami charakter tego modelu.

 

megane+3

 

Patrząc szczególnie na tył – ten egzemplarz może się podobać i na pewno tak jest, gdyż podczas testu na każdym kroku przyciągał spojrzenia, zapewne też za sprawą odważnego koloru zestawionego z coupe!

 

Wewnątrz jest spokojniej….

Już od debiutu MEGANE III nie miałem zastrzeżeń co do wnętrza, ponieważ jest aż nadto poprawne, a materiały użyte do wykończenia deski rozdzielczej są dobrej jakości – a co ważne przyjemne w dotyku.
I gdy przypomnę sobie Renault Megane II generacji, tam był znaczący problem z trzeszczącymi plastikami wewnątrz, których dźwięk był niezwykle nieprzyjemny dla ucha, w nowym modelu już tak nie jest i wcale nie ze względu na znikomy przebieg egzemplarza testowego ponieważ w starszej wersji klienci uskarżali się na to zaraz po wyjeździe z salonu.

 

MEGANE+COUPE

 

Ale nie samym trzaskiem żyje człowiek, urządzenia zgromadzone na konsoli środkowej są niezwykle intuicyjne i wcale nie trzeba wertować instrukcji obsługi by poznać ich sposób działania.

Najciekawszym urządzeniem jest panel klimatyzacji, który przypomina panel klimatyzatora domowego, ale jest niezwykle praktyczny a przede wszystkim wydajny. Megane to kolejny model po Lagunie w którym wprowadzono system automatycznego nawiewu podzielonego na system SOFT i FAST – przyznam, że tylko korzystałem z tego ustawienia, gdyż jest na tyle inteligentne, że nie trzeba przechodzić na tryb ręczny.
Zastanawiam się również czy przyciskiem AC OFF, Renault chce zakomunikować, że klimatyzacja niedługo będzie na stałe włączona?!
Nie wiem, ale prawdopodobnie będzie taka przyszłość motoryzacji…

 

Trzydrzwiowe nadwozie ma to do siebie, że przednie drzwi stają się swojego rodzaju wiatrołapami, jednak cały czas zestawiam to z dynamiczną linią nadwozia, która nakazuje przyzwyczaić mi się do takiego stanu rzeczy, co ważne wsiadanie do tyłu nie należy do najtrudniejszych, ale kto w takim aucie będzie podróżował w 5 osób?!
Natomiast gdy już jesteśmy przy fotelach, przyznam, że może daleko im do tych stosowanych w modelu RS, ale są znacznie twardsze niż w poprzednim modelu i nawet po dłuższej trasie nie wywołały u mnie większego zmęczenia, w końcu Renault wzięło do siebie że czasy kanapowców odeszły daleko w niepamięć!

 

Sterydy pod maską…


Jeszcze kilka lat temu pojemność 1.4 kojarzyła nam się z mocą około 75-95 KM, jednak konstruktorzy postanowili nieco zburzyć tę hierarchę serwując nam silniki „uturbione” , dlatego oferowana moc 130 KM przy tej jednostce silnikowej nie robi już oszałamiającego wrażenia na kartce papieru.

Ale pierwsze metry pokazały, że warto zainwestować w silnik TCe i nie brać pod uwagę standardowej jednostki 1.6 16V, która ma znacznie mniejszy moment obrotowy i do końca nie radzi sobie z tym modelem, wręcz zachęca do ziewania, gdyż po wciśnięciu pedału gazu nic się nie dzieje…
Ale TCe to zupełnie inna historia, samochód niezwykle chętnie wkręca się na obroty i przy 2250 obr/min osiąga 190 Nm, przez co ma w sobie trochę z charakterystyki silnika diesla „kręcąc się z dołu”.
Może brakowało gangu rasowego silnika, ale ten zarezerwowany jest dla sportowej odmiany Meganki – wersji RS, gdzie wspólnie z 250 KM tworzy nie lada sound!

 

megane+6

 

Należy cały czas pamiętać, że coupe Renault, to przede wszystkim kompromis miejski, dlatego moc 130 KM, wydaje się być optymalna, a silnik TCe 130 okazuje się być najczęściej wybieranym przez klientów.

Co do żywotności nowej jednostki, trudno się jeszcze wypowiadać, gdyż jest to zbyt młody silnik, by wyciągać daleko idące wnioski to już nie są czasy silnika 2.2 dCi, gdyż Renault od dłuższego czasu plusuje w rankingach Dekry.
Standardowa jednostka Renault 1.4 16V posiadała 98 KM, nowa wersja z zamontowaną turbiną ma ich dodatkowo 32, acz do jednostki Citroen/Peugeot/BMW jeszcze daleko bo mało kto z silnika 1.6 „wyciska  200 KM, a w proottypowej odmianie DS4 RACING 256!
Dlatego byłbym spokojny, gdyż jednostka TCe nie jest zbytnio wysilona i zapewne posiada duży bufor bezpieczeństwa.

 

Stacjo benzynowa gdzie jesteś…

Cóż nikt nie mówił, że przyjemność z jazdy nie będzie obkupiona spalaniem, bo gdybym miał kierować się tym czynnikiem wybrałbym silnik diesla – a dla auta sportowego to świętokractwo, gdyż przegazówka na skrzyżowaniu w wykonaniu klekoczącego diesla nie jest niczym przyjemnym dla ucha, a co jedynie wywołuje gromki śmiech współużytkowników drogi.

Spalanie było nieznacznie większe w mieście niż w katalogu, ponieważ producent przedstawiał je na poziomie 8,4 – przyznam, że nie stosowałem powszechnie znanych zasad ecodrovingu i starałem się jeździć autem z lekką nutą dynamizmu, lecz taką by nie powiększyć moich 22 pkt i Meganka spalała w/g wskazań komputera około 9,4-9,8 l/100km.
W trasie zrównanie się z danymi producenta nie było najmniejszym problemem, na dłuższym 25-30 kilometrowym odcinku i użyciu tempomatu oraz zaaplikowaniu 6-biegu, spalanie spadło do 5,2-5,3 l/100km czyli porównywalnie z danymi podawanymi w oficjalnych katalogach.
Podobne zużycie paliwa wykazuje wspomniana już wcześniej jednostka 1.6 16V od lat stosowana w Renault, jednak frajda z jazdy i zapas momentu obrotowego jest bez dwóch zdań po stronie TCe!

 

Sztywno ale przyjemnie…

Gdy mniej więcej 6 miesięcy temu miałem możliwość przejechać się MEGANE RS wyposażonym w zawieszenie CUP, pomyślałem sobie wtedy jakim to trzeba być szaleńcem by mieć takie zawieszenie w cywilnych warunkach drogowych.
Na szczęście Megane Coupe to pewnego rodzaju kompromis który pod dynamiczną sylwetką kryje cywilne zawieszenie z nutką usztywnienia, w tej wersji nie wypadają plomby z zębów i nie wylewa się cola  umiejscowiona w schowku.

 

megane+7

 

Jest to dobry kompromis pomiędzy statyczną limuzyną, a usportowionym hotchatchem, za sprawą silnika TCe, na każdym kroku zachęcany byłem do dynamicznego wejścia  zakręt i przytrzymania samochodu na obrotach i co najważniejsze bez zbędnego przechyłu!
Mimo że auto posiada 17-calowe felgi, to zostały obute w opony o profilu 50, który dodatkowo amortyzują przejazdy po dziurach i nierównościach drogi, acz ze względu na szerokość należy uważać na koleiny.

 

megane+9

Inspektor gadżet….


Na pewno największym krokiem w przód w wykonaniu Renault był montaż kamery parkowania, która wcześniej była chociażby dostępna w modelu Latitude. Ten gadżet przy długości auta 4299 mm może nie jest elementem obowiązkowym, gdyż testowa wersja posiadała również czujniki parkowania z przodu i z tyłu, ale patrząc przez pryzmat małej szyby, pod dużym kątem z tyłu może nas ocalić przy ewentualnych szkodach.

 

megane+10

 

Wbrew pozorom sama kamera nie jest droga, ponieważ występuje w pakiecie razem z czujnikami parkowania przód i tył za cenę 1600 PLN, wymuszając oczywiście zakup nawigacji TOMTOM do wyświetlania parametrów.
Jedak gdy już mówimy o cenach i nawigacji 1990 PLN za tą nawigację, to wprost okazja!

Miałem możliwość testować wiele samochodów, z przeróżnymi systemami nawigacji, ale zawsze i wszędzie powtarzałem, że współpraca Renault z TOMTOM to najlepsza rzecz jaka mogła się przydarzyć, a system oferowany w Renault jest niezwykle intuicyjny i prosty w obsłudze, a co najważniejsze czytelny.

 

megane+11

 

Wraz z liftingiem pojawiła się również nowa jakość wyświetlacza – tym razem zyskał lepszą rozdzielczość i szybę czołową typu clear, która dodatkowo nabłyszcza dane wyświetlane na ekranie.
I zachęcam wszystkich, gdyż jest to jedna z najtańszych fabrycznych nawigacji samochodowych, a zarazem najlepsza!

 

licznik+megane

 

A do tego prezentowanego licznika nie mogę przyzwyczaić się do dziś, Renault lubuje się w elektronicznych wyświetlaczach miały je Twingo, Espace, Avantime itd, lecz wyłamało się przy modelu RS.
Szkoda, że ta sama decyzja nie zapadła przy Megane Coupe ponieważ w aucie z zadatkami sportowymi znacznie lepsze wrażenie robi dynamicznie przesuwająca się wskazówka, niż elektroniczne cyferki.

Reasumując i zbierając wszystkie wrażenia w jednym miejscu…


Megane Coupe jest pewnego rodzaju uniseksem – dobrze w nim się będzie czuła kobieta jak i mężczyzna i jedno i drugie będzie dobrze w nim wyglądać!

 

Sportowy design przyciąga uwagę, a kolor biały w moim mniemaniu jest jedynym słusznym w tym modelu – ponieważ prezentuje się zabójczo pięknie.
Megane nie będzie maiło łatwego życia na rynku ponieważ mocno depcze mu po piętach OPEL ASTRA GTC, ale prawda jest taka, że Opel z Renault nigdy nie konkurowały bezpośrednio, ponieważ ich auta trafiają do zgoła odmiennego grona odbiorców.
Meganka również nie będzie bestselerem sprzedaży, ponieważ auta 3-drzwiowe są pewnego rodzaju uzupełnieniem gamy i nie każdy może sobie pozwolić na utrudnionie przy wsiadaniu na tylne miejsca.
Czy około 82300 PLN to dużo?! Nie wiem czemu ale mam w myśli testowanego ostatnio Citroena DS4 TURBO, który kosztuje 105000 PLN, a na dobrą sprawę wcale nie oferuje więcej.
Ale gdyby ktoś jeszcze zastanawiał się nad wyborem pomiędzy 1.6 16V 110 KM (który jest znacznie tańszy), a 1.4 TCe 130 KM niech odbędzie jazdę próbną modelem 1.6 a jego wszelkiego rodzaju obiekcje zostaną rozwiane.

 

PLUSY :
- dynamiczna sylwetka
- system nawigacji TOMTOM
- silnik TCE

MINUSY :
- elektroniczny wyświetlacz
- słaba widoczność do tyłu

Dane techniczne testowanego samochodu RENAULT MEGANE COUPE wersja DYNAMIQUE :
 
Silnik – benzynowy
- Pojemność skokowa – 1397 cm3,
- Maksymalna moc – 130 KM
- Maksymalny moment obrotowy 190 Nm – 2250 obr/min
Osiągi:
- Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s) – 9,6
- Prędkość maksymalna – 205 km/h
Zużycie paliwa:
- Cykl miejski (l/100 km) – 8,4 [test 9,8]
- Cykl pozamiejski (l/100 km) – 5,1 [test 5,3]
- Cykl mieszany (l/100 km) – 6,3 [test 7,6]
- Pojemność zbiornika paliwa :  60 l.
Wymiary:
- Długość (mm) – 4299
- Wysokość (mm) – 1423
- Szerokość (mm) – 1808
- Rozstaw osi (mm) – 2640
Masa (kg)
- Masa własna pojazdu – 1320 kg,
Pojemność bagażnika : 377 litrów
CENA :  82300  PLN


Serdecznie podziękowania dla firmy PRZYGUCCY za użyczenie samochodu do testu! 


przyguccy

TEST : RENAULT MEGANE COUPE 1.4 TCe 130 KM
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY85%
WNĘTRZE63%
ZAWIESZENIE72%
CENA65%
JAKOŚĆ71%
SPALANIE48%
67%WYNIK

Waldemar Florkowski

Motoryzacja to dla mnie... przede wszystkim pasja ale też i spełnienie, uwielbiam porównywać, sprawdzać, testować i dzielić się tymi informacjami. Przez wiele lat związany byłem z placówkami dealerskimi więc nadeszła pora by zasmakować pasji z drugiej strony.

10 KOMENTARZY

  1. Anonymous

    Tylko, że za te pieniądze można mieć Alfe Guliettę, może nie tak wyposażoną, ale alfę!

    Odpowiedz
  2. Opel Squad Team

    Jak dla mnie tylko i wyłącznie w żółtym kolorze, acz nie wiem czy nie jest on zarezerwowany dla wersji sportowej.

    Odpowiedz
  3. Anonymous

    Śliczna jest ta meganka, aczkolwiek, gdyby trochę dołożyć to do Rski już daleko nie jest.

    Odpowiedz
  4. Dj Salvator

    Nie wiem czy nie warto dołożyć 20 tys. i kupić lagunę coupe równie z tym kolorem, ale w perle. Samochód znacznie lepiej wyposażony, technicznie dopieszczony, ma mocniejszy silnik i sylwetkę która na pewno się nie opatrzy zbyt szybko.

    A jeżeli chodzi o megankę spoko auto ale gustuję jednak w trochę większych.

    Odpowiedz
  5. Anonymous

    Świetny materiał, tym bardziej, że mam duży sentyment do tej marki tato ma fluenca a ja clio :]

    Odpowiedz
  6. Anonymous

    Mam taką 2 lata i nie zamieniłbym na nic innego .Wyświetlacz cyfrowy wpaniała żecz spojżysz i wszystko wiadomo.Silnik 1,4 Tce rewelacja.

    Odpowiedz
  7. Anonymous

    JJjjjJeżdżę takim autkiem od 2 lat. Przyjemna zabawka dla kogoś kto llubi lekko sportową jazdę.Nie radzę zapuszczać się na drogi gruntgruntowe i tam bawić się w sportową jazdę. Przeciętne zużycie paliwpaliwa po 2 latach jazdy 8,5l/100km . Auto wbrew pozorom duże dużee i wygodne oczywiście dla 2 osób .Z czystym sumieniem polecam zakup kierowcom z sportową żyłką a bez pieniążków na coś naprawdę sportowego.

    Odpowiedz
  8. Anonymous

    Mam coś takiego od 2011r , dołożyłem boxa za 1500zł i z 130 KM zrobiło sie 154 i 210 NM, prędkośćc max – jechałem 228 km/h wtedy obrotomierz wskazywał ok. 5900 obr?/min więc był zapas, przyśpieszenie bajka, aż chce się jeździć. Zawsze wysiadam z „bananem na ustach” Do dzisiaj przejechałem 29500 km koszt serwisu 700zł.(obowiązkowy przegląd wymiana oleju filtrów itp)- taniocha. Zawieszenie poezja, felgi 17.Wersja Bose – cudo- Polecam

    Odpowiedz
  9. Anonymous

    NIe wiem skąd to spalanie, używam megane 3 grand tour z silnikiem 1.4 tce 130KM, mieszkam na obrzeżach warszawy, więc 70/30 to miasto i ciężko zejśc poniżej 10l. Obecnie po wielkich próbach ekonomiczenj jazdy udało mi się zejść do 9,5l/100, przez pierwsze 5k kilometrów było ok 11. W trasie pali ok 7,5 jeśli jedziesz 100km/h, jak 150 to ciągnie ponad dyche…
    Ogólnie uważam że udany samochód, udany silnik ale tylko jako służbowy (spalanie), kultura pracy, moc i jej rozklad bardzo dobrze, denerwuje tylko tragiczne naglośnienie, i dośc głośna praca sprężarki (20k przebiegu)..

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.