Od około 3 lat Ministerstwo Transportu wraz z GDDKiA realizuje pilotażowy program drogi zaufania, mimo wszystko jakoś im nie ufam. Akcje pilotażowe mają miejsce chociażby na krajowej „jedynce” i „ósemce”, widział ktoś tam tą osobę godną zaufania? Oczywiście nie mówię o przydrożnych nimfach, bo grzybobranie dopiero jesienią!

Otóż drogi te, by były godne zaufania, zostaną poszerzone (hehe już widzę jak 700 kilometrów jedynki poszerzą…) jak również zostaną wybudowane chodniki i zatoczki dla autobusów, ale gdzie jest ten magiczny bodziec, by zaufać tym drogom?
To że autobus stoi w azylu, jest dla mnie godne zaufania?
Jestem ciekawy ile na ten program poszło pieniędzy!


Oraz w jaki sposób realizują hasło : Na drogach tych są prowadzone prace inżynieryjne, edukacyjne i informacyjne? 
Szczególnie ciekawi mnie hasło edukacyjne – czy za pomocą plakatu powyżej?!

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.