Miałem okazję testować już kilka wideorejestratorów, ale zawsze po głowie chodził mi model Dual, ponieważ on zabezpiecza nas niejako podwójnie, można by rzec kompleksowo.

Moda na ten sprzęt zagościła już u nas na dobre i nawet mój konserwatywny sąsiad – posiadacz kapelusza jak i Skody Fabia 1.2 THP ostatnio, że skusił się na „Wielkiego Brata” w aucie. Co prawda na tani marketowy zestaw, ale od czegoś trzeba zacząć i na czymś trzeba się sparzyć.

Dlatego tym razem chciałem sprawdzić jak przez kilka dni testów poradzi sobie podwójny sprzęt Vico-Marcus 5 DUAL przód i tył, który to zestaw miał swoją premierę w lipcu 2014 roku.

 

KILKA SŁÓW

Marka Vicovation do tej pory nie była mi znana, ale ten rynek jest na tyle młody, że trudno tu poszukiwać wielkiego brendu dobrze zadomowionego w Polsce, wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie i cieszę się, że to właśnie produkt tej firmy w wersji dual jako pierwszy wziąłem na tapetę.

Vicovation to tajwańska firma, która w swojej ofercie ma kilka produktów związanych z rejestracją nagrań wideo, jednak testowany model to topowa odmiana.

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

Zawsze powtarzam, że nie liczy się wygląd, a przede wszystkim efektywność działania i jakość nagrania, tak w tym przypadku nie mogłem przejść obojętnie. Front kamery głównej przypomina, sporych gabarytów obiektyw z centralnie umieszczoną soczewką. Dość nietypowa konstrukcja, ale ze sporym 2,4 calowym wyświetlaczem oraz kilkoma przyciskami jak i złączami.

Kamera tylna została znacząco pomniejszona względem tej pierwszej, pozbawiono ją wyświetlacza ponieważ cały panel sterowania znajduje się w tej frontalnej.

Co łączy obie kamery? – Kabel!

Trudno rozpływać się nad wyglądem, ale gdy dołożymy do tej głównej filtr polaryzacyjny CPL 52mm Marcus, który występuje jako element opcjonalny za 109 zł, po pierwsze zyskamy na jakości, ale o tym w dalszej części materiału, jak również pod względem designu staje się jeszcze bardziej profesjonalny.

W opakowaniu znajdziemy….

– urządzenie wideorejstrujące [przód]

– urządzenie wideorejstrujące [tył]

– ładowarka microUSB z kablem 4 m.

– przyssawka do mocowania na szybie

– uchwyt do montażu na taśmę 3M

–  kabel do mocowania tylnej kamery 6 m

– 2x uchwyt szybkiego montażu/demontażu

– karta microSDHC 32 GB

Opcjonalnie :

– filtr polaryzacyjny 52 mm – 109 zł

– moduł GPS – 95 zł

 

Jak widać w zestawie jest dość sporo elementów, które zmieszczono w gustownym pudełku, gdy wyjąłem wszystkie części tej układanki na deskę rozdzielczą, kilka sekund zajęło mi by ogarnąć co jest co.

Dubeltowy zestaw to przede wszystkim bardziej zaawansowana opcja, dla osób, które będą musiały poświęcić parę chwil by dobrze zamaskować kabel łączący obie kamery, na szczęście producent przewidział, by jego długość była wystarczająca [6 metrów] i nie widzę przeszkód, by drugiego „big brothera” zamontować nawet w aucie dostawczym.

 

MONTAŻ

Pierwszy raz przy testach kamer pojawia się taka opcja, ale z racji, jak wyżej już wspominałem, urządzenie wymaga od nas poświęcenia paru chwil, by kable nie plątały się po aucie.

Z mojego doświadczenia z tą kamerą mogę powiedzieć, że najlepszym sposobem na poprowadzenie łącznika między obiema kamerami będzie podłoga auta. W górnej części gro z osób ma kurtyny powietrzne, jak również trudno tam idealnie zamaskować kabel by na całej długości nie było go widać.

 

Na dole można puścić go na łączniku pomiędzy wykładziną podłogową, a drzwiami i wypuścić dopiero na wysokości tylnej kanapy – w aucie osobowym.

Kabel od ładowarki również jest dość długi [4 metry] i producent zachęca by również go zamaskować. Jeśli nie mamy zabudowanego lusterka chociażby czujnikiem deszczu, czy czujnikiem światła, dobrze jest tuż za lusterkiem ulokować kamerę i kabel położyć w wewnętrznej części uszczelki.

Jeśli nasz zestaw byłby wyposażony w opcjonalny moduł GPS, również zrobiłbym tak samo i antenę po uszczelce przeprowadziłbym na deskę rozdzielczą i tam przykleił za pomocą taśmy.

 

DO DZIEŁA

Osobiście nie montowałem kamery na stałe, gdyż co chwilę zmieniam samochody i by to nie miało całkowicie sensu, dlatego niczym zaprawiony w bojach informatyk pozwoliłem by kable zagościły mimowolnie na przedniej szybie – dla mnie liczyło się nagranie.

Gdy włączyłem urządzenie, sprzęt dość szybko był gotowy do pracy, producent zadbał o to by karta microSD 32 GB była już w zestawie, więc nie pozostało mi nic innego jak ruszyć!

Załapałem się jeszcze na ostatnią serię z anglojęzycznym menu, z tego co udało mi się dowiedzieć maksymalnie do 25 października ma pojawić się aktualizacja oprogramowania i polskie menu. Choć przejrzystość menu była na tyle duża, że nawet dla osoby, która nie radzi sobie z angielskim nie powinno być problemu z obsługą.

W menu głównym mamy do wyboru :

1. Ustawienia wideo
2. Ustawienia funkcji
3. Ustawienia wyświetlacza
4. Ustawienia audio
5. Ustawienia odtwarzania
6. Ustawienia systemu

 

W poszczególnych zakładkach możemy ustawiać, jakość nagrywanego materiału, czułość G-sensora – jednak ta opcja działa tylko i wyłącznie po podpięciu anteny GPS.

Dlaczego warto zainwestować dodatkowe 95 złotych?

W pierwszej kolejności dlatego, że w momencie podpięcia modułu, nasza czarna skrzynka każdą sekundę wiążę z pozycją geograficzną i gdy film odtworzymy w programie dostarczonym przez producenta Vico Media Player obok obrazu ukaże się nam mapa i punkt, który będzie przesuwał się wraz z kolejnymi sekundami.

Opcja z modułem GPS staje się coraz bardzie popularna, ponieważ w momencie niefortunnego zdarzenia drogowego może posłużyć jako dowód w sprawie i choć sprzęt nie ma homologacji, sąd może wziąć pod uwagę nasze nagranie.

 

Po drugie, urządzenie posiada system LDWS (System ostrzegania o opuszczeniu pasa ruchu) – co prawda może coś źle ustawiłem, ale w moim przypadku nie był skory do działania.

Zadziałał natomiast FCWS (System ostrzeżenia o kolizji z przodu), jeśli przekroczymy prędkość 60 km/h, a między naszym, a poprzedzającym autem będzie odległość 5-7 metrów wyda sygnał dźwiękowy, udało mi się go sprowokować do działania, jednak traktowałbym tę opcję jako czysty bonus ponieważ, już raz udowodniłem, że drogi system hamowania przed przeszkodą w Volvo XC60 działa w 6 na 10 przypadków, więc to można mówić o bonusowym gadżecie.

 

W pozostałych okienkach możemy ustawiać jasność wyświetlacza, wygaszenie czasowe, ustawienie audio, czy chociażby daty.

Istnieje również funkcja nagrywania awaryjnego, za pomocą pomarańczowego przycisku uruchamiamy tryb specjalny , który stworzy 30 sekundowy materiał, zarówno dla przedniej jak i tylnej kamery, który będzie chroniony nadpisaniem.

 

PROGRAM DO ODTWARZANIA

Tak jak już wspominałem obsługa tego programu jest banalna i ogranicza się do wyszukania interesującego nas materiału, system zapisuje 2 osobne pliki zarówno dla przedniej jak i tylnej kamery.

By pobrać program należy odwiedzić stronę : www.vicovation.com, przejść w zakładkę ?Service? i przeskoczyć do działu ?Download?.
Tam wystarczy pobrać program : VicoVation Vico Player, jeśli pliki zapisane w formacie H.264 nie będą się chciały odtwarzać, powinniśmy wtedy ściągnąć paczkę z kodekami np. K-Lite – najpopularniejsza, darmowa paczka sterowników.

vico2

W programie możemy dowolnie się bawić funkcjami od zdjęcia poklatkowego, po obserwację na wirtualnym wyświetlaczu naszej prędkości, jak i wspomnianej mapy.

Ogólnie łatwo i przyjemnie!

 

OCENA WIDEO

To chyba najważniejszy element testu, ponieważ nad designem można się rozpływać, acz najważniejsze jest nagrywanie, gdyż to od niego zależy czy nas sprzęt w kłopotliwej sytuacji na drodze będzie w stanie dobrze złapać ostrość i dzięki temu będziemy mogli odczytać numery rejestracyjne.

System nagrywania uruchamia się automatyczne z momentem otrzymania zasilania z gniazda zapalniczki, wprawia w ruch kamerę czołową Full HD 1920 x 1080 @ 30 fps, jak i tylną HD 1280 x 720 @ 30 fps.

Obie kamery nagrywają pod dość szerokim kątem 145 stopni i w moim przekonaniu jest to granica takiego nagrywania by zbytnio nie zniekształcić obrazu.

Sprzęt bez problemu obsługuje karty 64 GB, oczywiście proponuję tutaj klasę 10-tą!

 

Zapraszam do testowego materiału : 

 

Jak widać soczewka  F/2.0, 6G Mega Pixel Lens radzi sobie bardzo dobrze, obraz jest ostry i o ciepłej barwie.

W testowym materiale w garażu nie włączyłem opcji WDR + 3DNR, którą odkryłem dopiero później, znacząco zminimalizowała  „kaszę”.

Co najważniejsze tablice rejestracyjne są czytelne, niezależnie od nas łapią refleks i następuje przebłysk, ale tak jest w każdej dostępnej na rynku kamerze.

Ten test dedykowałem przede wszystkim tylnemu, zminimalizowanemu wideorejestratorowi, który niczym mała kamerka szpiegowska radził sobie dobrze. Co prawda nie była to rozdzielczość Full HD, ale HD, jednak różnice w jakości materiału możemy odczuć na minimum 32 calowym odbiorniku, na laptopie jest niezauważalna.

Przydałby się jedynie szerszy zakres balansu ISO, gdyż w niektórych momentach brakowało mi dobrego doświetlenia.

 

Nie ukrywam materiał celowo nagrywałem w złą pogodę by wykrzesać z niego ostatnie pokłady mocy, chciałem sprawdzić jak radzi sobie z mokrą szybą, ale również jak w tym momencie łapie ostrość.

Podjazd pod tablicę informacyjną pokazał, że można swobodnie przeczytać informacje na niej zawarte niczym z tablicy u okulisty :)

 

DANE TECHNICZNE

Model Vico-Marcus 5 DUAL

Kąt widzenia: 145 stopni(przekątna) przednia i tylna kamera

Chipset Ambarella A7

Sensor : 3.1 Mega Pixel CMOS

Soczewka : F/2.0, 6G Mega Pixel Lens

Ekran 2.4 ”

WDR + 3DNR Wide Dynamic Range/ 3D Noise Reduction

Języki menu: Angielski, Rosyjski,Japoński

Rozdzielczość:

1920 x 1080 @ 30 fps (przednia)

1280 x 720 @ 30 fps (tylna)

Wbudowany G-Sensor, 3-osiowy

Format zapisanych plików: H.264 @ MOV

Automatyczne nagrywanie

Obracanie obrazu

Format zdjęć: JPG

Rodzaj kart: MicroSD HC (4GB~64GB) wymagana class 10

System zapisu: PAL/NTSC

Port : HD-out, USB 2.0

Wymiary:

Przednia -72mm(L)x63mm(W)x33mm(H)

Tylna- 39mm(L)x31mm(W)x29mm(H)

 

moto-opinie.COM radzą : przyznaję, że sprzęt mnie pozytywnie zaskoczył i jeżeli będzie ktoś gotowy by wydać na niego większą gotówkę, warto zainwestować w moduł GPS [szkoda, że nie jest wbudowany] jak i w filtr polaryzacyjny. Znam takie filtry z lustrzanek i wiem ile one dają, tak również jest w tym wypadku, choć obraz jest nieco ciemniejszy, staje się bardziej dokładny.

Klient, który będzie zainteresowany tym sprzętem zapewne wie czego szuka i zakupi pełny pakiet, taki jaki ja miałem okazję testować, za całość musimy zapłacić 1399 zł [cena samego urządzenia bez dodatków, to 1195 zł], zapewne jest to dużo, ale już wielokrotnie powtarzałem i przestrzegałem przed urządzeniami z najniższej półki które kosztują 1/4 ceny, a mimo wszystko obraz będzie na tyle słabej jakości, że będziemy mieli problem z odczytaniem chociażby numerów rejestracyjnych.

Dziękuję firmie www.kamerysamochodowe-24.pl dystrybutorowi sprzętu Vico Marcus w Polsce za udostępnienie urządzenia do testu.

18 komentarzy

    • Waldemar Florkowski

      Coś w tym jest nie powiem, poznałem te urządzenia już bardzo dobrze i zauważam różnice. W wyższym segmencie, wideo jest na prawdę dobrej jakości, ale korci mnie by przetestować coś za 200 zł i pokazać, że to pieniądze wydane w błoto.

      Odpowiedz
      • Dawid

        Myślę, że mógłby się Pan pozytywnie zaskoczyć, bowiem obecnie kamery w segmencie ok. 200-400 zł prezentują się już coraz lepiej. Jasne, wciąż jest sporo badziewia wątpliwej jakości, ale zdarzają się naprawdę ciekawe modele, które są godne uwagi.

    • Waldemar Florkowski

      Przyznam, że jeszcze się nie spotkałem z taką opcją, a jeśli takowa jest proszę mnie poprawić, blackvue w podobnej konfiguracji również chodzi na kablu, a strumień bezprzewodowy służy do przesyłania obrazu np na telefon, może o to chodziło.

      Odpowiedz
      • Andrzej "ZET"

        Aha… prawdopodobnie chyba mi o tą kamerkę chodziło.
        W tych czasach trzeba się na maxa zabezpieczać, a nie lepiej kupić 2 tańsze wideorejstratory i podpiąć je osobno?

      • Waldemar Florkowski

        Otóż to :)

        A co do 2 kamer chyba byłoby to zbyt uciążliwe…

  1. Barvar

    Przyznam, że choć obracam się w motoryzacji, też nie znam tej marki, właśnie śledzę sobie ich stronę i oglądam co mają.
    Są też tańsze opcje, może kiedyś którąś z nich przetestujesz, ponieważ nie każdego stać by wydać ponad tysiaka na kamerkę.

    Odpowiedz
  2. Michał Malisz

    Wideo jak wideo, podobne mam z lustrzanki, filtr faktycznie dużo daje lepsza głębia i na pewno wyeliminuje blask, dobra ostrość ot tyle ode mnie.
    Dobrze wiedzieć, że istnieje taka marka :)

    Odpowiedz
  3. Grzegorz Marczuk

    Faktycznie nie słyszałem jeszcze o firmie, ale dobrze że odkopujesz takie sprzęty, bo mam wtedy szerszą wiedzę.
    Póki co nie poszukuję duala, chociażby ze względu na skomplikowany montaż, a szukam czegoś prostego pojedyńczego na szybę.

    Odpowiedz
    • guenstigsten privatkredit geld ägypten

      …tak se konečnÄ? sn?­???­ po 8 letech socialistick?? vl??da slo??en?? da??ov?? kv??ta, podnikatel?? konečnÄ? budou moci zamÄ?stnat v?­ce lid?­ a d??t jim lep???­ mzduTohle mÄ? up???­mÄ? rozesm??lo a proč by ten podnikatel d??val v?­c na mzdy , kdy?? vydÄ?l?? v?­c na u??et??en??ch dan?­???M????e si koupit t??eba Porsche , nebo bar??k v Malibu , co by ho vedlo k tomu aby to dal tÄ?m zamÄ?stnanc??m ???? Takhle naivn?­ m????e b??t jenom H??UP!!

      Odpowiedz
  4. BVC-foto

    Dobra sesja zdjęciowa, nawet karbon widzę w podkładzie.
    Fajny ton, jest dryg! Obserwuję Twoją stronę już od jakiegoś czasu i widać po fotografiach, że robisz postęp. Chyba, że ktoś Ci teraz zdjęcia robi do materiałów?

    Odpowiedz
  5. Z9

    Witam.
    Rozważam zakup takiego rejestratora. Ale chciałbym wiedzieć jak wygląda obraz rejestrowany wieczorem.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.