Fakt! Jestem gadżeciarzem, uwielbiam nowinki techniczne, jednak prawda jest taka, że od Samsunga Galaxy Note przechodziłem zazwyczaj daleko ze względu na jego gabaryty, które bardzie przypominały przenośną nawigację niż telefon z opcją dzwonienia.
Jednak postanowiłem się przemóc i sprawdzić, jak ten model sprawia się podczas voyageów wakacyjnych, oraz jakie walory motoryzacyjne niesie za sobą.

Czy to telefon czy tablet?

Z jednej strony na telefon za duży, a na tablet za mały – to zupełnie nowa kategoria telefonów trzymanych w wewnętrznej kieszeni marynarki, bo w innych się po prostu się nie mieści, a jeśli się nawet mieści znacząco utrudnia swobodne poruszanie się, ponieważ chód z NOTE-m w kieszeni przypomina osobę którą „coś” w kieszeni uwiera, ale w końcu celem testu jest rozwikłanie czemu producent pokusił się o aż tak wielki wyświetlacz…

Cóż telefon z górnej półki… bo jakże inaczej nazwać produkt służący do dzwonienia za ponad 2000 PLN z wielkim ekranem. I jak na tę górną półkę przystało, postanowiłem zabrać go na wycieczkę testowym INFINITI FX50, w końcu jedno i drugie to to w swojej klasie egzemplarz prestiżowy.
Jednak różnica jest zauważalna przez pierwsze 2 miesiące Samsung sprzedał blisko 2 mln tych mobilnych urządzeń w stosunku do kilkuset sztuk FX-a – ale cenowo dzieli je kosmos!

 

Jednak NOTE ma asa w rękawie, ponieważ po dłuższej zabawie Ipadem, czułem jego nieporęczność i nawet nie przemawiał za tym wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości, natomiast gdy miałem w ręku SONY XPERIĘ S to przy Samsungu wydawała się taka mała.
Czy to nisza?! Zapewne tak ponieważ model ten jest jak mini tablet który o wiele łatwiej przetransportować!
Tym razem z racji, że nie przepadałem za systemem nawigacyjnym wbudowanym w Infiniti, postanowiłem zastąpić go NOTE-m, który prawie wkomponował się w szczelinę nawigacyjną.

Oczywiście bez większego wybrzydzania przyszły mi z pomocą GOOGLE MAPS, które jak zawsze niezawodnie i bezbłędnie prowadziły do celu – jednak najbardziej polubiłem w googlowych mapach możliwość wybierania głosowego celu – nie tylko miejscowości ale i ulicy z numerem, było to niezwykle przydatne podczas zmian na trasie.
I w tym momencie, ten model znów wydawał się mały…. wszystko jest kwestią perspektywy ponieważ i tak posiada wyświetlacz o wielkości 5,3 cali!

 

Na pewno na wielkie słowa uznania zasługuje wyświetlacza SUPER AMOLED( 800×1280 pix.), który niczym Kaszpirowski hipnotyzuje nasze oczy i przepełnia je barwa kolorów – nawet mój telewizor FULL HD jakoś blednie przy barwach zastosowanych w tym telefonie, nie wiem czy któryś z producentów jest w stanie podnieść jeszcze tę poprzeczkę! Acz kibicuję – prawdopodobnie będzie to wyświetlacz 3D.
Mimo tych wszystkich technologii podczas podróży stan baterii mocno rywalizował z pojemnoscią paliwa w baku, a dodam, że Infiniti FX50 posiada silnik o pojemności 5.0 i mocy 390 KM.
Cóż zapewne nawigacja, wbudowany moduł GPS nie należą do energooszczędnych mimo zainstalowania największej dostępnej baterii w telefonach Samsung o mocy 2500 mAh – gdyby tę baterię zamontować w Nokii 6310i zapewne przy częstych rozmowach bateria wytrzymałaby minimum miesiąc!

Dzięki usłudze Google Play i wifi w Macu w szybkim tempie stałem się posiadaczem symulatora wyścigów  samochodowych GT RACING, który w dodatku opiera się o zainstalowany żyroskop a telefon jest niczym kierownica..
Nie będę urywajać grafika wspaniała, grywalność również, ale nikomu nie radzę podczas przerwy grać w symulatory wyścigów, gdyż zaraz po starcie ciężko się przestawić ze świata wirtualnego na realny!

Dopiero po zakończonej podróży doceniłem pełne walory tego telefonu, ponieważ duży ponad 5-cio calowy ekran idealnie sprawdzał się jako narzędzie do obsługi internetu, gdzie swobodnie można było otwierać standardowe strony a nie tylko okrojone wersje mobilne!
Nawet nawigacja za pomocą dotykowej klawiatury nie była uciążliwa ponieważ, dzięki wielkiemu wyświetlaczowi przyciski były usytuowane ergonomicznie.
Jednak WIFI + internet to chyba jeszcze większe „zabójstwo” dla baterii – polecam wtedy stałe podłączenie pod ładowarkę ponieważ rozładować baterię w przeciągu 2h to żaden problem przy intensywnym użytkowaniu.

 

Po co?!

Zacząłem się zastanawiać dla kogo skierowany jest ten model?!
Doszedłem do pewnego schematu i profilu osoby, która posiada 2 telefony w tym jeden biznesowy o dużej pojemności baterii typowo do wykonywania połączeń jak Nokia E52 i dodatkowo posiada „mobilne centrum zarządzania” – czyli SAMSUNG GALAXY NOTE N7000.

Ponieważ gabaryty telefonu, zniechęcają do tego by był to jedyny model w użytku, ponieważ trudno znaleźć taką kieszeń która by go swobodnie pomieściła, jednak ten mini tablet na pewno jest o wiele bardziej praktyczny od typowych tabletów, które ciężko nosić pod pachą!
Przyznam, że przekonałem się do niego w ekspresowym tempie i po pewnym czasie zdążyłem zapomnieć o jego gabarytach i wydawał mi się „normalny”. Do momentu gdy nie spotkałem swojego przyjaciela który zapytał się „Dlaczego dzwonisz z nawigacji?!”

Cena może nie należy do najniższych – w chwili obecnej można ten telefon kupić już od 1800 PLN na jednym z popularnych portali, lecz za tę kwotę dostajemy, telefon , nawigację, mini tablet do płynnej obsługi internetu czy też domowe centrum rozrywek w postaci mini Playstation, nie wspominając już o przenośnym kinie domowym. Jednym słowem multimedialny kombajn!

Dane techniczne modelu SAMSUNG GALAXY NOTE N700 : TU

4 komentarze

  1. Anonymous

    Telefon? To przecież wielka cegła, którą chyba znacznie łatwiej nosić w teczce niż kieszeni – nie umniejszam jej funkcjom ale prawda jest taka, że jest nieporęczny nawet podczas rozmowy…

    Odpowiedz
  2. ANDZREJ K.

    Nie stać mnie na ten model, ponieważ występuje w tak abstrakcyjnych abonamentach, że muszę jeszcze trochę popracować, ale nie zmienia to faktu, że chciałbym takie urządzenie głównie ze względu na wyświetlacz i możliwość instalacji dosłownie wszystkiego co tylko się rusza! Ten model N7000 ma dosłownie nieograniczone możliwości!

    Odpowiedz
  3. Anonymous

    To jest telefon? ja mam mniejsza nawigację tomtoma, acz przyznam pewnie, że funkcje musi mieć dobre!

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.