Nie ma lipy! Robert Burnejka znany bardziej jako Hardkorowy Koksu, w Polsce budził zawsze pozytywne skojarzenia, co można było zobaczyć podczas 2 ostatnich występów „Koska” na ringu MMA, ponieważ mimo, że jest z pochodzenia Litwinem, wzbudzał znacznie większy aplauz niż krajowi oponenci – Marcin Najman czy Dawid Ozdoba.

 

Robertowi udało się wygospodarować kilka minut i przez telefon porozmawialiśmy na temat jego motoryzacyjnej pasji i ciekawostek z nią związanych.
Również rzuciłem „Koksowi” ciekawe wyzwanie na przyszły rok i je przyjął! […. uprzedzam, nie „rzuciłem mu rękawicy ringowej”] :)

 

 

Zapraszam do wysłuchania naszej rozmowy [z racji iż była to rozmowa telefoniczna jakość nie jest idealna ale nie jest źle] :

 

 

A jakby ktoś chciał sobie przypomnieć, to mój zeszłoroczny wywiad z Tomkiem Adamkiem utytułowanym bokserem : link do artykułu z wywiadem

5 komentarzy

  1. Mikołaj

    Fajnie się tego gościa słucha, czuć taką pozytywną energię i widać , że nie udaje tylko po prostu taki jest.

    Odpowiedz
  2. Waldemar Florkowski

    Na prawdę Robert to niezwykle sympatyczna osoba! Fajnie się z nim rozmawia i czuć pozytywną energię. W przyszłym roku na pewno zrobię akcję pt. „fiat 126p” nie wiem jak się Robert do niego zmieści ale cóż :)

    Odpowiedz

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie będzie publikowany.