Jedni mówią Vitz, drudzy Echo… a dla mnie jest to po prostu Yaris, dobry poczciwy Yaris który gości na polskich drogach już od 1999 roku, król flot, małych przedsiębiorstw, często w kolorze białym.

Yaris I, Yaris II, Yaris III, wszystkie generacje bez większej ekstrawagancji, z do bólu neutralną formą… ale chyba w tym tkwi sukces skoro te modele są tak popularne.

W pierwszej kolejności (chyba tak dosyć przewrotnie) testowałem, Yarisa III w odmianie Hybrydowej HSD, którą przyjąłem z dużym zaciekawieniem i byłem pozytywnie zaskoczony. Teraz dla odmiany przyszła pora by przetestować, mniej „pro eco” wersję, ze standardową odmianą silnika 1.3, która będzie jeszcze długo w łaskach… przepraszam 1.33 – Toyota przykłada do tego bardzo dużą wagę ;)

I kierując się do auta, chciałem znaleźć gdzie schowany jest ten magnes który tak przyciąga ludzi do tego modelu i sprawia, że gro z nich „przeszło” przez wszystkie generacje.

 

„Deeezajn”

Nie ma spektakularnego szału, nigdy nie było, ale jak już wspominałem w tym tkwi cały smak tego modelu, prostota, naturalność.

A gdzie najlepiej móc się dokładnie przyjrzeć autu, jak nie na rynku łódzkiej Manufaktury, przed otwarciem, w ciszy, spokoju w klimatycznym miejscu.

Z wyglądu znacznie bardziej podoba mi się odmiana HSD, która ma przeprojektowane zderzaki i jest bardziej zadziorna, ale „standardowemu” Yarisowi również do twarzy w tej odmianie, w stosunku do poprzednika jest na pewno bardziej wyrazisty, kształty są bardziej ostre, ale patrząc po konkurencji chyba właśnie taka moda nastała, albo zmowa…

 

W porównaniu do poprzedniej generacji nadwozie zachowało tą samą szerokość (1695 mm), długość zwiększyła się o 100 mm (3885 mm), a wysokość zmniejszyła się o 20 mm (1510 mm). Zupełnie nowy kształt reflektorów przednich i atrapy chłodnicy zapowiadają kierunek w którym będą podążały kolejne projekty Toyoty. Wznosząca się linia okien bocznych, krótki zwis przedni i tylny oraz efektowny spoiler dachowy tworzą zwartą i proporcjonalną sylwetkę.

 

 

Ciekawostką jest wycieraczka zastosowana przedniej szyby. Do dyspozycji mamy tylko jedno ramię ? co nie jest jakimś specjalnym zaskoczeniem. Za to zupełnie inaczej niż w innych autach wygląda spryskiwacz przedniej szyby. Umieszczono go na samym początku ramienia wycieraczki. Gdy spryskujemy szybę, silny i skoncentrowany strumień płynu trafia nie na szybę, ale właśnie na pióro wycieraczki i dopiero ze zwilżonego pióra trafia na szybę. Rozwiązanie wydaje się dosyć ciekawe i z pewnością ograniczy ruch wycieraczki po suchej szybie. Jest to częsty powód powstawania rys na przedniej szybie.

 

A co słychać wewnątrz?

 

Na pierwszy rzut oka widać, że zegary wylądowały tam gdzie ich miejsce i chyba centralny układ przestał być modny, jednak jak przypomnimy sobie z poprzednich odmian, zyskiwały na tym dodatkowe schowki, teraz niestety do dyspozycji mamy tylko 1!!! (słownie : jeden).

W zależności od grubości naszego portfela wnętrze Yarisa może cechować się różną kolorystyką, fakturą i twardością materiałów oraz wyglądem konsoli centralnej. Dostępnych jest pięć poziomów wyposażenia (Terra, Luna, Sol, Prestige i Dynamic) pozwala każdemu znaleźć wersję z najbardziej optymalnym stosunkiem ceny do wyposażenia standardowego.

 

 

Problemem oczywiście może być przewożenie trzech pasażerów na tyle ? wtedy na szerokość nie ma już tak dużo miejsca. Ale nadal ? jak na tą klasę, miejsca mamy naprawdę sporo.

Bagażnik to 286 litrów do zagospodarowania. Niski próg ułatwia pakowanie cięższych toreb, a dodatkową zaletą jest całkowicie płaska podłoga ułatwiająca ustawienie bagaży.

 

Najczęściej wybierana wersja Sol wyposażona została m.in. w 7 poduszek powietrznych, system multimedialny Toyota Touch,  skórzaną kierownicę i dźwignię zmiany biegów oraz komputer pokładowy, klimatyzację manualną, Centralne miejsce na desce rozdzielczej zajmuje dotykowy 6.1-calowy ekran zestawu Toyota Touch za pomocą którego korzystamy z radioodtwarzacza CD/MP3, Bluetooth, gniazda USB oraz kamery cofania. Bluetooth umożliwia bezpieczne rozmowy telefoniczne podczas jazdy, do USB podłączymy iPoda, a kamera cofania pozwala nam zobaczyć co dzieje się za tylnym zderzakiem.

 

Silnik 1.33

 

Toyota Yaris dostępna jest z 3 jednostkami napędowymi. Dwie benzynowe: 1,0 VVT-i 69KM i 1,3 VVT-i 99 KM oraz jedna zasilaną olejem napędowym 1,4 D-4D 90 KM.

W pierwszej kolejności zwracam uwagę na skrzynię biegów, która działa niezwykle precyzyjnie i aż miło wrzuca się kolejne biegi.. a jest ich dosyć sporo ponieważ testowa odmiana posiadała skrzynię 6-cio biegową.

Trudno oczekiwać od miejskiego malucha z mocą około 100 KM, jakiś nadzwyczajnych osiągów, ale w warunkach miejskich silnik jest odpowiednio dynamiczny, oczywiście w górnym zakresie obrotów, a wkręca się na nie niezwykle chętnie mimo tylko 125 Nm momentu obrotowego, czy warto dopłacać ponad 3000 zł do jednostki 1,33? Zapewne tak, nie miałem przyjemności jeździć odmianą 1.0 ale chyba bym mimo wszystko nie chciał.

Testowa odmiana do pierwszej setki rozpędzała się w czasie 11,7 km/h (wg katalogu) , w/g danych testowych było to o 0,8 sekundy więcej, zużywając średnio 5,4 l/100 km (wg katalogu) w rzeczywistości było to o 1 litr więcej, choć głównie była to jazda po mieście.

Jedynie poprawiłbym wygłuszenie silnika, oprócz tego ciężko się tu do czegokolwiek przyczepić!

 

MOTO-OPINIE.COM RADZĄ … Mała miejska Toyota, to kontynuacja legendy… nie nudnego Starleta a Yarisa I, który nie ukrywajmy był hitem sprzedaży i dyktował warunki nie tylko na rynku polskim. Nowa odmiana choć już dostępna od ponad 1,5 roku widać, że cieszy się dużym powodzeniem i przykuwa spojrzenie. Na pewno za sukcesem tego modelu przemawia dobra jakość wykończenia, może trochę plastikowa, ale wykonana z dobrych jakości tworzyw. Brakowało mi natomiast trochę lepszego trzymania w fotelu i…. grubszej kierownicy – nie mogłem się do niej przyzwyczaić. Pozytywnie również zaskoczył układ kierowniczy, który był zwarty, dobrze pozwalał czuć auto, które nie wykazywało nadmiernego przechylania przy pokonywaniu kolejnych ostrych zakrętów. Jednak cały czas patrzyłem na ten model przez pryzmat kobiety, bo bądź co bądź to one są głównie użytkowniczkami Yarisów. Każda z nich ma do dyspozycji lusterko w daszku przeciwsłonecznym a to już 50% sukcesu, ale również dużą powierzchnię szklaną która pozwala w dobry sposób manewrować w mieście, kamera parkowania to już moim zdaniem zbędny dodatek – znacznie lepsze byłby czujniki parkowania! Yaris to model poprawny z trochę lepszym designem niż poprzednicy.. i na najbliższe 1,5 roku powinno to wystarczy by móc dalej sprzedawać to auto na takim poziomie.

 

 

MOCNE STRONY : 

[+] układ kierowniczy

[+] zawieszenie

[+] wykończenie wnętrza

[+] dość pojemny bagażnik

 

SŁABE STRONY :

[-] zapewne cena

[-] brak integracji czujników parkowania z kamerą

[-] mała liczba schowków

 

Silnik  benzynowy
– Pojemność skokowa  1329 cm3,
– Maksymalna moc  100 KM
– Maksymalny moment obrotowy 320 Nm  1500 obr/min
Osiągi:
– Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s)  11,7
– Prędkość maksymalna  175 km/h
Zużycie paliwa:
– Cykl miejski (l/100 km)  6,6 [test 7,8]
– Cykl pozamiejski (l/100 km)  4,7 [test 5,4]
– Cykl mieszany (l/100 km)  5,5 [test 6,4]
– Pojemność zbiornika paliwa : 42 l.
Wymiary:
– Długość (mm)  3885
– Wysokość (mm)  1510
– Szerokość (mm)  1695
– Rozstaw osi (mm)  2510
Masa (kg)
– Masa własna pojazdu  1015kg,
Pojemność bagażnika : 286 litrów
CENA : 55000 PLN

Specjalne podziękowania dla firmy TOYOTA LODZ

TEST: Toyota Yaris 1.33
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY66%
WNĘTRZE79%
ZAWIESZENIE78%
CENA68%
JAKOŚĆ81%
SPALANIE83%
76%WYNIK

6 komentarzy

  1. jan

    Jeżeli następny yaris mowa o IV -tym wydaniu nie będzie miał rozmiarów takich jak opel corsa czy kia -Rio lub fiat punto , to choć jestem fanem toyoty już pożegnam ten segment toyoty, powinna być bardziej muskularna ,a da się zrobić , dużo o yarisie mówi się taka popierdółka , nie samochód i było mi bardzo przykro z tego powodu , cenię go tylko że jest bezawaryjny ,A JAPOŃCZYCY powinni poprosić WŁOCHÓW o stylistykę karoserii i wtedy zaskoczą świat JA MÓWIĘ ŚWIĘTE SŁOWA i dodatkowy MOTOR 1,5 litra jak w MAŻDZIE 2 . I BĘDZIE OK… POZDRAWIAM TOYOCIARZY ………

    Odpowiedz
  2. Galardo

    Maksymalny moment obrotowy 320 Nm 1500 obr/min? przy 1,3l i 100 km??
    TOYOTA jesteś Wielka!!
    a tak poważnie To wkradła się pomyłka jak nic

    Odpowiedz
  3. Greg

    Samochód sam w sobie bardzo dobry. Mało awaryny i jak na swoje wymiary wielozadaniowy. A jak się sprawuje wersja z napędem hybrydowym?? Ma ktoś jakieś doświadczenia?? Z tego co wyczytałem to na pewno bardzo mało pali ;-)

    Odpowiedz
  4. Greg

    Samochód sam w sobie bardzo dobry. Mało awaryny i jak na swoje wymiary wielozadaniowy. A jak się sprawuje yariska w wersji z napędem hybrydowym?? Ma ktoś jakieś doświadczenia?? Z tego co wyczytałem to na pewno bardzo mało pali ;-)

    Odpowiedz
  5. misha

    Yariska to idealne autko dla początkujących kierowców. Kupiłam je córce i jest bardzo zadowolona. przede wszystkim dlatego, że mało pali i nic się nie psuje

    Odpowiedz
  6. stefan

    Byle nie z silnikiem 1.0. Kupiłem i b.żałuję. Telepie się tak jakby miał się rozsypać a do tego powoduje duży hałas wewnątrz i wstrząsy całego nadwozia. Kultura pracy na poziomie fiata 126.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.