Już mniej więcej kilka miesięcy temu mówiłem, że będę chciał przetestować dobry tablet pod kątem motoryzacyjnym, pod hasłem dobry miałem na myśli szybki, dobrze wykonany i z pewnego źródła.

Zatem nie wybierałem się do dyskontu po urządzenie za 159 zł w promocji przypominające wizualnie tablet z funkcją rozpoznawania konturów zwaną aparatem fotograficznym.

Tak właśnie trafiłem na markę Kiano, która udostępniła mi do testu model Elegance 8 by Zanetti 3G, czyli swoje urządzenie w limitowanej odsłonie. Tym bardziej, że jest to polski producent!

Przyznaję się bez bicia, że przed całym testem tak na dobrą sprawę nie miałem okazji bliżej zapoznać się ze specyfikacją tego sprzętu, jedynie wiedziałem, że ma bluetootha 4.0 i moduł GPS, na czym mi zależało by dobrze przeprowadzić test.

 

Pierwsze spojrzenie

No właśnie zapomniałem o temacie, aż do momentu wizyty kuriera, który zapukał i przekazał mi przesyłkę, w momencie rozdzierania kilku folii bąbelkowych zaważyłem stylowe opakowanie, które wyglądało efektownie, po czym gdy wziąłem tablet do ręki trochę się zdziwiłem gdy zobaczyłem stylową fakturę  szczotkowanego aluminium – oczywiście zdziwienie było tu jako pozytywne zaskoczenie.

Chromowo-metalowa obudowa na pewno dodaje tabletowi uroku i podnosi prestiż w swoim życiu przerabiałem już wiele tabletów, jednak seria Elegance by Zanetti to na pewno wyznacznik jakości w tej jak i wyższej klasie ponieważ produkty zarówno Apple jak i Samsunga nie prezentują się tak ciekawie.

Gdy tablet trzymałem w ręce wydawał się on dość ciężki, jednak w/g danych producenta masa tego sprzętu to zaledwie 372 g, więc pewnie było to złudzenie.

Patrząc przez aspekt wizualny, uważam, że był to świetny ruch w wykonaniu marki Kiano, wprowadzając serię tak dobrze wykończonych urządzeń.

 

 

Pierwsze odpalenie

Do tej pory nie miałem styczności z produktami tej marki, ale oczywiście postanowiłem pofatygować się do łódzkiego RTV AGD by zobaczyć jak działają inne modele tej marki.

Paradoksalnie muszę stwierdzić, że z racji zmniejszonej rozdzielczości 1024 × 768 względem innych produktów [Elegance 9.7 bez modemu] z tej serii sprzęt dzięki temu działał znacznie szybciej, a grafika jak na tablet nie była zła.

Po uruchomieniu miałem czystego androida 4.2, a z racji, że jestem dobrze zaznajomiony z tym systemem czułem się niezwykle swobodnie.

Testowy egzemplarz w klasie 7.75 cala wyposażony był na dobrą sprawę w komplet udogodnień dla fana motoryzacji, był bluetooth 4.0 który posłużył mi do komunikowania się z komputerem ECU samochodu, o czym w dalszej części.

Na pokładzie również znalazł się moduł GPS i co zapewne istotne dla wielu fanów internetu wbudowany modem 3G, by móc do woli korzystać z internetu, a nie szukać WIFI (802.11 /b/g/n).

Sercem urządzenia jest czterordzeniowy procesor MediaTek MTK8389, 1,2 GHz, sama nazwa dużo mi nie mówi, co najwyżej liczba rdzeni, choć teraz i to nie jest wyznacznikiem.

Jednak ten sam procesor wykorzystywany jest w tabletach chociażby Lenovo czy Goclever. Jedynie co mogę powiedzieć, to nie narzekałem na zbyt wolną pracę, czy lagowanie, zatem 1.2 GHz i 1 GB pamieci RAM okazały się w zupełności wystarczające i dam sobie rękę uciąć, że tablet szybciej chodził o podstawowego Galaxy Taba!

 

Matrycę IPS zapewniającą wysoki komfort oglądania, bardzo szeroki kąt widzenia oraz wierne odwzorowanie kolorów, oczywiście trudno porównać ją z flagowym produktem Apple, jednak jakość była na dobrym poziomie i nawet przy mocniejszym świetle w samochodzie można było swobodnie oglądać film dalej.

 

Do tej pory modne były tablety 7 albo 10 calowe, jednak stopniowo do oferty wkraczają modele pośrednie tak jak w przypadku testowanego sprzętu – 7,85 cala.

Nigdy bym nie kupił 10-tki, bo bliżej jej już do laptopa, ani 6″ ponieważ od Galaxy S IV tak na prawdę dużo już się nie różnią.

Standard 7,85 cala jest swojego rodzaju alternatywną, w miarę dobrze leży w dłoniach i nie zajmuje zbyt dużo miejsca, co jest dla mnie niesamowicie ważne. Oczywiście mimo takiej specyfikacji nie korzystałbym z niego jako z telefonu, chyba że jedynie w opcji z słuchawką z bluetoothem ponieważ trzymać taki „talerz” przy uchu zapewne nie jest zbyt wygodnie [201 x 136 x 8,3 mm ].

 

Ogólnie rzecz ujmując za 699 zł, a opcja bez modemu 3G za 599 zł to dobry wybór, tym bardziej, że cały czas byłem pod wrażeniem designu tego urządzenia.

 

 

Motoryzacyjny sprawdzian

No właśnie, przyszła pora na właściwy sprawdzian, ponieważ nie zamierzam zbytnio oglądać filmów, czy też namiętnie nawigować – choć przy tak szybkim procesorze, sprzęt sobie świetnie radził z zasobożerną Auto Mapą, sprawdzałem również TomToma i Google Maps, na dobrą sprawę nie miałem, żadnych najmniejszych uwag jednak dla rządnych nawigowania polecam specjalny uchwyt.

Tym razem postanowiłem podpiąć się tabletem pod komputer samochodu ECU i zobaczyć co go boli.

Posłuży mi do tego program zakupiony w Google Play : DashCommand 4.1.1, który na telefonie wygląda niezwykle przeciętnie ze względu na wymiary ale na tablecie 8-mio calowym prezentuje się efektownie.

Na telefonie dosyć szybko zrezygnowałem z tej aplikacji, ponieważ miniaturowe ikony były dość trudne do rozszyfrowania, więc tym bardziej byłem ciekawy działania na dużym ekranie.

Oczywiście nie miałem problemu z połączeniem się, włożyłem kartę SIM i internet był w ciągu kilku sekund, by móc pobrać aplikację i wspomóc ją modułem GPS gdyż niektóre parametry wymagają tej opcji.

 

 

Jak widać w łatwy sposób można sprawdzić za pomocą transmisji bluetooth co boli komputer samochodowy i wykasować podstawowe błędy, również jak dobrze skonfigurujemy ekrany możemy śledzić parametry on-line samochodu, obroty, spalanie, prędkość, przejechany dystans, jak i nadpisywać te wartości na mapę w formie czarnej skrzynki, bądź jak kto woli rejestrować odcinki specjalne na torze wyścigowym.

 

 

Jednak gdy mógłbym już kończyć

Przekonałem się również do tego urządzenia podczas codziennej eksploatacji, ponieważ zazwyczaj w podróż brałem laptopa 15,6″ do teczki i pół biedy gdy jedynie leżał w aucie, ale podczas dłuższego przemarszu teczka tak dobrze w dłoniach już nie leżała.

Większość aplikacji biurowych udało mi się zainstalować na androidzie i oprócz długich elaboratów w wordzie [od tego są specjalne klawiatury zewnętrzne] byłem w stanie większość swoich bieżących spraw obsłużyć.

 

 

DANE TECHNICZNE :

System operacyjny Android 4.2 Jelly Bean
Procesor MediaTek MTK8389, 4-rdzeniowy, 1,2 GHz
Pojemność 8 GB
Pamięć RAM 1024 MB
Ekran dotykowy pojemnościowy
Przekątna ekranu 7,85 cala
Rozdzielczość ekranu 1024 x 768 pikseli
Format ekranu 4:3
Matryca IPS, świecąca, podświetlenie LED
Funkcje ekranu Multi-touch 5 punktowy
Karta bezprzewodowa Wi-Fi 802.11/b/g/n
Bluetooth Bluetooth 4.0
Modem 3G
Rozdzielczość aparatu przedniego : 0,3 mln pikseli
Rozdzielczość aparatu tylnego : 2 mln pikseli
Funkcje aparatu : nagrywanie filmów
Czujniki G-sensor – akcelerometr, żyroskop
Głośniki : tak
Mikrofon : tak
Moduł GPS
Obsługa flash 11, obsługa gier 3D, USB HOST, funkcja telefonu – możliwość dzwonienia, radio FM
Czytnik kart pamięci microSD/SDHC do 32 GB
Złącze USB 1x microUSB
Złącze słuchawkowe : tak
Pojemność akumulatora 3800 mAh
Wymiary 201 x 136 x 8,3 mm
Waga 372 g
Wyposażenie : instrukcja obsługi, karta gwarancyjna, ładowarka sieciowa, kabel USB

 

 

moto-opinie.COM radzą : jest tablet i tablet, najtańsze urządzenia możemy już kupić za 199 zł, lecz one mają więcej wspólnego z kuchenną patelnią, niż urządzeniem multimedialnym. Zrobiła się wielka moda na tego typu sprzęt i ja jako konserwatysta przyzwyczajony od lat do laptopa o standardowych wymiarach 15,6″ powoli przełamuję się do takiego sprzętu, nie „zamiast” a jako dodatek do podróży.

Dziś też chciałem pokazać, że dzięki systemowi android możemy z naszego tableta zrobić sobie mini serwis samochodowy i śledzić na bieżąco parametry auta. Oczywiście dla większości osób będzie to również urządzenie do pracy, do grania, do oglądania filmów jak i nawigowania w samochodzie. Lecz 8 cali jako nawigacja to w moim przekonaniu już jakby za dużo. Sprzęt oceniam dobrze i jestem pod mega pozytywnym wrażeniem jego wyglądu, bo tak na dobrą sprawę nie znalazłem na półce w Euro RTV AGD podobnego designersko urządzenia nawet w wyższej cenie.

 

TABLET W OFERCIE ZA 699 DOSTĘPNY W : EURO RTV AGD / KIANO 8 BY ZANETTI

 

15 komentarzy

  1. Krzysiek.

    Nawet nie wiedziałem, że można przez androida tak połączyć urządzenie z autem, fajna sprawa, zawsze mi się wydawało to, że tylko takie rzeczy w amerykańskich filmach.

    Odpowiedz
  2. Marta

    Ja mam model Pro 7 Dual i też sobie chwale, dobry sprzęt i marka polska, co prawda o tym fakcie dowiedziałam, się dopiero po zakupie, ale … :)

    Odpowiedz
  3. Waldemar Florkowski

    Tak jest to firma Barel z Krakowa, ten który otrzymałem do testu faktycznie chodził niezwykle dobrze i jak widać i na tej półce zaczyna się robić konkurencja cenowa i jakościowa.

    Odpowiedz
  4. WArszawiak

    Ta serię Zanetti widziałem też w jakimś dużym sklepie, fajnie się to prezentuje i mam wrażenie, że ludzie już się nasycili tymi tanimi jak barszcz tabletami które psuły się na potęgę i nie wolno ich było za mocno w rękach ściskać.

    Odpowiedz
  5. Jannko

    A ja się spóźniłem bo ostatnio była jeszcze promocja na chyba ten model 200 zł mniej.

    Odpowiedz
  6. Adam

    A ja wręcz odwrotnie uważam, że tanie tablety są najlepsze po co przepłacać, jak nawet do takiego modelu biedronkowego dają gwarancję na 2 lata a w tym czasie cokolwiek się wydarzy naprawią mi na gwarancji. Mam Mytaba 7 z Biedronki kupionego za 229 zł w promocji i działa, raz był tylko w serwisie, przyznajmniej jak mi ukradną nie będzie go żal :)

    Odpowiedz
  7. Waldemar Florkowski

    Akurat tutaj się nie zgodzę ponieważ za ceną nie idzie tylko gwarancja jak i jakość.
    Bateria 2800, kamera 0,3, procek A13 w tym tablecie, można wymieniać i wymieniać a co najważniejsze jakość wyświetlacza i kąt obserwowania.
    Po drugie nie byłbym zadowolony gdyby mój sprzęt więcej czasu spędzał w serwisie niż w domu, ale za 229 taki może być urok swojego własnego sprzętu :)

    Odpowiedz
  8. Edek

    Kiano nie jest polski producentem tylko dystrybutorem z Prc czyli china a to ni jak nie ma się do polskiej produkcji, można ja nazwac wtedy gdyby te tablety były składane w Polsce lecz nie sa, co do urzadzen elengace z asistanse 5 dni ! ladnie maskują swoja ignorancje i poszanowanie klientów dla starszych typow urzadzen gdzie ludzie czekaja o wiele wiele dluzej niż powinni bo części nie maja bo im na to szkoda tak ze na ta firme zawsze będę patrzyl przez pryzmat

    Odpowiedz
  9. janusz

    mam Kiano elegance 9,7 z 3G. Tablet znakomity , poleciłem znajomym. Kupili bez 3g i tez sobie chwalą. Dobrze, ze polska marka pokusiła się o tak dobry sprzęt i do tego bardzo estetyczny.

    Odpowiedz
  10. Arek

    Sam jestem posiadaczem tego tabletu. Przed zakupem czytałem sporo o tym modelu oraz o firmie Kiano. Usługa Kiano Assistance jest bardzo chwalona a niepochlebne opinie o serwisie są przestarzałe i nieaktualne. Do tego aktywność na forach Pani Gosi z Kiano – takiego podejścia do klienta nie ma żadna inna firma oferująca tego typu urządzenia.

    Odpowiedz
  11. andy

    kupiłem w promocji za 499(Elegance 8 by Zanetti 3G) na mall.pl.Działa ok(testowałem go możliwie wszechstronnie), ale jest 1 problem z transferem danych przez bluetooth z innych urz.na tablet(odwrotnie jest ok).
    Niby prawidłowo sparowane:telefon,.laptop-tablet, ale transferze na tablet „wiesza”się.Zareklamowałem do Kiano w Krakowie (assistance) niestety serwis tylko zaktualizował oprogramowanie i chyba nie zadał sobie trudu sprawdzenia tej opcji bo problem występuje nadal(będę z nimi to wyjaśniał).
    Może ktoś zna i rozwiązał ten problem z bluetoothem?
    ps.wyświetlacz nie sprawdza się na wycieczce- w słoneczny dzień niewiele na nim widać(mapy :(

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.