Powiem Wam, że testowałem już różne modele wideorejestratorów, w skali mikro, czy też podwójne, nie wspominając już o nawigacjach z funkcja wideorestrowania, która w moim przekonaniu nie należały  do zbytnio udanych. Jednak tamten test odbywał się blisko 2 lata temu i zrzucam na barki „czasu” pewnego rodzaju niedogodności.

Producenci zaczęli inwestować w technologię, poprawiać zarówno design, ale przede wszystkim  jakość nagrania. Już wielokrotnie wspominałem o kontrowersyjnej sytuacji na drodze w Krakowie, gdzie po całym zajściu z kierowcą BMW, mimo, że właściciel drugiego pojazdu posiadał wideorejestrator, okazało się, że jakość jego nagrania jest na tyle marna, że pojawił się problem z rozszyfrowaniem tablic rejestracyjnych.

Składając to wszystko w całość trafił do mnie firma ConQuest producent wideorejestratora PRO A3, który to… już po samych zdjęciach zrobił na mnie spore wrażenie, gdyż… zatem przejdźmy do sekcji wygląd!

 

WYGLĄD

Ze wszystkich wideorejestratorów jakie trafiły w moje ręce, ten na pewno zapisuje się w ścisłej czołówce. W pierwszej chwili gdy na niego spojrzałem trochę przypominał mi Iphone w aluminiowej obudowie, z tą różnicą, że z drugiej strony wystawał obiektyw z soczewką.

Urządzenie na tle pozostałych wyróżniało się tym, że było cięższe – dobrej jakości obudowa również swoje ważyła, dodatkowo soczewka wykonana ze szkła mogły potęgować masę – to żadna ujma.

Sprzęt posiada dość spory 2,7-calowy ekran i szerokokątną kamerę 170°, wyjście AV, GPS i USB w górnej części obudowy, oraz z boku HDMI, jak również slot n karty – ten ostatni bardzo podpasował mi w tym miejscu, gdyż był łatwo dostępny w każdej chwili.

Tylna część oprócz wyświetlacza posiadała chyba najbardziej przejrzyste menu ze wszystkich VR z jakimi przyszło mi się zmierzyć, 6 klawiszy ułożonych systematycznie – trudno było coś pomylić.

 

Zawartość zestawu:

– Wideorejestrator A3

– Ładowarka samochodowa (długość kabla 3,4m)

– Ramię do mocowania

– Instrukcja obsługi w języku polskim

– Moduł GPS

Paczka dość prosta, kompaktowa, a zestawi zawiera wszystko to co najpotrzebniejsze, nazwijmy to standardem.

 

TECHNICZNIE

Jak już wspomniałem, układ przycisków na obudowie urządzenia wskazywał na to, że panuje tu ład i porządek, a instrukcja obsługi będzie jedynie podpałką do grilla. Dużo się nie pomyliłem, menu było na tyle skompresowane, że bardzo szybko odnalazłem się we wszystkich opcjach bez większego problemu mogłem zmieniać ustawienia, uruchomić autonagrywanie, czy przejść w tryb zdjęć.

Dla mnie to bardzo istotne, ponieważ czasem podczas jazdy okaże się, że musimy dokonać zmiany, któregoś z parametru i w tym przypadku możemy wykonać to zdalnie.

Czym wyróżnia się ten sprzęt?

Na pewno kąt widzenia 170 stopni robi dość spore wrażenie,z  tego względu, że mamy na nagraniu niezwykle szeroką przestrzeń, którą porównałbym z kamerami sportowymi, oczywiście pojawia się tu pewnego rodzaju zakrzywienie horyzontu, jednak kąt jest dość istotną sprawą.

Funkcja WDR odpowiada za dynamizm obrazu, jak i analizę oświetlenia, faktycznie podczas nagrania odczuwałem pewnego rodzaju walkę wideorejestratora z otoczeniem i próbę doboru optymalnej dawki naświetlenia jak i kontrastu.

Dobrze również, że w tym jak i innych urządzeniach pojawia się już czujnik G-Sensor – czyli coś na wzór naszej czarnej skrzynki, w momencie zdarzenia i silnego przeciążenia, A3 wykryje to i nagra materiał, który również zabezpieczy przed skasowaniem – przyznam się Wam bez bicia, że mimo wszystko wolałem tego nie sprawdzać.

Funkcja „Power on record”  – ta funkcja dotyczy głównie osób, które swoje urządzenie wideorejestrujące zamontują na stałe, w momencie, gdy z silnika dotrze impuls z prądem, sprzęt uruchomi się samoczynnie i od razu zacznie nagrywać, drugą opcją jest „Motion Detecting” czyli wykrywanie ruchu, jeżeli A3 będzie włączony wykryje ruch przed i zacznie nagrywać, w momencie gdy ruch ustanie również sprzęt zatrzyma nagrywanie. Faktycznie sprawdzałem tę funkcję działa bez zarzutu.

Bateria oczywiście nie wystarcza na zbyt długo, ale w momencie skrajnej sytuacji drogowej nie ma problemu by wysiąść z auta, wziąć „kamerę” i zarejestrować dalszy ciąg zdarzeń z bliska. Polecam również  „znak wodny” czyli umiejscowienie, daty i godziny na materiale filmowym – jeżeli takowy będzie miał posłużyć jako dowód w sprawie, znacznie łatwiej będzie nam dochodzić swoich praw.

 

NAGRANIE

Również postanowiłem nagrać kilka ujęć, by pokazać działanie tego sprzętu podczas różnych warunków pogodowych, miałem zrobić to dzień wcześniej, ale z racji natłoku obowiązków, następnego dnia przywitała mnie dość spora mgła – ucieszyłem się, bo chyba największą rolą wideorejestratora jest nagrywanie w trudnych warunkach pogodowych z optymalnymi parametrami.

Oceńcie sami :

moto-opinie.COM radzą : bardzo przypadł mi do gustu design tego urządzenia, stop aluminiowy potęguje dobre postrzeganie tego sprzętu, który jest dobrze spasowany, ma optymalnie rozmieszczone przyciski, jak również najważniejszy aspekt, czyli jakość nagrania, również prezentuje się okazale, oczywiście sprzęty powyżej 1000-1400 zł, w warunkach nocnego nagrywania mogą pochwalić się lepszym ISO, jednak nie przeceniałbym ich, a w tym wypadku przy cenie 479 zł uważam, że jest to optymalny parametr.

Jestem wzrokowcem i nie raz raziły mnie nawet dobrze nagrywające urządzenia, w obudowie niczym zmielony worek jutowy z plastikiem, tutaj producent można powiedzieć, że zaspokoił mój aspekt wizualny.

Dziękuję serdecznie firmie Con-quest za użyczenie wideorejestratora A3 do testów.

 

DANE TECHNICZNE

– Rozdzielczość FULL HD 1920x1080P
– Kąt soczewki 170 stopni
– Rodzaj soczewki Szklane z zaawansowanym filtrem 6G
– Format zapisu H.264
– Zdjęcia: JPG
– Klatek na sekundę 30
– Przekątna ekranu 2,7″
– Nagrywanie w pętli
– GPS
– Wyjście AV-OUT
– Odtwarzanie plików na urządzeniu
– Wyjście HDMI
– WDR
– Czujnik ruchu
– Czujnik zasilania
– Opóźnione wyłączanie
– Opóźnione włączanie
– Nagrywanie dźwięku
– Znak wodny: data
– Znak wodny: numer rejestracyjny pojazdu
– G-­Sensor
– Zdjęcia
– Język menu Angielski, Francuski, Hiszpański, Portugalski,Niemiecki, Włoski, Chiński, Rosyjski
– Zużycie energii 200mA

 CENA : 579 ZŁ

6 komentarzy

  1. hugo

    Osobiście nie znam tego producenta video-rej. Urządzenie przypomina faktycznie telefon. Obraz z nagrania również dobry.

    Odpowiedz
  2. TRX

    Idealnie pasowałby do mojego Audi, gdyż mam zamówione wkładki aluminiowe, więc ta obudowa komponowałaby się. Fajnie, że tacy producenci docierają do Ciebie, a nie tylko jakieś MIO, na innych portalach w każdej możliwej odmianie.

    Odpowiedz
  3. Bartek k.

    Właśnie odnalazłem ten sprzęt na allegro, nie brałem go nawet pod uwagę, bo nieznałem. Dobrze nagrywa w nocy, Iso musi być w dość dobrym zakresie.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.