Miałem teraz 2 miesiące przerwy w testach urządzeń zdalnie rejestrujących nagrania, w końcu bez nich rosyjski youtube, nigdy nie byłby, aż tak popularny. Oczywiście ironizuję, ponieważ te materiały, może i odrobinę humorystyczne, niejednej osobie uratowały pieniądze z portfela podczas uzyskiwania odszkodowania.

U nas jest coraz większe zapotrzebowanie na tego typu sprzęt, widać to chociażby po ilości sprzedanych urządzeń na portalach aukcyjnych, jak również po tym, że wybieramy je coraz bardziej inteligentnie. Nie zadowalają nas najtańsze wynalazki z marketu, a zaczynamy poszukiwać bardzo dobrej jakości nagrania, również z modułem GPS.

 

W taki oto sposób, po raz drugi trafił w moje ręce produkt Vico Marcus, ale tym razem był to model o oznaczeniu 4 Ultra HDR.

Poprzednio gdy testowałem Vico Marcus 5 Dual, mogłem przyjrzeć się urządzeniu, które w założeniu nagrywa podwójny obraz, zarówno z przodu jak i tyłu auta. Jednak cały czas słyszałem głos : „Panie Waldku przyślemy Panu model „4” i zobaczy Pan co to znaczy dobra jakość w przystępnej cenie, na tle konkurencji z wyższego pułapu”.

W ten sposób przede mną znalazł się zestaw!

 

ROZPAKOWANIE

Kamera została zapakowana w znacznie mniejsze pudełko względem modelu „5”,  w zestawie możemy znaleźć :

– Vico-Marcus 4,

– Ładowarka samochodowa z kablem 4m,

– Uchwyt szybkiego montażu,

– Przyssawka do mocowania na szybie

– Dodatkowo zestaw testowy miałem wyposażony w zewnętrzną antenę GPS (95 zł)

– Filtr CPL 52mm Marcus (109 zł)

 

Samo w sobie urządzenie ma niezwykle kompaktowy kształt, łatwo możemy je wpasować w uchwyt szybkiego montażu i spiąć go z przyssawką którą mocujemy na szybie. Najlepiej jest to zrobić zaraz pod lusterkiem by nie zmniejszać sobie pola widzenia.

Z jednej strony posiadamy slot na kartę (dostosowany do MicroSD HC (4GB~64GB) wymagana class 10), z drugiej gniazdo miniUSB, TVout i wyjście na antenę, a od frontu,  2 calowy wyświetlacz TFT wraz z dość prostym menu, wystarczy dosłownie kwadrans by załapać sposób poruszania się po menu.

 

TECHNICZNIE

Już po poprzednim teście Vico Marcus 5 przyzwyczaiłem się do poruszania po menu, a pomaga nam w tym ekran 2.0 TFT”.

W tym wypadku producent zastosował kafelki graficzne, które mają ułatwić poruszanie się po menu, a dodatkowo dzielą je w przejrzysty sposób, nie miałem jakiś uwag co do samego menu, jedynie przy moich dość sporych palcach zdarzało mi się wcisnąć 2 przyciski razem, ale jak chce się mieć małe i smukłe urządzenie trzeba iść na kompromis.

Wideorejestrator po aktualizacji do najnowszej wersji oprogramowania 4.7G wzbogacony został w zaawansowany TRYB Parkingowy (Smart Parking Mode) – taka mała nowość pośród kamer wideorejestrujących. Jednak by w pełni korzystać z tego trybu, kamera potrzebuje stałego źródła napięcia, za pośrednictwem specjalnego adaptera sprzedawanego w dziale akcesoriów dystrybutora.

Dzięki temu trybowi po zatrzymaniu się samochodu Vico Marcus 4 nagrywa w trybie ciągłym i po 10 minutach przełącza się samoczynnie w tryb detekcji i nagrywa w buforze tzn przy wykryciu ruchu zapisuje obraz z 4-sekundowym wyprzedzeniem – takie dodatkowe zabezpieczenie!

W tym urządzeniu producent postanowił pójść o krok dalej i rozszerzyć FullHD 1920×1080 i stworzyć ExtremeFullHD 2560 x 1080 w trybie 21:9 – dla tych co zapragną odtworzyć nagranie na telewizorze w dobrej jakości.

Korzystając z systemu Ultra-HDR High Dynamic Range, specjalnie chciałem wykorzysta sprzęt również w warunkach nocnych, by przekonać się jak dobrze nagrywa, ale o tym w dalszym akapicie.

Polecam również zakup opcjonalnego filtra polaryzacyjnego CPL 52mm, który wyeliminuje niechciane odbicia szyby czołowej, a jest to dość istotne zagadnienie.

Niech nie zmyli wielu, że ten mały, kompaktowy wideorejestrator, jest przeciętny, w żadnym wypadku, rejestruje obraz z bardzo dobrą ostrością, w nocnych warunkach świetnie dobiera ISO, a przy tym jest mały, kompaktowy oraz posiada autonomiczny wyświetlacz – niestety nie mogę przyzwyczaić się do urządzeń, które muszą posiłkować się WIFI i ekranem telefonu.

 

NAGRANIE

Zależało mi by, nagranie obejmowało różne warunki atmosferyczne, w tym odcinek wieczorny, ponieważ to idealna okazja by sprawdzić Ultra-HDR High Dynamic Range, który producent tak zachwala. Oczywiście nie będę rozwodził się nad jakością nagrania i pozwolę Wam byście sami je ocenili :

 

Muszę przyznać, że sprawdzałem go w trudnych warunkach zimowych, w Jeepie Wranglerze, gdzie komfort jazdy nie był zbytnio wysoki i liczyłem tu na stabilizację obrazu, we mgle, na dziurach i oczywiście w nocy!

 

DANE TECHNICZNE

– Kąt widzenia: 160 stopni (przekątna)

– Chipset Ambarella A7

– Sensor : 4 Mega Pixel CMOS

– Soczewka : F/2.0, 6G Mega Pixel Lens

– Ekran 2.0 TFT”

– ULTRA HDR High Dynamic Range

– 3D Noise Reduction

– Języki menu: Angielski, Rosyjski,Japoński

– Rozdzielczość:

2560 x 1080 @ 30 fps
(21:9 Movie Mode)
2304 x 1296 @ 30 fps
(Extreme HD 1296p)
HDR 1920 x 1080 @ 30 fps
(1080p HDR @ 30fps)

1920 x 1080 @ 30 fps
1280 x 720 @ 60 fps
1280 x 720 @ 30 fps

– Wbudowany G-Sensor, 3-osiowy

– Format zapisanych plików: H.264 @ MOV

– Automatyczne nagrywanie

– Obracanie obrazu

– Format zdjęć: JPG

– Rodzaj kart: MicroSD HC (4GB~64GB) wymagana class 10

– System zapisu: PAL/NTSC

– Port : HD-out, USB 2.0

– Wymiary: 72mm(L)x53mm(W)x33mm(H)

 

moto-opinie.COM radzą: faktycznie jest to sprzęt który w całkowicie spełnia moje oczekiwania, bardzo dobra jakość obrazu, możliwość podpięcia anteny GPS, sprawiają, że mamy urządzenie, które chroni nas przed różnymi, nieprzewidzianymi sytuacjami na drodze.

Niejednokrotnie nie zdajemy sobie sprawy, jak to nagranie może być ważne dla nas. Vico Marcus 4 Ultra HDR, nie należy do najtańszych, ale broni się przede wszystkim dobrą jakością wykonania, ale przede wszystkim jakością materiału surowego, który bez żadnych obróbek może posłużyć jako dowód w sprawie.

Polecam również przy tych 699 zł, dokupienie modułu GPS za 95 zł, gdyż dodatkowo wzbogacamy nasz zestaw o geolokalizację.

7 komentarzy

  1. Byszkowski

    Panie Waldku, czytałem oba Pana testy i mam pytanie czy jest sens kupować odmianę DUAL? Nie jeżdzę jakoś dużo, góra 15000 kilometrów rocznie, różnica w cenie jest dość spora i tak się zastanawiam czy po prostu warto.

    Odpowiedz
  2. Masny

    Vico widzę wchodzi na rynek dość dobrze, na allegro jest już kilka ofert. Nie miałem do tej pory styczności z tą firmą oprócz Twoich testów. Jak uda mi się w jakimś markecie upolowac by wziąć w rękę z chęcią podzielę się informacją.

    Odpowiedz
    • Lakiesha

      Oh, a film criticizing other fi&sml#8230;. now THAT’s original Plus… damn it…. I’m pretty sure you’ve just combined words I’ve heard in other movies into a new movie… your remix is just a remix of other things. Sheesh.

      Odpowiedz
  3. Joanna Zambłodzka

    Heh, byłam pierwsza! Na gwiazdkę kupiłam ten sprzęt mojemu mężowi, jeździ jako kierowca zawodowy na dość długie trasy i czuję się dzięki temu bezpieczniej.
    Póki co jest zadowolony. Na szczęście bez przygód.

    Odpowiedz
  4. Zbych32

    Teraz to już nie czas na duże VR, przecież to na szybkie tyle miejsca zajmuje. Liczą się małe takie jak ten kompaktowe, ale o dobrej jakości jak autor wspomina. Ja jeszcze za mało jeżdżę by sobie na taki pozwolić, ale tanizny tez kupować nie zamierzam.

    Odpowiedz
  5. Tomek

    Super, czegoś takiego właśnie szukam! Uważam, że wideorejestrator w samochodzie to obecnie bardzo przydatna rzecz. Warto zainwestować.

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.