Może to niepoprawne i niedopuszczalne – ale jestem uprzedzony do małych samochodów, odczuwam klaustrofobię, zazwyczaj brakuje mi miejsca by wygodnie zająć miejsce za kierownicą i poczuć się komfortowo…

Cóż zaczęło się niezwykle pesymistycznie i pewnie wiele osób teraz sobie wyobraża, że przez najbliższe 1500 liter będę marudził jak to mi źle było w tym małym aucie… ale zapraszam dalej!

 

 

 

A jak to ma się do najnowszego dziecka firmy Skoda?

Cóż, marka przekupiła mnie, zadziornym maluchem Citigo w swojej najlepszej odmianie ELEGANCE, z dużą ilością akcesoriów, oraz bajecznym kolorem sunflower, chyba najlepiej pasującym do tego auta – mogącym pretendować do tytułu „bądź widoczny na drodze”…

 

 

Trochę wymiarów, by bliżej przedstawić ten model… Konstruktorzy stworzyli dzieło, które mimo długości całkowitej 3,65 m miało być przestronne i komfortowe  Niewykonalne? Postanowiono koła maksymalnie przeciągnąć na rogi auta, tak by dodatkowo zwiększyć kubaturę wewnętrzną.
A szerokość 1,65 m i wysokość 1,48 m może nie zachwycają , ale proszę mi wierzyć, że zaprzyjaźniony redaktor motoryzacyjny o wzroście 204 cm pokonał ze mną tym autem ponad 200 km i nie marudził.

 

 

 

Wnętrze było zaskoczeniem….

Jak przypomnę sobie Toyotę Aygo, mam przed oczami tandetne przełączniki od nawiewu i deskę rozdzielczą niczym z TATY NANO… W Citigo czy UP-ie jest zupełnie inaczej, deska rozdzielcza choć twarda, wykonana jest z dobrej jakości materiałów, które są odpowiednio spasowane  i byłbym spokojny co do skrzypienia zimą… a na pewno do końca gwarancji :)

 

 

Również przyjemnie poczułem się za kierownicą wpadając w fotel imitujący te sportowe ze zintegrowanym zagłówkiem, był dobrze wyprofilowany i jak na takie małe auto siedzisko było wręcz wzorowej długości, może życzyłbym sobie lepszej tapicerki, ale zejdę na ziemię i przypomnę sobie jaki to segment.

 

Warto również zainwestować w pakiet skórzany ponieważ kierownica wtedy leży znacznie pewniej w rękach.

I gdybym miał zestawiać wnętrze większej Dacii Duster z Citigo – pod kątem jakości, plusa postawiłbym przy Citigo i to nie po burzliwych obradach, a szybkim spojrzeniu.
Skoda rzeczywiście postawiła na jakość tego modelu i czuć, że nie jest to typowy „low cost”, który ma zalać rynek ponieważ takie auta zostały wyparte ze sprzedaży wraz z wycofaniem się z Polski marki TATA. Polak oczekuje czegoś więcej niż kierownica i fotel, a Skoda mu to daje!

 

 

Na drodze…

…cóż zawieszenie było bardziej twarde niż miękkie  acz przyznam, że mimo niepozornych gabarytów, podczas wyprzedzania tira na autostradzie warto mocniej wbić pazury w kierownicę, ponieważ, gdy nie jest dociążone większy powiew wiatru może być mocno odczuwalny.
Gdy przyjrzymy się bliżej, zauważymy że z przodu producent zastosował kolumny McPerson z wahaczem trójkątnym, a z tyłu, belkę skrętną – czyli to co jest najlepszym rozwiązaniem.

 

 

Precyzyjny, elektrohydrauliczny układ wspomagania kierownicy pracuje hmmm subtelnie, mógłby być lekko sztywniejszy, lecz mimo wszystko Citigo prowadzi się pewnie.

 

A miałem ku temu okazję ponieważ podczas testu pokonałem ponad 800 km, z czego blisko 500 km na trasie, a co najlepsze w dużej części zwiedzałem świętokrzyskie pagórki i szybkie zakręty, cały czas miałem wrażenie, że na mojego gokarta założono karoserię – tylko brakowało trochę mocy – ale dla pasjonatów z żyłką sportowego charakteru, Skoda w przyszłym roku wypuści wersję usportowioną.

 

 

Bogacz w czeskiej skórze…

Owszem, można skupić Citigo za 28990 zł i… cieszyć się autem, jednak gdy zamówimy  najbogatszą wersję ELEGANCE, dołożymy alufelgi, szklany dach, nawigację, podgrzewane fotele, tempomat, radio fabryczne i kilka innych dodatków – niebezpiecznie zbliżymy się do kwoty 50000zł!
Ale dla wielu osób podobno rozmiar nie ma znaczenia (!) i są skłonne doposażyć swoje auto aby czuć się w nim pewnie i komfortowo.

 

 

Na pewno wrażenie na mnie zrobiła nawigacja, która niby wyglądała jak ta którą przyklejamy na szybę, lecz była dodatkowo zintegrowana z komputerem pokładowym samochodu (średnie zużycie, zasięg  multimedialny obrotomierz), ale również posiadała opcję nawigacji, bluetootha, co za kwotę 1400 zł  było przystępnym gadżetem.
Trochę zszokował mnie ten duży szklany dach, ponieważ w Citigo nie brakowało powierzchni szklanych, ale nie każdy maluch może pochwalić się takim gadżetem.

Jednak HITEM HITÓW PONAD WSZYSTKO okazał się system CITY SAFE DRIVE – czyli opcja która pozwala by do prędkości 30 km/h auto samo wyhamowało przed przeszkodą. System sprawdzaliśmy 25 razy i…….. z ręką na sercu będę go polecał każdemu – tym bardziej że kosztuje 1/5 ceny dachu! TEST SYSTEMU CITY SAFE DRIVE W WYKONANIU MOTO-OPINIE.com

 

 

Sokowirówka pod maską….

Po podróży w zeszłym roku Citroenem C1, zrozumiałem, że silnik 3-cylindrowy nigdy nie spełni moich oczekiwań, gdyż mimo, małego zużycia paliwa, kultura pracy jest porównywalna z jazdą na rolkach po kocich łbach…

Nie da się oszukać fizyki i również w Skodzie na wolnych obrotach, silnik wpadał w lekki rezonans, a przyspieszanie na pierwszym biegu przypominało mi dźwięk miksera i sokowirówki sprzęgniętych razem – do przyzwyczajenia!
Nie szukałbym dynamiki, ponieważ z silnika o pojemności 1.0 litra i mocy nominalnej 60 KM, nie można oczekiwać osiągów bolidu F1, ale dzięki małej masie własnej (854 kg) nie trzeba pisać podania o wyprzedzanie, a co najwyżej zredukować bieg o dwa w dół! Przyspieszenie do pierwszej setki na „miejskim” posiomie 14 sekund.

 

 

Co ma wspólnego Skoda Citigo z Bugatti Veyronem? Twórcę jednostki napędowej! Inżynier Kai Persigehl to kierownik zespołu, który tworzył od podstaw obydwie jednostki napędowe. Jak przekonuje w obu przypadkach było to niezwykle odpowiedzialne zadanie ze względu na reżimy narzucone przez centrale!


Mała litrówka Skody zaskoczyła mnie natomiast podczas wizyty na stacji benzynowej, ponieważ na pełnym baku udało mi się pokonać blisko 745 km, a dodam, że bak ma pojemność tylko 35 litrów!
Na trasie przy odrobinie zaparcia, nie było problemu by osiągnąć wynik 3,6 l/100km, a w mieście 5,4 l/100km.. zastanawiam się czy jest potrzeba zamawiania opcjonalnej instalacji gazowej Twin POWER Landi Renzo za 3500 PLN…

 

 

 

moto-opinie radzą : Każda ceniąca się marka zaczyna mieć w swojej ofercie „malucha”, i w cale nie po to by upchnąć go w salonie , ale w głównej mierze by dotrzeć do tych osób, dla których najważniejszy jest mały miejski samochód…

Jestem przekonany i mówię to zupełnie otwarcie, że miejskie CITIGO wkrótce trafi do zestawienia 10 najlepiej sprzedających się samochodów i zwiększy monopol rynkowy marki.

Bo wbrew pozorom jest to pojemne auto, z dużym bagażnikiem z bardzo oszczędnym silnikiem, a przy tym z designem, który może nie jest krzykliwy ale przyjemny dla oka, a dzięki niskiej cenie podstawowej może w szranki stanąć z Fiatem Pandą, mając przy tym asa w rękawie – fabryczne ESP !

Cóż.. może dość sceptycznie podchodziłem do czeskiego malca, ale tydzień spędzony razem, był niezwykle ciekawy, tym bardziej, że wychodząc w szary poniedziałek z domu buzia, aż się sama uśmiechała do tego radosnego brzdąca!



 


MOCNE STRONY :
– koszty eksploatacji
– pojemny bagażnik
– świetna jakość materiałów
– niskie spalanie
– system CITY SAFE DRIVE

 

SŁABE STRONY :
– wibracje na wolnych obrotach
– brak przełącznika od otwierania szyby pasażera po stronie kierowcy

 

 

Silnik – benzynowy
– Pojemność skokowa – 999 cm3,
– Maksymalna moc – 60 KM
– Maksymalny moment obrotowy 95 Nm
Osiągi:
– Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s) – dane testowe 14,2 sek.
– Prędkość maksymalna – 160 km/h
Zużycie paliwa:
– Cykl miejski (l/100 km) – 5,6 [test 5,6]
– Cykl pozamiejski (l/100 km) – 3,9 [test 3,6 do 90 km/h]
– Cykl mieszany (l/100 km) – 4,5 [test 4,4]
– Emisja CO2 (g/km) – EU5
– Pojemność zbiornika paliwa :  35 l.
Wymiary:
– Długość (mm) – 3563
– Wysokość (mm) – 1478
– Szerokość (mm) – 1641
– Rozstaw osi (mm) – 1412
Masa (kg)
– Masa własna pojazdu – 929 kg
Pojemnosć bagażnika (litry)
– 251

CENA WERSJI PODSTAWOWEJ : 28990 ZŁ
CENA MODELU TESTOWEGO : 47990 ZŁ

 



TEST : SKODA CITIGO ELEGANCE 1.0 60 KM
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY55%
WNĘTRZE55%
ZAWIESZENIE63%
CENA74%
JAKOŚĆ67%
SPALANIE85%
67%WYNIK

5 komentarzy

    • Xawery

      Wynajem długoterminowy to nic nowego w naszym pięknym kraju. Już połowa firm wynajmuje samochody, bo ma dość leasingu. W tym leasetake mają spory wybór samochodów, a wynajęcie skody citigo już za 313zł miesięcznie :)) Tanio!

      Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.